Krapkowiczanin Bartek Morawski - znany wszystkim z reklamówek telewizyjnych i udziału w reality-show Bar VIP - stał się przyczyną prawdziwej aferty medialnej w środku kampanii wyborczej....
Dzien dobry. Zal mi pani, pani Honorato. Skoro nie dostrzega pani roznicy miedzy praca aktora a normalnym zyciem, to moze od razu wsadzmy wszystkich aktorow grajacych tzw. "zle charaktery" do wiezien. Ach..., "nie chce mi sie z Toba gadac."
A mi zal pana, panie Bambusie. Bo według mnie pani Honorata akurat przedstawiła sprawę ciekawie i interesująco. Dzięki temu artykułowi Krapkowiczanie są troszkę dumni ze swojego ziomka. Brawo Bartek!!!
A jeżeli panu, panie Bambusie, się nie podoba jego rola i nie rozumie pan sytuacji, bo widać, że pan "z exportu" to niech się pan lepiej nie wypowiada. Nie będzie nam tutaj jakiś pan bambus naszych aktorów obrażać! I basta!
Autor: Adam (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 28-08-05 11:10
Ja myślę żę to wszystko nie ma sensu tak jak sam Bartek powiedział że jest aktorem więc jeśli dostaje jakąś rolę to musi ja zagrać. On z tego żyje to jest jego praca więc nie wiadomo czemu i po co to całe zamieszanie wokół jego osoby.
Greg ma racje nie będzie Bambus pluł nam w twarz. Jednak z drugiej strony czy nie za bardzo przejmujemy się sprawą Bartka. On chyba sam niebardzo utożsamia się z Krapkowicami .
UWAGA! Operator Portalu, Redakcja Kuriera Krapkowickiego ani inne współpracujące z nimi podmioty i osoby nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy. Umieszczane tutaj teksty nie wyrażają poglądów operatorów, a tylko prywatne opinie ich autorów. Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa operatora serwisu lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną. Prosimy o nieumieszczanie na forum reklam i ofert komercyjnych. Do tego służy dział ogłoszenia drobne. Opinie zawierające treści uznane za niezgodne z powyższymi wytycznymi mogą być niezwłocznie i bez zgody autora przeredagowane, skrócone lub usunięte, do czego zastrzegamy sobie prawo. Wszelkie usunięte fragmenty są oznaczane [...]. Wszelkie wątpliwości i pretensje dotyczące zmienionych, skróconych lub przeredagowanych tekstów prosimy zamieszczać na forum, w odpowiednim wątku. Tam też publicznie będziemy starać się odpowiadać i rzeczowo wyjaśniać konieczność interwencji. Dopiero wtedy, gdy wyznaczone przez nas zasady nie pozwolą na publiczne wyjaśnienie przyczyn ingerencji w tekst, informacje będziemy przesyłać e-mailem. Moderowanie to nie cenzura. Zależy nam na jak najbardziej przejrzystym wyjaśnianiu naszych ewentualnych ingerencji w tekst. Dokładamy wielkiej staranności, aby forum było miejscem do rzetelnej i merytorycznej dyskusji oraz miejscem, gdzie każdy może zaprezentować swoje zdanie. Nie ujawniamy danych dotyczących IP komputera, z którego został wysłany tekst, bez wniosku uprawnionych do tego organów ścigania. Gwarantujemy anonimowość autorów tekstów, które nie naruszają porządku prawnego. Autorzy tekstów poprzez umieszczenie ich na forum wyrażają zgodę na wykorzystanie tekstów lub ich fragmentów w dowolnej formie przez Tygodnik Kurier lub operatora Portalu wraz z podaniem źródła i określenia autora tekstu.