W krapkowickim 'Tesco' panują dziwne zasady... Jeden towar można reklamować, innego już nie. Jedna pani od 'obsługi klienta' twierdzi, że sklep zwraca pieniądze, jeśli zakupiony sprzęt jest niesprawny, inna - że takiej możliwości nie ma - mówi jedna z klientek, która do sprzętu AGD sprzedawanego przez market nie miała szczęścia....
...i bardzo dobrze napisali!!! Gdyby można był oddawać do pięciu dni wszystko co się kupi, kupiłbym np. fajne DVD, telewizor, rower na weekend, a potem oddał.... Zawsze bym choć krótki czas to użytkował. Czyli wypożycZalnia gratis... Bomba !!! :)
Sprzęt taki powinien być sprwdzony( w sklepie a jak nie ma takiej możliwości to w domu)czy jest wogóle sprawny.W przeciwny wypadku jest to przyzwolenie na sprzedaż już niesprawnego sprzętu.A tak było w przypadku zakupu tej frytkownicy.
co za bezszelnosc jak mozna traktowac tak klienta,ja mieszkam zagranico i tu jest bez problemu z rekramacjo jakiekos towaru,a w Polsce jet jak jest............
UWAGA! Operator Portalu, Redakcja Kuriera Krapkowickiego ani inne współpracujące z nimi podmioty i osoby nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy. Umieszczane tutaj teksty nie wyrażają poglądów operatorów, a tylko prywatne opinie ich autorów. Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa operatora serwisu lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną. Prosimy o nieumieszczanie na forum reklam i ofert komercyjnych. Do tego służy dział ogłoszenia drobne. Opinie zawierające treści uznane za niezgodne z powyższymi wytycznymi mogą być niezwłocznie i bez zgody autora przeredagowane, skrócone lub usunięte, do czego zastrzegamy sobie prawo. Wszelkie usunięte fragmenty są oznaczane [...]. Wszelkie wątpliwości i pretensje dotyczące zmienionych, skróconych lub przeredagowanych tekstów prosimy zamieszczać na forum, w odpowiednim wątku. Tam też publicznie będziemy starać się odpowiadać i rzeczowo wyjaśniać konieczność interwencji. Dopiero wtedy, gdy wyznaczone przez nas zasady nie pozwolą na publiczne wyjaśnienie przyczyn ingerencji w tekst, informacje będziemy przesyłać e-mailem. Moderowanie to nie cenzura. Zależy nam na jak najbardziej przejrzystym wyjaśnianiu naszych ewentualnych ingerencji w tekst. Dokładamy wielkiej staranności, aby forum było miejscem do rzetelnej i merytorycznej dyskusji oraz miejscem, gdzie każdy może zaprezentować swoje zdanie. Nie ujawniamy danych dotyczących IP komputera, z którego został wysłany tekst, bez wniosku uprawnionych do tego organów ścigania. Gwarantujemy anonimowość autorów tekstów, które nie naruszają porządku prawnego. Autorzy tekstów poprzez umieszczenie ich na forum wyrażają zgodę na wykorzystanie tekstów lub ich fragmentów w dowolnej formie przez Tygodnik Kurier lub operatora Portalu wraz z podaniem źródła i określenia autora tekstu.