zanim przejdziemy do wyboru nowego wicestarosty chciałbym podzielić się z Wysoką Radą swoim zastrzeżeniami dotyczącymi niezgodności z prawem zatrudnienia poprzedniego wicestarosty. Z dokumentów, które posiadam, wynika bowiem, że doszło do naruszenia przepisów antykorupcyjnych. ...
Wystąpienie radnego Macieja Sonika w sprawie zatrudnienia H. Niepali na stanowisku wicestarosty
Autor: Andrzej (---.icso.com.pl)
Data: 22-11-05 11:07
Takich spraw jest więcej. W Radzie Miejskiej Gogolina zasiada dwóch sołtysów. I nie wiadomo, czy na sesji występują jako organ pomocniczy Burmistrza, czy jako członkowie organu kontrolnego i stanowiącego jakim jest Rada. Zgodnie z art. 37a ustawy o samorządzie gminnym "Przewodniczący organu wykonawczego jednostki pomocniczej (sołtys) może uczestniczyć w pracach rady gminy na zasadach określonych w statucie gminy, bez prawa udziału w głosowaniu".
Autor: Maciej Sonik (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data: 22-11-05 16:56
Panie Andrzeju,
w art. 37a ustawy o samorządzie gminnym mowa jest o sołtysach, którzy nie są radnymi. Jeżeli radni-sołtysi występują na radzie to zawsze w roli radnego. Kompetencje ich jako organu pomocniczego burmistrza są całkiem inne i całkowicie rozłączne z kompetencjami radnego.
W przepisach nie ma zakazu piastowania mandatu radnego przez sołtysa, ani zakazu, że sołtysem nie może zostać radny. Wprawdzie rzeczywiście tutaj przenikają się dwie władze (uchwałodawcza i wykonawcza), ale czy to złe rozwiązanie? Swoją drogą, to może lepiej, że sołtysi zasiadają w radzie - dzięki temu lepiej reprezentują interesy lokalnej społeczności. Uważa Pan inaczej?
Inna sprawa to ta funkcja kontrolna rady. Przypuszczam jednak, że to, iż w większości radni (nie piszę tego konkretnie tylko w stosunku do Gogolina) słabo się z tej funkcji wywiązują, nie jest kompletnie związane z tym, czy któryś z nich jest sołtysem czy nie. Ale tutaj jedyną władzą, która może coś poradzić, są Wyborcy...
Re: Wystąpienie radnego Macieja Sonika w sprawie zatrudnienia H. Niepali na stanowisku wicestarosty
Autor: Tadeusz (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 09-12-05 01:55
Jestem przekonany, że radny nie powinien być sołtysem. Wywołuje to bowiem ewidentny konflikt prawny:
1. Rada Gminy sprawuje merytoryczny nadzór nad pracą sołtysa. Jak zatem obiektywnie Rada, w skład której wchodzi sołtys ma tego sołtysa rozliczać, kontrolować, czy też np rozstrzygać o jego bezczynności?
2. Jak rada gminy w której głosuje sołtys-radny, ma rozstrzygać o prawidłowym (lub wadliwym) wydatkowaniu, przyznanych sołectwu środków finansowych.
3. Jak radny będący sołtysem ma obiektywnie sprawować nadzór nad wójtem, któremu podlega skarbnik, do którego należy sprawowanie nadzoru nad prawidłowym wydatkowaniem środków pieniężnych przez sołtysa?
..... itd?
Ja logicznego związku w będącej w tak głębokiej sprzeczności prawnej sytuacji dostrzec nie potrafię. No ale prawnicy ..., sołtysi - radni, zapewne czują się doskonale.
Pozdrawiam Tadeusz G. (kujawsko pomorskie)
UWAGA! Operator Portalu, Redakcja Kuriera Krapkowickiego ani inne współpracujące z nimi podmioty i osoby nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy. Umieszczane tutaj teksty nie wyrażają poglądów operatorów, a tylko prywatne opinie ich autorów. Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa operatora serwisu lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną. Prosimy o nieumieszczanie na forum reklam i ofert komercyjnych. Do tego służy dział ogłoszenia drobne. Opinie zawierające treści uznane za niezgodne z powyższymi wytycznymi mogą być niezwłocznie i bez zgody autora przeredagowane, skrócone lub usunięte, do czego zastrzegamy sobie prawo. Wszelkie usunięte fragmenty są oznaczane [...]. Wszelkie wątpliwości i pretensje dotyczące zmienionych, skróconych lub przeredagowanych tekstów prosimy zamieszczać na forum, w odpowiednim wątku. Tam też publicznie będziemy starać się odpowiadać i rzeczowo wyjaśniać konieczność interwencji. Dopiero wtedy, gdy wyznaczone przez nas zasady nie pozwolą na publiczne wyjaśnienie przyczyn ingerencji w tekst, informacje będziemy przesyłać e-mailem. Moderowanie to nie cenzura. Zależy nam na jak najbardziej przejrzystym wyjaśnianiu naszych ewentualnych ingerencji w tekst. Dokładamy wielkiej staranności, aby forum było miejscem do rzetelnej i merytorycznej dyskusji oraz miejscem, gdzie każdy może zaprezentować swoje zdanie. Nie ujawniamy danych dotyczących IP komputera, z którego został wysłany tekst, bez wniosku uprawnionych do tego organów ścigania. Gwarantujemy anonimowość autorów tekstów, które nie naruszają porządku prawnego. Autorzy tekstów poprzez umieszczenie ich na forum wyrażają zgodę na wykorzystanie tekstów lub ich fragmentów w dowolnej formie przez Tygodnik Kurier lub operatora Portalu wraz z podaniem źródła i określenia autora tekstu.