W numerze 43. 'Kuriera Krapkowickiego' ukazał się artykuł po troszę relacjonujący, a w większej części - oceniający ostatnią 'Krapkowicką Noc Artystów'. W tekście tym, zarówno w warstwie relacji, jak i wartościowania znalazły się stwierdzenia, wobec których pozwoliliśmy sobie wypowiedzieć się polemicznie....
TO!! JEST WLASNIE SPRAWA NA PIERWSZA STRONE GAZETY!!
ZLE SIE DZIEJE Z KRAPKOWICKA KULTURA!! tzn nic sie niedzieje a jak sie dzieje to jest to poprostu zenujace i naprawde dziwie sie zespolom ktore tam wystepowaly!!
Wszystkie imprezy w KRAPKOWICKIM DOMU KIERMASZY SA TAKIE SAME!!nie rozumiem jednej kwestii dlaczego poczatek tak dlugo trwal?? dlaczego nie bylo naglosnienia (sory bylo 4kolumienki wieksze mam w samochodzie) do godziny 23 dalej spiewali i zanudzali publike jakies dziwne twory pt.:"poezja spiewana" rozumiem tez sa to artysci ale nie rozumiem dlaczego tak dlugo!! jak impreza jest robiona pod poiezje to czemu nie bedzie miala swojego terminu?? nie rozumiem!! reasumujac DOM KULTURY W KRAPKOWICACH POWINIEN MIEC NOWEGO DYREKTORA KTORY BY ZAJMOWAL SIE KULTURA MLODZIEZOWA A NIE WYSTEPAMI SZLAGROW, TANCOW REGIONALNYCH NO I OCZYWISCIE KIERMASZAMI!! ZESPOLY KTORE ROBIA COS TYM ZAPCHLONYM MIESCIE NIE MAJA WSPARDZIA OD DOMU KULTURY KTORY POWINIEN SIE TAKIMI SPRAWAMI INTERESOWAC I POMAGAC POPROSTU ZMIENMY DYREKTORA DOMU KULTURY CZLOWIEK SIE POPROSTU NIE NADAJE DO SPELNIANIA TEJ FUNKCJI!!!!!!!!!!!!!!!!! MYSLE ZE DUZA CZESC NASZEJ SPOLECZNOSCI CHCIALA BY NOWEGO KREATYWNEGO DYREKTORA DOMU KULTURY!!DZIEKUJE I POZDRAWIAM
Autor: Alibaba Z Krainy Oz (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data: 08-11-05 22:03
Przeciez w tamtym roku było jeszcze jako tako na nocy artstów... W tym roku to porażka a KDK nie chce sie do niej przyznac, czyli zachowanie typowo dziecinne. Wiele młodziezy przyszlo obejrzec/posluchac artystow z roznych gatunkow muzycznych, ale zamiast tego wiekszosc z nich stwierdzila, ze lepiej kupic flaszke i zrobic sobie wlasna noc artystow... To jest Dom Kultury, który sprawia, że młodziez traci kulture... wobec takich imprez bo jak mozna inaczej potraktowac "olanie" przez organizatorow młodziezy i dac tylko jeden gatunek muzyczny na 4h. Bezsens. Totalne zero i dno. Ja dziwię się, że wogole ktoś tam chciał zagrać...
"Ja dziwię się, że wogole ktoś tam chciał zagrać..." ... no i tu pojawia sie problem bo jak nie tam, to gdzie mozna zagrac dla Krapkowickiej publicznosci? Jest to w chwili obecnej jedyne wyjscie i moze organizatorzy czujac monopol potraktowali zespoly w taki a nie inny sposob...mowie tu między innymi o godzinach spedzonych na korytarzu w oczekiwaniu na swoja "kolej" i o tym ze koncert Negrila przewidziany byl na godz. 23.00 a zagralismy o 00.30.
Obsówą tego nie mozna nazwac... Anahata (zespół, który powoli dociera do coraz większej ilości odbiorców - świadczyc moze o tym wyróznienie na przeglądzie rockowym) dostała od organizatorów całe 30 min czasu na zagranie koncertu (!!!!!), gdzie poezja trwała 4 godziny...szczerze mówiąc zdziwiłbym się gdyby nie odwołali swojego koncertu. Mam tylko nadzieje, ze ktoś wyciagnie z tego jakas nauke i w przyszlym roku bardziej doceni starania zespolów, które całkowicie za darmo grają kolejne koncerty dla KDK...
No i witam na drugiej częsci wątku "Krapkowicka Noc Artystów" <--- jakby na to nie patrzeć brzmi to ładnie ... Szkoda, że tylko brzmi bo jak widać jeszcze pare innch osób ma inne zdanie niż szanowni organizatorzy :-) ( tekst napisany zreszta bardzo poetycko, to moze być niezły szlagier za rok <--taki żarcik mam nadzieje ze nikt się nie obrazi hehehe). Sparawa 4 kolumn i "paru mikrofonów" jest już zamknięta ---> patrz wątek o podobnej nazwie (bez słowa "replika").
Ja chcialbym tu poruszyć inne kwestie i to dotyczące głównie zespółu Negril! Sprawa tej nieszczęsnej godziny rozpoczecia naszego koncertu: Jeżeli dzień przed koncertem dzwonimy i słyszymy że gramy o 23.00 to na tą godzine się mobilizujemy (nie wszyscy z zespołu są z Krapkowic a do Gliwic czy Kędzierzyna Koźla jest troche kilometrów) i prosze mi tu nie pisać drobnych-śmiesznostek bo to nie my ustalalismy program :-) Sparawa kolejna to artykuł z NTO (nie pamietam który numer) w którym jeden z organizatorów mowił ( i nie jest to błąd redaktorski gdyż upewniałem się w tej kwestji) że zespół Negril działa przy KDK . Wybaczcie panowie ale to już przesada. Przez ten rok pracy zespół nie miał żednego wsparcia i żadnej pomocy a co za tym idzie nic wspolnego z KDK. Choć szczerze wierzymy, że to się zmieni i że np KDK pomoże nam przy nagraniu i wyprodukowaniu naszej debiutanckiej płyty ??? ;] Poprostu nie podobało mi się to że wyglądało to jakby KDK podpisywał się pod nasza pracą !!!
Prosze tego nie traktowac jako wyciąganie topora wojennego, tylko się nad tym zastanowić bo nie wszystko było wporządku i chyba nikomu korona z glowy nie spadnie jak sie do tego przyzna :-) Pozdrawiam KDK iwszystkie krapkowickie zespoły !!! Anahata Roots Kulturka !!!
IRIE
Cymek (lewa pałka Negrila)
mimo, że nie byłem na wspomnianej imprezie to sie wypowiem.
GDZIE BYŁY PLAKATY !!!
czesto przjeżdżam przez okoliczne wsie i miateczka i nie wiedziałem żadnego plakatu reklamujacege tę sztukę (mowa o dużych walcowatych słupach ogłoszeniowych i innych powierzchniach przeznaczonych dla ogłoszeń) i wiem, że mieszka tak wiele osób które mają wiekszą inicjatywę imprezową niż "chodźmy na bro na penerke". skoro przedsięwzięcie takie jak KNA powinno byc oczkiem w głowie KDK, to ICH impeza, ICH program - ONI.Dziwi mnie fakt że olano promocje..
..promocje czego dokładnie nie wiem, bo mnie nie było ale sądząc po postach to raczej licho.
wiem, że łatwo sie narzeka, ale można nażekać jeśli proponuje sie jakies roziwązanie.
koszt druku 1000 (2 kolory) plakatów to jakies pare stówek , czyli sponor nr.1
nagłosnienie. są firmy które dadzą dodatkowe 4 paczk i bedzie super :D czyli duży sponsor
czyli banki+cementownia, chespa+banki, cemantownia+tesco (a niech bedzie...) itd.
mimo, że nie byłem na wspomnianej imprezie to sie wypowiem.
GDZIE BYŁY PLAKATY !!!
czesto przjeżdżam przez okoliczne wsie i miateczka i nie wiedziałem żadnego plakatu reklamujacege tę sztukę (mowa o dużych walcowatych słupach ogłoszeniowych i innych powierzchniach przeznaczonych dla ogłoszeń) i wiem, że mieszka tam wiele osób które mają wiekszą inicjatywę imprezową niż "chodźmy na bro na penerke".
Przedsięwzięcie takie jak KNA powinno byc oczkiem w głowie KDK, to ICH impeza, ICH program - ONI.Dziwi mnie fakt że olano promocje..
..promocje czego dokładnie nie wiem, bo mnie nie było ale sądząc po postach to było raczej licho.wiem, że można mi zarzuucić tu stronniczość i zuchwalstwo ale imprezy o bogatym repertuarze powinny wykazywać się dynamiką.nieważne jaka muza.imprezy flagowe powinny miec odpowiednią oprawę dźwiękową.nieważne, że cały czas ktos gra na pudle.nie mówie o rolling sones`ach tylko o 8 światłach i nagłośnieniu z przyzwoitego klubu.
Tu najwyrazniej mamy przykład typowego "odchaczenia".Impreza była, grało to to to, przyszło ludzi tyle a tyle (nie wiem czy to sie liczy), organizowali , ten, ten i ten i jest wpisane i było i prosze sie nie czepiać, zapraszamy za rok.
wiem, że łatwo sie narzeka, ale można narzekać jeśli proponuje sie jakies roziwązania.
koszt druku 1000 plakatów (2 kolory) to jakies pare stówek , czyli sponor nr.1
nagłosnienie. są firmy które dadzą dodatkowe 4 paczk i bedzie super :D czyli duży sponsor
czyli banki+cementownia, chespa+banki, cemantownia+tesco (a niech bedzie...), teco+lidl, zrzuta od reszty+potencjalni więksi sponsorzy, itp.
nie wiem jakie sa realia ale nie wierzę, żeby żaden z wymienionych nie dał ani złotówki za takie np. wystawienie (jego) baneru w kinie i w holu.nie wierzę , że ich to tak do końca wali bo ich wizerunek zależy od nas samych.szczególnie na naszej wsi ;-). a baner by nie raził , to nie filharmonia :D
... ,że nie wspomnę o mozolnych ale niewątpliwie opłacalnych staraniach o dodtacje z mitycznej brukseli.widziałem na własne oczy, że sie da i że jest elegancko.
w KDK najwyraźniej ktoś zapomniał, że uczesniczy w zasadach wolnego rynku jak wszscy (bądź jest tak jak sądzi wiekszość ale to temat na osobniach osobny wątek :D ) a prowadzenie placówki o tym charakterze wymaga nie lada sprytu.
życzę szczęscia następnym razem i pozdrawiam
a reperuar to nie mówie bo to by bylo zuchwalstow i stronniczość, ale na tego typu ipmrezach musi byc dynamika.nieważnie jaka muza.musi być przyzwoity sound.nieważne , że ktos gra na pudle.ktos w kdk zapomnial, że jest wolny rynek.nie wystarczy być, trzeba zaoferować.
..a sponsorzy pewnie chcieli by baner w kinie&festynie.
Jak to nie widziałeś plakatów???? <szok> ... gdybys poszedl do kina to bys zobaczyl.......jakbys sie dobrze przyjrzał (na drzwiach "A piątkę" z tamtego roku lecz...ze zmienioną datą:):):)
Autor: Alibaba Z Krainy Oz (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data: 10-11-05 09:04
Taaa Kozi... jedyny plakat jaki widziałem to była etykietka z flaszki i tyle... ;)
Ja osobiscie grałem w zespole i na scenie krapkowickiej nie zaprezentowaliśmy sie ani razu bo nie ma to sensu, wiec dlatego dziwie się, że chcieliście zagrać na tej 'WIELKIEJ IMPREZIE'...
Autor: de Vito (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 10-11-05 10:25
Chyba znam powód dlaczego nie było plakatów. Bo nie było ciszy wyborczej i nie mieli z kim wojować na plakaty.
Bo kiedy była cisza, to w sobotę MDK pozalepiał swoimi ogłoszeniami o KARAOKE wszystkie Tuski w całym mieście. W taki sposób, że nawet jak na słupach było miejsce to oni i tak wlepiali się na te prezydenckie. Mimo, że ta impreza Karaoke miała się odbyć dopiero za dwa tygodnie od tamtej soboty.
Z jednej strony widać wielką determinację tych z MDK (Karaoke) a z drugiej zupełny brak zainteresowania (NocArtystów)
co do instruktorów , których znam i szanuje to nie wiem co oni maja tak na prawde tam robic??jurek robi poezje śpiewaną a reszta??? (nie wiem czy p.Agnieszka jest intruktorem - jesli tak to jest teatr)
jaki jest zakres ich uprawnien i obowiazków??? bo mam wrażenie ze ta rozpiska "co jest u nas" (w holu kina) jest lekko na wyrost...
najgorsze jest to ze KDK tak na prawde "olal" sie na wlasne zyczenie bo jakby dyrektor lubił to co robi to by sie starał a tak jest tylko woźnym
"jakby dyrektor lubił to co robi to by sie starał a tak jest tylko woźnym" ... swiete slowa dr :):) Mamy np. Dom kultury w Zdzieszowicach, w którym organizowane są na prawde ciekawe imprezy...miedzy innymi koncerty znanych artystow (Raz Dwa Trzy, Stanislaw Soyka, SDM...), czy zblizające sie Reggae Andrzejki, na ktore przyjezdza na prawde sporo ludzi...U nas w KDK bardzo ciezko jest zorganizowac cos na "wlasna reke" bo nie mozna nawet liczyc na zwrot kosztow dojazdu zaproszonych artystow...lepiej wydac pieniadze na "Karawane" grajaca w srodku tygodnia dla 10 osob!! To juz nawet żałosne nie jest...Moze najwyzszy czas zatrudnic kogos komu zalezy na tym aby w Krapkowicach cos ruszylo?????? Od instruktorow z KDK bardzo malo zalezy bo nie da sie zrobic dobrej imprezy nie wydajac na nia ani grosza, dlatego tez nie oszukujmy sie...ile mozna ogladac czy tez sluchac lokalnych artystow???? Zwiazane jest to z zerowymi kosztami i pewnie dlatego jest jak jest, a przeciez ktos dostaje sporo pieniedzy przeznaczonych na kulture w Krapkowicach...wydawanie wszystkiego na festyny, zapraszanie drogich gwiazd nie rozwiaze problemu bo moim zdaniem lepiej byloby gdyby przez caly rok odbywaly sie mniejsze koncerty w KDK, niz dwa wielkie kolo Odry...
A teraz coś z innej beczki !! Wypowiem się jako dopiero zaczynający młody perkusista, który założył zespół muzyczny i też bardzo chciałby grać ale niestety !!! Trzeba było sobie miejsce do grania znaleźć samemu bo oczywiście nie ma kto pomóc, choć teoretycznie darmowe miejsce powienien dawak Krapkowicki Dom Kultury !! Ale to da się przeżyć... nie umiem tylko przeboleć masakry która się działa na noc artystów gdzie poezja przynudzała przez tyle czasu, rozumiem żeby trochę krócej grali ale nie tyle !!! Przez to się traci publiczność i ludzie mniej chętniej przychodzą na imprezy tego typu ! Jeżeli ja i moi koledzy chcielibyśmy zagrać już na nocy artystów to zastanawiam się czy byłaby możliwość (?!) czy zagralibyśmy dopiero o 4 nad ranem jakby dobrze poszło ? Nie dziwię się zespołom, które zrezygnowały. Przykładem jest Anahata ! Mam dużo znajomych co chciało przyjść głównie właśnie dla nich ale nie przyszło bo oni zrezygnowali bo jak można dać poezji śpiewanej tak dużo czasu a Anahacie tylko 30 minut ?? Nie rozumiem tego, ponieważ jest to jeden z bardziej profesjonalnych zespolów i tu widać że władze KDK martwią sie tylko o to żeby swoich ludzi pokazać a nie innych !!! Rozumiem gdyby dać początkującym zespołom mniej czasu, które zaczynają ale bez przesady !!! Czy to sie zmieni ?!
Pozdrawiam
Bardzo podobalo mi sie stierdzenie " wozny" ...
:)
A teraz to, co chcialem do tego napisac...
... a mianowicie skoro tyle internautow zareagowalo i skoro wreszcie nawet sam "wozny" poczul sie do obowiazku udzielic odpowiedzi na potencjalne zarzuty to chyba (mam taka nadzieje ) cos ruszy wreszcie w "lepszym kierunku" i KDK bedzie wreszcie wygladalo i funkcjonowalo jak Dom Kultury ("z krwi i kosci") a nie jak "Jarmark z Bielizna".
pozdrawiam wszystkich ktorzy wypowiedzieli sie na ten bulwersujacy temat pozdr dla koziego radka cymka tadzika i innych
aha jeszcze cos jak bardzo sie ciesze ze nie zagralismy(anahata) na tej daremnej Nocy Statystow. dzieki kozi ze wspomniales o nas to bylo mile thanx!! masz u mnie bro!!
popatrzcie tutaj - jakie imprezy są sponsorowane z fundusze UE w Krapkowicach. Serce pęka, kości bolą, mózg się lasuje, żołądek treścią przemawia. Spotkania muzyczne dla podstawówek i gimnazji. Fajnie. Zima z Książką. Pochwalić. Wieczór z Piosenką Poetycką. Hmm... jakieś skojarzenia z programem KNA? :] Dziecięcy teatrzyk, Poemuzja (;]) itd. Fajnie. Noc Artystów? Jaka Noc Artystów?
I tu do sedna dochodzimy. Ponad 4 godziny indoktrynacji poetycznej, krótki odpoczynek dla mózgów przy Negrilu i sie ma do domu ( o rootsach... może później) Nagłośnienie takie jak tam było to ja mam przy wieży hajfi w domu. Ludzie przyszli, zanudzili się na śmierć prawie (jakość jakością, ale nie przez 4 godziny) i nawet nie ma czego wypić tylko o suchym pysku siedzieć. I ktoś ma jeszcze pretensje?????? Że nie odpowiadało???? Ja mówie Bullshit!!!!!! Nie chciało nam się grać o 2:00 w nocy dla 20 osób na kolumienkach z Martinexu!!! Sory ale dla Was nie ma gdzie zagrać. Ta impreza miała to zmienić, ale widzę że jest permanentnie martwa. Pozdrosss!
i jeszce jedno - jeśłi polemika z publicznością będzie się odbywać takim językiem - jasno widać że KDK jest mądry, a my się możemy pocałować - to na pewno nie uratuje to sytuacji Domu Kiermaszy. Reasumując, dyskurs analityczny na tematy jawne publiczne winien zawierać się w relacji jakościowej wspólnej dla obu stron lub ich sekundantów, by cny ludek łacno zakumał o co biega. Fire :)
Co do exodusu to nastąpił on PO zakończeniu występów Studia, bo ludzie naprawdę już nie mogli. Może ludzie byli pijani muzyką i dlatego musieli wyjść - no cóż, jak głosi inna starożytna rzymska maksyma, w winie prawda.
A jeśli chodzi o zarzut że 'noc odbywa się w nocy' to życzę instruktorom więcej dalekowzroczności na przyszłość. Jeśli impreza - nawet 'obcięta', skrócana - ma się skończyć o 2:30 rano, to NIE ROBI się w jej w dzień/noc, po której jest sobota. Pracująca. Lub szkolna, odrabiająca długi weekend.
mam nadzieję iż ma wypowiedź była na dostatecznym poziomie
Witam! Mam taka propozycje...Jak widac coraz wiecej mlodych ludzi jest oburzonych "dzialaniami" naszego KDK...moze czas umiescic komentarze w Kurierze ina paper version;] Watpie zeby nasz zajety dyr. KDK to czytal dlatego uwazam, ze powinien wiedziec co maja mu do powiedzenia ludzie, ktorym jeszcze zalezy...Narzekac na forum mozna w nieskonczonosc ale przeciez nie o to chodzi, wymieniac sie pogladami mozemy przy piwku - cel jest jednak inny i wszystkim znany...Big up!
Autor: B. fest szpiler (80.51.191.---)
Data: 15-11-05 02:03
może to miał być andegrandowa impreza?-niech plakaty se dyskoteki wieszaja huehue.
w zdzieszowicach dyrektor mgoksir po kazdym koncercie podkresla,ze mzna sugerowac, zlaszac propozycje artysty, którego chciano by goscic w miescie.fakt, króluje gitarka,pianino i smuty,ale mozna powiedziec,że "kultura" tu zyje, bo co jakis czas jest koncert.i festynychyba 3,a nie jeden jak w krapkowicach.a festyny to jest to:) jest przynajmneij zaangazowanie i chec zrobienia czegos.jak ten wasz dyrektor nie daje rady sam, to proponuje mu dobrac zespół ekspertów.elo joł i narka
UWAGA! Operator Portalu, Redakcja Kuriera Krapkowickiego ani inne współpracujące z nimi podmioty i osoby nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy. Umieszczane tutaj teksty nie wyrażają poglądów operatorów, a tylko prywatne opinie ich autorów. Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa operatora serwisu lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną. Prosimy o nieumieszczanie na forum reklam i ofert komercyjnych. Do tego służy dział ogłoszenia drobne. Opinie zawierające treści uznane za niezgodne z powyższymi wytycznymi mogą być niezwłocznie i bez zgody autora przeredagowane, skrócone lub usunięte, do czego zastrzegamy sobie prawo. Wszelkie usunięte fragmenty są oznaczane [...]. Wszelkie wątpliwości i pretensje dotyczące zmienionych, skróconych lub przeredagowanych tekstów prosimy zamieszczać na forum, w odpowiednim wątku. Tam też publicznie będziemy starać się odpowiadać i rzeczowo wyjaśniać konieczność interwencji. Dopiero wtedy, gdy wyznaczone przez nas zasady nie pozwolą na publiczne wyjaśnienie przyczyn ingerencji w tekst, informacje będziemy przesyłać e-mailem. Moderowanie to nie cenzura. Zależy nam na jak najbardziej przejrzystym wyjaśnianiu naszych ewentualnych ingerencji w tekst. Dokładamy wielkiej staranności, aby forum było miejscem do rzetelnej i merytorycznej dyskusji oraz miejscem, gdzie każdy może zaprezentować swoje zdanie. Nie ujawniamy danych dotyczących IP komputera, z którego został wysłany tekst, bez wniosku uprawnionych do tego organów ścigania. Gwarantujemy anonimowość autorów tekstów, które nie naruszają porządku prawnego. Autorzy tekstów poprzez umieszczenie ich na forum wyrażają zgodę na wykorzystanie tekstów lub ich fragmentów w dowolnej formie przez Tygodnik Kurier lub operatora Portalu wraz z podaniem źródła i określenia autora tekstu.