Pasją pana Bogdana Rożałowskiego z Krapkowic są stare motocykle. Odrestaurowanie jednego egzemplarza zajmuje mu około dwóch lat. Wszystko zaczęło się w latach 60-tych, gdy jako szesnastoletni chłopak kupił używaną WFM-kę. Jeździł nią trzy lata. ...
Hej !!!
Jestem początkującym motocyklistą ale mam już na własność motocykl Junak z 1962 roku.
Moim problemem jest to, że ten motocykl jest w puzzlach ;-) caluśki rozebrany i w oleju. Z tego co sam widzę brakuje w nim paru elementów jak szprych w kołach, tłumika, jest sama blacha od siedzenia no i pewnie jakieś inne elementy. Ale na oko powinno być wszystko.
Sam rozebrałem resztę i zakonserwowałem. Moim problemem jest to, że szukam osoby która zna się na Junakach i by mi go złożyła nie puszczając mnie przy tym z torbami ;-)
Czy możecie mi coś doradzić?
Mieszkam w Koninie woj. wielkopolskie
Pozdrawiam
Bartek
Hej!
Ma tu kilku z nas w Krapkowicach Junaczki, ale nie zajmujemy się tym zarobkowo. Dla każdego z nas to hobby. Ja z ojcem składam, ale choć mamy pewne doświadczenie, i tak zabiera nam to już prawie rok... Do tego wydatki związane na części, na tokarzy itd... Prawie zawsze się okazuje, że któraś z części jest wadliwa, zużyta itd.
Popytam, może jakiś znajomy by się tego podjął, choć prędzej byś się wybrał na Motobazar do Wrocławia czy Łodzi, tam na 100% byś kogoś znalazł.
Autor: Katarzyna (---.lis.uw.edu.pl)
Data: 09-05-05 16:49
Gratuluje pomyslu na zabicie czasu. Historie i jej materialne dokonania trzeba szanowac - to czyni z nas rozumne istoty. Pozdrawiam serdecznie
Katarzyna
Hej. Ja też jestem miłośnikiem motoryzacji, ale najbardziej to lubie jak inteligętna kobieta (to do Ciebie Katzryno) dostrzega w tej męskiej pasji cos więcej niz tylko dłubanie śrubokrętem w kupie złomu. Pozdrawiam.
Witaj tak jak nadmienił Witek robimy to z zamiłowania i dla siebie!! to nawet więcej niż hobby! wciąga jak narkotyk, ale nie szkodliwy dla zdrowia przy odpowiednim dozowaniu. Ja pomimo tego ze w swej skromnej kolekcji posiadam również nowej generacji motocykl Suzuki Katana raczej wolę podróże junakiemz 65r. W przyszłym sezonie zamierzam wyjechać zaprzęgiem tzn. Junak z wózkiem bocznym!! ale to jeszcze musi nabrać mocy urzędowej. Narazie nie ma jak solo! Gdybyś był na miejscu to napewno w ramach współpracy służylibyśmy ci pomocą i doświadczeniem, bo to też jest wielka przyjemność!! pozdrawiam wszystkich Jazło z Krapkowic
siema.mam ogromną prośbę,poznałem oststnio pewnych kumpli z Krapkowic,tzn Krystian i Mariusz,którzy jeżdżą ścigaczami i mam pewną sprawę,w ogóle muszę się z nimi skontaktowac,a nie wiem wiele.Więc zależałoby mi jakby ktos tutaj kojarzył ich mniej więcej,to kurcze proszę o jakiś kontakt.Moze ktos wie jak ich znależć,może ktoś ich zna.Jak tak to bardzo prosze o odpis na forum albo o maila.Pozdrawiam
Wszystko zalezy od przebiegu, stanu zuzycia, stopnia oryginalnosci. Ja mam np. SHL z 1963 na sprzedaz za 900zl i ta cene okreslilem na podstawie rozeznania rynku - szczegoly w gazetach motocyklowych
Witam.
Od niedawna zajmuje się restaurowaniem motocykli. Mam jedno pytanko: narazie moim osiągnięciem jest wsk 125, wypolerowałem jej silnik że wyglada jak chromowany ale bardzo szybko sie brudzi i matowieje, czy jest jakis spaecjalny lakier do aluminium i czy powinno sie takie rzeczy polerowane (silnikowe) lakierowac?
Cześć! Niestety nie ma na to skutecznego środka. Są co prawda środki do aluminium czy chromu, ale nie dadzą efektu o który Ci chodzi. Sami restaurujemy, polerujemy i niesety tego nie da się uniknąć. Wszystko zależy od jakości aluminium, czy miękkie czy twarde itd. Najprościej wyszkiełkować i zrobić na oryginał. Po polerce, po kilku latach efekt jest jakby ktoś polał mlekiem. Trzeba znowu brać pastę (jakąkolwiek), szmatę i heja.
Życze powodzenia!
UWAGA! Operator Portalu, Redakcja Kuriera Krapkowickiego ani inne współpracujące z nimi podmioty i osoby nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy. Umieszczane tutaj teksty nie wyrażają poglądów operatorów, a tylko prywatne opinie ich autorów. Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa operatora serwisu lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną. Prosimy o nieumieszczanie na forum reklam i ofert komercyjnych. Do tego służy dział ogłoszenia drobne. Opinie zawierające treści uznane za niezgodne z powyższymi wytycznymi mogą być niezwłocznie i bez zgody autora przeredagowane, skrócone lub usunięte, do czego zastrzegamy sobie prawo. Wszelkie usunięte fragmenty są oznaczane [...]. Wszelkie wątpliwości i pretensje dotyczące zmienionych, skróconych lub przeredagowanych tekstów prosimy zamieszczać na forum, w odpowiednim wątku. Tam też publicznie będziemy starać się odpowiadać i rzeczowo wyjaśniać konieczność interwencji. Dopiero wtedy, gdy wyznaczone przez nas zasady nie pozwolą na publiczne wyjaśnienie przyczyn ingerencji w tekst, informacje będziemy przesyłać e-mailem. Moderowanie to nie cenzura. Zależy nam na jak najbardziej przejrzystym wyjaśnianiu naszych ewentualnych ingerencji w tekst. Dokładamy wielkiej staranności, aby forum było miejscem do rzetelnej i merytorycznej dyskusji oraz miejscem, gdzie każdy może zaprezentować swoje zdanie. Nie ujawniamy danych dotyczących IP komputera, z którego został wysłany tekst, bez wniosku uprawnionych do tego organów ścigania. Gwarantujemy anonimowość autorów tekstów, które nie naruszają porządku prawnego. Autorzy tekstów poprzez umieszczenie ich na forum wyrażają zgodę na wykorzystanie tekstów lub ich fragmentów w dowolnej formie przez Tygodnik Kurier lub operatora Portalu wraz z podaniem źródła i określenia autora tekstu.