Nastawano na moje życie przez telefon, zarządano 25 000 zł okupu, usłuszałem wiele przekleństw i obelg pod moim adresem i zgłosiłem to na Polcje, a ci mówią, że "jednoznacznie stwierdzają, że nie popełniono przestępstwa" i wnoszą o umażenie sprawy. A ja przeżyłem tyle stresów, nocy nieprzespanych, chorowałem 2 razy, a miało to wpływ na to, potem mnie wyśmiewano i obmawiano chcąc wywrzeć presje publiczną, żeby może im zapłacić. Podałem nawet policji numer z którego do mnie dzwoniono i nic. Mniej niż zero rezultatów. Jako poszkodowany nie mam rzadnych praw! Wynika z tego, że dalej mogą sobie żartowac inni z życia i nastwac na nie mając na to przyzwolenie policji. Mój rozmówca kiedy mnie przeklinał i zarządał okupu powiedział, że i tak mu nic nie zrobie, bo ma znajomychj policjantów. Zeznałem to na przesłuchaniu. I nic. Co mam w tej sytuacji zrobić? Wydaje się, że normalny obywatel, który stara sie żyć w zgodzie z prawem jest bezradny, a przestępcy są chronieni przez prawo. Czy ktos może poradzić co mam w tej dziedzinie zrobić?
według naszego prawa POLSKIEGO przestępstwo jest wtedy kiedy ktoś uderzy kogoś spruchniałą zeszłoroczną gałązką o średnicy 5mm lub krzywo spojrzy (W SAMOOBRONIE), policja woli łapać 5 latki które źle przeszły przez drogę niż szukać właściciele jakiegoś numeru telefonu! proponuje ci abyś wyjechał i nikomu o tym nie mówił, albo zmień numer telefonu
UWAGA! Operator Portalu, Redakcja Kuriera Krapkowickiego ani inne współpracujące z nimi podmioty i osoby nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy. Umieszczane tutaj teksty nie wyrażają poglądów operatorów, a tylko prywatne opinie ich autorów. Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa operatora serwisu lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną. Prosimy o nieumieszczanie na forum reklam i ofert komercyjnych. Do tego służy dział ogłoszenia drobne. Opinie zawierające treści uznane za niezgodne z powyższymi wytycznymi mogą być niezwłocznie i bez zgody autora przeredagowane, skrócone lub usunięte, do czego zastrzegamy sobie prawo. Wszelkie usunięte fragmenty są oznaczane [...]. Wszelkie wątpliwości i pretensje dotyczące zmienionych, skróconych lub przeredagowanych tekstów prosimy zamieszczać na forum, w odpowiednim wątku. Tam też publicznie będziemy starać się odpowiadać i rzeczowo wyjaśniać konieczność interwencji. Dopiero wtedy, gdy wyznaczone przez nas zasady nie pozwolą na publiczne wyjaśnienie przyczyn ingerencji w tekst, informacje będziemy przesyłać e-mailem. Moderowanie to nie cenzura. Zależy nam na jak najbardziej przejrzystym wyjaśnianiu naszych ewentualnych ingerencji w tekst. Dokładamy wielkiej staranności, aby forum było miejscem do rzetelnej i merytorycznej dyskusji oraz miejscem, gdzie każdy może zaprezentować swoje zdanie. Nie ujawniamy danych dotyczących IP komputera, z którego został wysłany tekst, bez wniosku uprawnionych do tego organów ścigania. Gwarantujemy anonimowość autorów tekstów, które nie naruszają porządku prawnego. Autorzy tekstów poprzez umieszczenie ich na forum wyrażają zgodę na wykorzystanie tekstów lub ich fragmentów w dowolnej formie przez Tygodnik Kurier lub operatora Portalu wraz z podaniem źródła i określenia autora tekstu.