Komentujesz artykuł pt. DAROWIZNA z Kuriera nr 59.
Córka dostała od swojej babci darowiznę w 1997 roku w kwocie 15000 dolarów. Nigdzie tego nie zgłaszaliśmy, dolary były w domu ''pod poduszką''. Teraz zostały wymienione na złotówki w celu zakupu mieszkania. Czy muszę płacić podatek od darowizny? Jeśli tak to od jakiej kwoty, tej z 1997 czy teraz?...
przeciez w taki sposob mozna wytlumaczyc wszystkie na lewo zarobione pieniadze...czy trzeba w jakis sposob udowodnic w jakim czasie nastapila darowizna?
Autor: Majka (---.mofnet.gov.pl)
Data: 14-02-06 09:05
Z tym niepłaceniem podatku to nie do konca jest prawda...., bo....
Jezeli wnuczka wlasnie z tych darowanych dolarów sfinansuje sobie zakup nieruchomosci, a wczesniej nie wykazywala w fiskusie jakichkolwiek dochodow, to urzad skarbowy zainteresuje sie skad w/w mogla miec pieniadze na ten wydatek. Jest to tzw. postepowanie w sparwie dochodow niemajacych pokrycia w ujawnionych zrodlach przychodow lub pochodzacych ze zrodel nieujawnionych. Bardzo nieprzyjemna sprawa, zwlaszcza, ze jesli podatnik nie potrafi sensownie wytlumaczyc skad mial srodki na sfinansowanie zakupu nieruchomosci naraza sie na zaplacenie restrykcyjnego podatku w wysokosci 75%. Podsatwe opodatkowania ustala sie wtedy na podsatwie poniesionych przez podatnika w roku podatkowym wydatkow (wtedy juz fiskus bada wszystkie wydatki, nawet te na biezace utrzymanie) i wartosci zgormadzonego w tym roku mienia, jezeli wydatki + mienie nie znajduja pokrycia w mieniu zgromadzonym w roku podatkowym oraz w latacj poprzednich pochodzacym z przychodow opodatkowanych lub wolnych od opodatkowania (art.20 ust.3 ustawy o podatku doch. od osób fiz.)
Oczywiscie wnuczka moze wtedy powolywac sie na uczyniona wiele lat wczesniej darowizne w walucie obcej, ale musi to niezbicie wykazac (np. oswiadczenie darczyncy, swiadkowie, wyciag z rachunku bankowego na ktorym przechowywano darowane srodki /to byloby najlepsze/; a poza tym dochodzi jeszcze kwestia inflacji).
Tak przy okazji zapraszam do lektury orzecznictwa SN w tej kwestii: wyrok z dn.07.04.99, ISA/Gd 101/97 /LEX nr 38162/, wyrok z dn.25.04.02 SA/Sz 2421/00 /LEX nr 83680/.
Kiedy juz wnuczka w koncu udowodni, ze pieniadze miala z uczynionej dawno temu darowizny, to wtedy wlasnie musi uiscic "spozniony" podatek od darowizny, albowiem art.6 ust.4 ustawy o podatku od spadkow i darowizn nakazuje zaplacenie odpowiedniego podatku nawet wtedy gdy nastapilo przedawnienie zobowiazania podatkowego, jezeli podatnik po tym terminie powolal sie na przed organem skarbowym na okolicznośc zaistnienia darowizny. Wowczas obowiązek podatkowy powstaje na nowo z chwila powolania sie podatnika na w/w okolicznosc, z tym ze ciazy on juz tylko na stronie, ktora sie na nia powoluje /a zatem darczynca moze byc spokojny; placi tylko obdarowany/.
Tak czy inaczej, moze sie to okazac lepszym rozwiazaniem /ostatnia deska ratunku/ niz restrykcyjne opodatkowanie 75% podatkiem, gdyz podatek od darowizn ma nizsze stawki, a poza tym przewidziane sa rowniez kwoty wolne od podatku. Wymierna korzyscia jest rowniez fakt, ze nawet gdy darowizna nie zostala zgloszona fiskusowi w ustawowym czasie (30 dni od dokonania czynności), strona nie naraza sie na zaplate odsetek za zwloke, gdyz termin platnosci wynosi 14 dni od nia doreczenia decyzji /w tym wypadku decyzji o charakterze konstytutywnym/.
UWAGA! Operator Portalu, Redakcja Kuriera Krapkowickiego ani inne współpracujące z nimi podmioty i osoby nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy. Umieszczane tutaj teksty nie wyrażają poglądów operatorów, a tylko prywatne opinie ich autorów. Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa operatora serwisu lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną. Prosimy o nieumieszczanie na forum reklam i ofert komercyjnych. Do tego służy dział ogłoszenia drobne. Opinie zawierające treści uznane za niezgodne z powyższymi wytycznymi mogą być niezwłocznie i bez zgody autora przeredagowane, skrócone lub usunięte, do czego zastrzegamy sobie prawo. Wszelkie usunięte fragmenty są oznaczane [...]. Wszelkie wątpliwości i pretensje dotyczące zmienionych, skróconych lub przeredagowanych tekstów prosimy zamieszczać na forum, w odpowiednim wątku. Tam też publicznie będziemy starać się odpowiadać i rzeczowo wyjaśniać konieczność interwencji. Dopiero wtedy, gdy wyznaczone przez nas zasady nie pozwolą na publiczne wyjaśnienie przyczyn ingerencji w tekst, informacje będziemy przesyłać e-mailem. Moderowanie to nie cenzura. Zależy nam na jak najbardziej przejrzystym wyjaśnianiu naszych ewentualnych ingerencji w tekst. Dokładamy wielkiej staranności, aby forum było miejscem do rzetelnej i merytorycznej dyskusji oraz miejscem, gdzie każdy może zaprezentować swoje zdanie. Nie ujawniamy danych dotyczących IP komputera, z którego został wysłany tekst, bez wniosku uprawnionych do tego organów ścigania. Gwarantujemy anonimowość autorów tekstów, które nie naruszają porządku prawnego. Autorzy tekstów poprzez umieszczenie ich na forum wyrażają zgodę na wykorzystanie tekstów lub ich fragmentów w dowolnej formie przez Tygodnik Kurier lub operatora Portalu wraz z podaniem źródła i określenia autora tekstu.