Dlaczego dopiero teraz Tesco myśli o rozbudowie do rozmiarów - jak to mówi wiceburmistrz Haraf - 'porządnego marketu tego typu'? Taniej przecież było wybudować od razu cały obiekt jesienią... Może i taniej, ale na pewno nie bez problemów natury prawnej......
Ja tam jestem za rozbudową. Nareszcie w Otmęcie powstanie stacja bezynowa i nie tylko. Nowe sklepy również sie przydadzą, a handlowcy nie mają co narzekać, bo narzekali przed wybudowaniem Tesco, a teraz gdy wspomniany market funkcjonuje, to jakoś nie zbankrutowali i nadal prowadzą swoją działalność. Zresztą wiele dzisiejszych handlowców funkcjonuje na rynku krapkowickim od lat i zdążyli sie już dorobić, nie zawsze też prowadząc uczciwą konkurencję czy politykę wobec klienta...!!!
Takie są prawa kapitalizmu. Konkurencja i to konkretna musi istniec, a kto jej nie sprosta niech plajtuje albo obniży ceny! Ludzie zawsze kupią tam gdzie jest taniej, także ci bogaci. Sama widziałam jak w Tesco kupowali nasi miejscy włodarze i miejscowi biznesmeni. Nasi sklepikarze narzekają ale cen nie obniżą. Kupują towary o niskich cenach u producentów czy w hurtowniach (np. Makro), nie płacąc za te towary Vat-u. A potem dołożą swoją marżę. Kupują bez Vat-u (odliczając go) samochody na prowadzone firmy i to w cale nie typowe dostawcze lecz tzw. Vany, którymi i tak w celach rekreacji jeździ cała rodzina z dziecmi włącznie. I jeszcze narzekają. Że niby tworzą miejsca pracy... dzięki za prace przy kasie za 600 zł dla dwóch czy trzech osób. Co to za walka z bezrobociem? W Tesco może nie zarobi sie więcej, ale przynajmniej nie pracuje się dla miejscowego, narzekajacego wyzyskiwacza... Więcej marketów!!!
Wg mnie nie problem w tym, że są supermarkety. Ale problem, że powinny być zlokalizowane poza miastem, np. między Otmętem a Gogolinem albo Krapkowicami a Steblowem. Wtedy i lokalni sprzedawcy byliby usatysfakcjonowami, i supermarket miałby spory obrót, a do tego nie byłoby takiego ruchu samochodów w mieście, bo ludzie z wiosek nie musieliby przeciskać się przez centrum.
No nie wiem ,a jak ktoś nie ma samochodu to jak ma się dostać do hipermarketu. Nie wiem czy dobrze dla mnie by było (mieszkam na 30 lecia) gdybym musiał co 3 dni zasuwać po większe zakupy.Co sklepikarzy to fakt zamiast inwestowac w sklepy to inwestowali do domy i samochody dla siebie.W zasadzie płacę dawali taką samą jak tesco ,tylko pewnei bardziej ssali takiego pracownika, dużo zanjomych pracuje w tesco i nie narzekają. Ludzie i tak przyjdą tam gdzie taniej.
Do Gomeza:
Ja tez znam osoby, ktore pracowaly w Tesco.... i nie byly zadowolone z....
atmosfery .... wyzysku ... i pseudo obiecanek ...
Pytanie tylko... czy Twoi znajomi,to osoby, ktore bezposrednio pracuja dla Tesco (sa zatrudnione w Tesco) czy pracuja dla firmy np.ktora sprzata w Tesco, a ta juz nie jest bezposrednio "dzialem" sklepu , tylko firma, ktora oferuje swoje uslugi marketowi...(to tylko jeden z przykladow) Bo to sa 2 rozne swiaty...
A co do samego marketu...
Nie chodze juz tam (bylem tam tylko pare razy) bo nie lubie braku kompetencji i zlej organizacji...
To, ze cos niby jest w promocji a oficjalnie juz nie ma... to normalne dla wszystkich supermarketow (to tylko strategia, aby przyciagnac klientow). Zamawia sie np. 4szt. danego modelu odkurzacza (producenta x) z czego pracownicy przed rozpoczeciem promocji decyduja sie na 2 szt. wykupujac owe 2szt...... do "obrortu" ida 2szt. (w najlepszym wypadku) a ludzie nadal zjezdzaja sie do Tesco, bo bede chcieli kupic odkurzacz w promocji... (ale to jest norma)
Natomiast nie "trawie" w Tesco poszukiwan artykulow i "kontaktow" z pracowniakmi...
A mianowicie szukajac np. cukru, maki (tylko przyklady) w Tesco...
Pytasz pierwszego napotkanego pracownika, gdzie owy towar znajdzeisz, uslyszysz najczesciej odpowiedz: "niestety nie wiem ja jestem z dzialu pieczywa i nie orientuje sie" - to moje przemyslenie wyglada nastepujaca: to idz na ten swoj dzial pieczywo, bo tam pewnie zapyta zaraz jakis klient: dlaczego nie moge znalezc "tych" buleczek z makiem, a tam uslyszy odpowiedz... :"nie wiem, ja nie jestem z dzialu pieczywo, tylko z przemyslowki" i tak w kolo Macieju... i odpowiedzi nie otrzymasz ani pomocy , wiec radz sobie sam kliencie....
Fachowosc pracownikow to jest "najmocniejszy" punkt tego marketu (patrz ironia)
Kupilem swojej mamie sprzet AGD (oczywiscie w Tesco) poszedlem do dzialu obslugi klienta i pytam o czas trwania gwarancji i co slysze:
"nie wiem, 2 lata chyba"...
O zgrozo...
co to ma byc...
..."nie wiem".... "chyba"....???
Dziekuja za fachowosc!!!
Od tego czasu nie chodze do Tesco!!!
UWAGA! Operator Portalu, Redakcja Kuriera Krapkowickiego ani inne współpracujące z nimi podmioty i osoby nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy. Umieszczane tutaj teksty nie wyrażają poglądów operatorów, a tylko prywatne opinie ich autorów. Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa operatora serwisu lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną. Prosimy o nieumieszczanie na forum reklam i ofert komercyjnych. Do tego służy dział ogłoszenia drobne. Opinie zawierające treści uznane za niezgodne z powyższymi wytycznymi mogą być niezwłocznie i bez zgody autora przeredagowane, skrócone lub usunięte, do czego zastrzegamy sobie prawo. Wszelkie usunięte fragmenty są oznaczane [...]. Wszelkie wątpliwości i pretensje dotyczące zmienionych, skróconych lub przeredagowanych tekstów prosimy zamieszczać na forum, w odpowiednim wątku. Tam też publicznie będziemy starać się odpowiadać i rzeczowo wyjaśniać konieczność interwencji. Dopiero wtedy, gdy wyznaczone przez nas zasady nie pozwolą na publiczne wyjaśnienie przyczyn ingerencji w tekst, informacje będziemy przesyłać e-mailem. Moderowanie to nie cenzura. Zależy nam na jak najbardziej przejrzystym wyjaśnianiu naszych ewentualnych ingerencji w tekst. Dokładamy wielkiej staranności, aby forum było miejscem do rzetelnej i merytorycznej dyskusji oraz miejscem, gdzie każdy może zaprezentować swoje zdanie. Nie ujawniamy danych dotyczących IP komputera, z którego został wysłany tekst, bez wniosku uprawnionych do tego organów ścigania. Gwarantujemy anonimowość autorów tekstów, które nie naruszają porządku prawnego. Autorzy tekstów poprzez umieszczenie ich na forum wyrażają zgodę na wykorzystanie tekstów lub ich fragmentów w dowolnej formie przez Tygodnik Kurier lub operatora Portalu wraz z podaniem źródła i określenia autora tekstu.