Mieszkańcy ulicy Emilii Plater w Krapkowicach-Otmęcie po kilkudziesięciu latach doczekali się remontu i utwardzenia drogi, która prowadzi do ich posesji. A wszystko dzięki temu, że ich nowym sąsiadem będzie burmistrz Piotr Solloch....
Nowy dom burmistrza
Autor: adrian (---.dip.t-dialin.net)
Data: 20-09-05 20:03
Moze by tak pan burmistrz wybudowal sobie dom gdzies na wiosce??;To by odrazu i chodniki i nowe drogi.
Jestem pełna podziwu dla Was młodzi ludzie że opisujecie takie właśnie sprawy. Sprawy które wszyscy widzimy ale które wydają się tak oczywiste jak szereg opisanych w artykuje powiązań przyczynowo-skutkowych. Trwoga ludzi ogarnia że tak można działać będąc na eksponowanym stanowisku. Nawet bez próby zachowania jakiś pozorów. Trzymajcie się i się nie dajcie!
zgadzam się, z tym , że władza może wiele -dla siebie zwłaszcza, tym bardziej , że do domu P.Burmistrza dojeżdża sie ul. Chrobrego , ktora od ostatniej powodzi nie może sie doczekać wymiany chodnika z lewej strony.droga dojazdowa do domu P.Burmistrza jest szersza od ul.Chrobrego i powstała błyskawicznie, afundusze na nią skąd się wzięły ,kiedy gmina musi zasiegać kolejny kredyt?
Po prostu WSTYD! Od 40 lat mieszkańcy tej ulicy nie mogli się doczekać porządnej drogi. A teraz jest i to z kostki! I niby to przypadek, gdyż droga ta była ujęta w planach inwestycyjnych... BZDURA! Gdyby nie dom burmistrza to plany te zostały by zrealizowane może za rok, może za dwa, a może... Na innych ulicach nie można się doczekać załatania dziur zwykłym asfaltem! I jeszcze postawcie na Chrobego kolejny próg zwalniający (są już trzy)! Ale są i pewne "plusy". Może wkońcu Straż Miejska (podlegająca burmistrzowi) będzie częściej zaglądała w tamte okolice. Wszystko dla bezpieczeństwa społeczeństwa (czytaj burmistrza).
Słyszałem że sprawa ośmielenia się poruszenia tematu domu burmistrza wywołała burzę na sesji rady miasta. Kilku przydu**sów toczyło prawie pianę z ust, tak poruszeni byli sprawą. Każdy ma prawo wg mnie do obrony, ale żeby na sesji nie było poważniejszych tematów????? To potwierdza tylko tezę, że ogródek tej kliki sięga znacznie dalej niż nowa ulica, dom czy ogródek burmistrza
Autor: piotr (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data: 25-09-05 11:13
to wstyd żeby tak wykorzystywać swoje stanowisko ktoś powinien tego pana rozliczyć jakimi kryteriami się kierował a zresztą szkoda pisać to zwykła banda oszukująca ludzi
Rozliczano, nawet jak pamiętam na łamach tej gazety przy okazji sprawy z publikowaniem ogłoszeń za gigantyczną kwotę w innej gazecie albo pamiętna sprawa z cmentarzem i nieuiszczonymi opłatami bo jak się okazało obaj panowie byli jakoś tam powiązani. I co z tego jak po nich to wszystko spływa. Podnieśli burmistrzowi max wynagrodzenie, ulicę se zrobił, emeryturka będzie jak się patrzy. A i w wyborach pewnie przejdzie jakby się uparł bo przydup*** zagłosują na niego. No ale tak to już jest jak naród się z domu nie ruszy przy okazji wyborów a na codzień boi się powiedzieć swoje
A po publikacji o parkowaniu samochodu na ulicy sądowej - na zakzie,na zakręccie,po zmroku-żadna nauka!!!!
Dalej auto stoi - dobrze,ze się przeprowadzają-problem samoistnie zniknie.
Ale smród pozostanie-braku kultury i pewności siebie- a policja dale j nic.Oni jeszcze z komuny nie wyszli.Ciekawe co ich tam trzyma??
Policję to zostawmy w sokoju. Oni mają więcej spraw na głowie i to poważniejszych niż samochód burmistrza. Ale gdzie Straż Miejska??? Cały dowcip polega na tym, że oni to dopiero nie podskoczą burmistrzowi. To wkońcu ich pracodawca. W ten oto sposób są ludzie stojący ponad prawem! To przecież paranoja, że powołuje się do życia formację umundurowaną, wyposaża się ją w pewne uprawnienia policyjne a wszystko po to aby być (tak jak w przypadku burmistrza) nietykalnym. A co do jego poczynań. To juz chyba jego ostatnia kadencja, więc robi wszystko aby nie stracić (nachapać jak najwięcej). I ma gdzieś opinię publiczną. Ale sprawiedliwość nadejdzie!
Kto wybrał ten wybrał. Gość z tego co pamiętam w Krapkowicach dostał nikłe poparcie ale liczył się wynik pozyskany z całej gminy i głosami wiosek przeszedł.
nie wiem czy ktoś już zwrócił uwagę ile osób mieszka na tej ulicy. (3 czy 4 domki) Myślę, że poza mieszkańcami ul. nikt tamtedy nie będzie przejezdzał.
Czy nie mamy w Krapkowicach bardziej "ruchliwych" ulic, wymagające renowacji. Na skrzyzowaniu (dół Otmętu) 3 dni temy wyryto dziurę ... kiedy ją zaleją?
>Autor: Bolek (---.varnsdorf.cz)
>Deb_l to jest moze twoj stary NaTO....
Czy varnsdorf.cz to nie ta miejscowosc, gdzie ks. Rolland Solloch jest proboszczem???? Prosze ksiedza! Tak sie odzywac do mlodziezy? W obronie tatusia rozumiem ale takim tonem?
A jakby koleś pisał z księżyca to byś powiedział że Twardowski czy Gagarin? Nie Twoja sprawa. I dziwię się że ludzi nazywa się tu deb*lami, kimkolwiek by oni nie byli. Ludzie, trzymajmy się elementarnych zasad kultury!
A co przeszkadza komus ze takim tonem? A" NaTa" to co to za mlodziez kolego:)))). A oczy w obronie tatusia??? Jezeli takie pierdoly pisza i goscia nie znaja to trzeba sie odezwac no nie???
Bolek napisał(a):
>
> A co przeszkadza komus ze takim tonem? A" NaTa" to co to za
> mlodziez kolego:)))). A oczy w obronie tatusia??? Jezeli
> takie pierdoly pisza i goscia nie znaja to trzeba sie odezwac
> no nie???
Zgadzam sie z ksiedzem proboszczem w jednym - ze nie znaja "goscia" (znaczy burmistrza) i pisza pierdoly. Na pewno d**** nazwac go nie mozna bo nie jest glupi i w glebi duszy to porzadny czlowiek. Ale ksiadz broniac swojego ojca nazwal ojca NaTy takze tym samym okresleniem i to mnie zdziwilo. A z tego co NaTa pisze (ze jej bude zamkneli) to jest to mlodziez szkolna. Jej tata nie jest d**** tak samo jak ksiedza tata. Zgadza sie?
Byście mogli już sobie odpuścić. Choć 'ksiądz' pisał z domeny czeskiej, to przecież się nie przedstawił. To że domena jest jawna nie oznacza, że od razu trzeba robić śledztwo personalne. Każdy ma prawo do zachowania poufności i mimo wskazówek (domena) ta poufność mu się należy. W końcu nie przedstawił się z imienia i nazwiska. Więc nie odmawiajmy człowiekowi prawa do bycia anonimowym. Po co te śledztwa?
deVito napisał(a):
>
> Byście mogli już sobie odpuścić. Choć 'ksiądz' pisał z domeny
> czeskiej, to przecież się nie przedstawił. To że domena jest
> jawna nie oznacza, że od razu trzeba robić śledztwo
> personalne.
Jakie sledztwo - proste skojarzenie.
> Każdy ma prawo do zachowania poufności i mimo
> wskazówek (domena) ta poufność mu się należy. W końcu nie
> przedstawił się z imienia i nazwiska. Więc nie odmawiajmy
> człowiekowi prawa do bycia anonimowym. Po co te śledztwa?
Ale sam ks. Solloch nie wypiera sie i mu to nie przeszkadza przeciez - po co ta obrona?
Jasne, sorry bylo to napisane w afekcie. Dzieki Robs:)) Jezeli bedzie czas bede odzywac sie czesciej choc niektore aktualne sprawy z Krapkowic sa mi juz obce. pozdrawiam
To ja jeszcze jedna prosbe mam - prosze szanownemu Tacie burmistrzowi przekazac zeby uwazal na tych wszystkich pomocnikow. Jak to obserwuje to wydaje mi sie czasem ze rzadzi ktos inny a nie p. Solloch. Bo chyba nie jest glupi zeby sam decydowac o drodze przed swoim domem. Zgadzam sie z p. Sonikiem ze kluczowa postacia w tej "aferce" jest wlasnie p. Klemens ktory probuje cos ugrac dla siebie!
Niech p. Solloch zacznie w koncu sam rzadzic miastem to moze cos sie zacznie dziac bo na razie to zle jest oceniany. Trzymam kciuki i pozdrawiam!!!
A`propos edukacji wnuczki burmistrza.
O ile mi wiadomo przedszkole nr 1 przy ul. Moniuszki, gdzie uczęszczała wnuczka Burmistrza nie zostało zamknięte i ma się całkiem dobrze.
UWAGA! Operator Portalu, Redakcja Kuriera Krapkowickiego ani inne współpracujące z nimi podmioty i osoby nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy. Umieszczane tutaj teksty nie wyrażają poglądów operatorów, a tylko prywatne opinie ich autorów. Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa operatora serwisu lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną. Prosimy o nieumieszczanie na forum reklam i ofert komercyjnych. Do tego służy dział ogłoszenia drobne. Opinie zawierające treści uznane za niezgodne z powyższymi wytycznymi mogą być niezwłocznie i bez zgody autora przeredagowane, skrócone lub usunięte, do czego zastrzegamy sobie prawo. Wszelkie usunięte fragmenty są oznaczane [...]. Wszelkie wątpliwości i pretensje dotyczące zmienionych, skróconych lub przeredagowanych tekstów prosimy zamieszczać na forum, w odpowiednim wątku. Tam też publicznie będziemy starać się odpowiadać i rzeczowo wyjaśniać konieczność interwencji. Dopiero wtedy, gdy wyznaczone przez nas zasady nie pozwolą na publiczne wyjaśnienie przyczyn ingerencji w tekst, informacje będziemy przesyłać e-mailem. Moderowanie to nie cenzura. Zależy nam na jak najbardziej przejrzystym wyjaśnianiu naszych ewentualnych ingerencji w tekst. Dokładamy wielkiej staranności, aby forum było miejscem do rzetelnej i merytorycznej dyskusji oraz miejscem, gdzie każdy może zaprezentować swoje zdanie. Nie ujawniamy danych dotyczących IP komputera, z którego został wysłany tekst, bez wniosku uprawnionych do tego organów ścigania. Gwarantujemy anonimowość autorów tekstów, które nie naruszają porządku prawnego. Autorzy tekstów poprzez umieszczenie ich na forum wyrażają zgodę na wykorzystanie tekstów lub ich fragmentów w dowolnej formie przez Tygodnik Kurier lub operatora Portalu wraz z podaniem źródła i określenia autora tekstu.