W związku z artykułem z ostatniego tygodnia dotyczącym bunkrów, otrzymaliśmy kilka informacji o ciekawych miejscach w Krapkowicach. Tym razem wybraliśmy się za stadion w Otmęcie....
Ale Super ja uwielbiam takie tematy ja juz osobiscie tez zwiedzilem pare bunkruw ale tego jeszcze nie znalem bylem kuz tez w tym w krapkowicach w parku za stadionem on jest fajny tylko maly ! Moze byc ze jeszcze sa Bunkry czy jakies takie innie takie niesamowite miejsca w Krapkowicach lub niedaleko z Krapkowic ???
W nawiązaniu do do Tajemniczych i Ciekawych Miejsc przypominam sobie, jako dawny mieszkaniec Krapkowic, czasy mojej młodości, gdy bawiliśmy się na ulicach i łakach wokól miasteczka Krapkowic.Ciekawym miejscem mogłyby być Stare Wapienniki-piece do wyrabiania wapna, o wysokosći pietrowego domku, które to stały przy ulicy Opolskiej dawnej Stalingradzkiej - dzisiaj zapewne byłyby chronionym zabytkem. Następnym dla nas ciekawym miejscem" był Cmentarz Zydowski położony przy torze kolejowym łączącym Otmęt z Krapkowicami - nie wiem, co z niego do dzisiaj przetrwało. Już wówczas był zaniedbany z piętrowym budyneczkem mieszczącym się na jego terenie. Można tam było znalezć ciekawe "skarby".
Pamiętam także stare zbiorniki przepompowni mieszczące się nieopodal tego Cmentarza po których pływaliśmy budowanymi prez siebie tratwami, zbieraliśmy rzęse. Zbliżając sie w kierunku Odry znajdowało się tam dużo pojedynczych bunkrów-stanowisk strzeleckich, gdzie znajdowaliśmy czasem pordzewiałe fragmenty broni z pocisków której wysypywaliśmy proch - dzisiaj takie zabawy w terenie są nie do pomyślenia...i wreszcie zbliżając się do lini brzegowej Odry, która wówczas była granicą Otmętu a Krapkowic, natrafiało sie na coś w rodzaju przystani z której wypływał duży prom łączący Krakowice z Otmętem, pamiętam - po okresach powodzi, kursowały pojedyncze z jednym dużym wiosłem lub żerdzią, łodzie w miejsce zrywanego wówczas promu. Nieco w górę rzeki znajował
fragment stalowego żurawia portowego z którego skakaliśmy do rzeki. Żuraw ten z fragmentem torów był poniemieckim portem załadunkowym. Gdzieś w pobliżu był tunel przechodzący pod korytem Odry na drugą stronę, wchodzliśmy do niego na odległość paru metrów w głab rzek pod jej dnem dalej było zawalone,pamiętam nacieki wody w tym tunelu, tam też można było znależć pordzewiałe fragmenty broni...Tyle wspomnień z mej pamięci, dziękuję za możliwośc przywrócenia mi jej i to dzięki artykułowi pana Grzegorza Podsiadło. Myślę, że warto teraz będzie zaglądać tam do Was..dzięki sieci Net, podpis: XeonDziadek-pseudonim Net.
Takich miejsc jest więcej... :) Będziemy je po kolei opisywać na łamach "Kuriera". Piszesz, że zwiedziłeś parę bunkrów - możesz podać namiary? Może w nich jeszcze nie byliśmy, a Czytelnicy chętnie się tam wybiorą. Z góry dzięki!
Autor: Roman (---.gaja.net.pl)
Data: 10-08-06 22:52
Cmentarz zydowski przy torach stal sie miejscem zajec dodatkowych z historii dla uczniow gimnazjum z ZSS nr1 w Krapkowicach - sprzatali go, czyscili nagrobki, spisywali napisy z nagrobkow, plewili.
Wspaniale! Cieszę się, że mogłem przywołać wspomnienia! Dziękuję przy tym za garść ciekawych informacji i miejsc, na pewno je sprawdzimy i napiszemy jak to wygląda dzisiaj :) Pozdrawiam!
Witam!
I byliśmy, zgodnie z Pana wskazówkami, przy starym żurawiu. Sama konstrukcja, choć nieco wybrakowana, stoi przy samym brzegu, zardzewiała, ale robi wrażenie. Niestety, przejścia pod Odrą przy żurawiu nie znaleźliśmy. Tam już wszystko pozarastało, a poza tym wydaje mi się, że podczas wielkiej powodzi w 1997 r rzeka podmyła ziemię i wszystko się zapadło. Odwiedziliśmy także cmentarz żydowski, ale o tym więcej bedziemy pisać na łamach "Kuriera". Zapraszam do lektury i pozdrawiam. Grzesiek.
UWAGA! Operator Portalu, Redakcja Kuriera Krapkowickiego ani inne współpracujące z nimi podmioty i osoby nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy. Umieszczane tutaj teksty nie wyrażają poglądów operatorów, a tylko prywatne opinie ich autorów. Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa operatora serwisu lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną. Prosimy o nieumieszczanie na forum reklam i ofert komercyjnych. Do tego służy dział ogłoszenia drobne. Opinie zawierające treści uznane za niezgodne z powyższymi wytycznymi mogą być niezwłocznie i bez zgody autora przeredagowane, skrócone lub usunięte, do czego zastrzegamy sobie prawo. Wszelkie usunięte fragmenty są oznaczane [...]. Wszelkie wątpliwości i pretensje dotyczące zmienionych, skróconych lub przeredagowanych tekstów prosimy zamieszczać na forum, w odpowiednim wątku. Tam też publicznie będziemy starać się odpowiadać i rzeczowo wyjaśniać konieczność interwencji. Dopiero wtedy, gdy wyznaczone przez nas zasady nie pozwolą na publiczne wyjaśnienie przyczyn ingerencji w tekst, informacje będziemy przesyłać e-mailem. Moderowanie to nie cenzura. Zależy nam na jak najbardziej przejrzystym wyjaśnianiu naszych ewentualnych ingerencji w tekst. Dokładamy wielkiej staranności, aby forum było miejscem do rzetelnej i merytorycznej dyskusji oraz miejscem, gdzie każdy może zaprezentować swoje zdanie. Nie ujawniamy danych dotyczących IP komputera, z którego został wysłany tekst, bez wniosku uprawnionych do tego organów ścigania. Gwarantujemy anonimowość autorów tekstów, które nie naruszają porządku prawnego. Autorzy tekstów poprzez umieszczenie ich na forum wyrażają zgodę na wykorzystanie tekstów lub ich fragmentów w dowolnej formie przez Tygodnik Kurier lub operatora Portalu wraz z podaniem źródła i określenia autora tekstu.