W ciągu setek milionów lat życie na Ziemi przybrało bardzo różnorodne formy. Każdą istotę żywą, począwszy od wirusów i bakterii, a skończywszy na doskonałych formach życia czyli ssakach, cechuje chęć przetrwania gatunku i przekazania materiału genetycznego. Wydawałoby się, że organizmy w miarę rozwoju ewolucyjnego będą nabierać odporności na atakujące je inne formy życia np: wirusy....
Przepraszam, że się brzydko wyrażę (jestem bardzo zdenerwowany), ale g**no prawda, że pies po szczepieniu na 100% nie zachoruje. Mój pies (1,5-roczny owczarek niemiecki) około dwa tygodnie temu zachorował na anginę. Kilka dni później wyzdrowiał, lecz znów zachorował. Weteryniarz zaniepokoił się tą sytuacją. Skierował mnie z psem na badanie na nasówkę. Byłem dzisiaj i kilka godzin później musiałem zadzwonić po wyniki. I co się okazało? Pies jest chory na nosówkę. A był szczepiony.
Poszukuję surowicy dla psa (chory na nosówkę) 30 kg o nazwie "distemper serum" (nazwa chemiczna). NATYCHMIAST!
Wielka nadzieja, że pies przeżyje, gdy dostanie tą surowicę.
BŁAGAM WAS!!!
Jak się czuje Twój pies? czy podałeś szczepionkę i jest jakiś efekt? Mój pies, również owczarek 3-letnie, regularnie szczepiony zachorował. Nie wiem co myśleć, lekarz przepisał mu sterydy i krople do oczu i uszu z antybiotykiem.
u mojego pieska(4 m-ce) też podejrzewa się kontakt z nosówką:( przestał chodzić, ale mimo tego chce się bawić,ma apetyt, podają jej sterydy ale narazie nie widać efektu:-(
nosowka to cholerna choroba, ktora odebrala mi szczescie, jedynego przyjaciela...moje szczescie przyszlo na swiat 13 lutego 2005 roku, w w wieku 4 miesiecy stał sie moim prezentem na 18 urodziny..pomagal mi w ciezkiech chwilach, ukoił moja depresje..pomagal zajmowac czas, kiedy walczylam z bulimia..byl wspanialym przyjacielem, niestety bardzo chorowitym..teraz, kiedy czytam o tej chorobie..wszystko jest takie oczywiste-Grom posiadał jej wszystkie objawy, niestety pani weterynarz twierdzila, ze to zwykle przeziebienie..kiedy zaczeło si ez nim calkowicie zle dziac, zmienilam weterynarza..diagnoza była okrutna-nosowka..pamietam to do dzisiaj, ten dzien, kiedy powiedziano mi, ze najprawdopodobniej moj pies nie ujdzie z zyciem..choroba byla bardzo zaawansowana, mozna juz bylo jedynie podawac mu witaminy i czekac, liczyc na cud..ja w niego wiezrylam, nie bralam pod uwage opcji, ze moj Gromek odejdzie...
Miał 9 miesiecy-14 listopada juz nigdy si enie obudzil...umarl w moich ramionach, z beznadziejnym wyrazem oczu, proszacych o pomoc, bylam bezradna, moglam mu jedynie podawac wode w strzykawce..nic wiecej..
Mimo tak ktotkiego czasu spedzonego z Gromem, był i bedzie zawsze czescia mojego zycia, nigdy o nim nie zapomne..teraz na moich kolankach spi sobie jego malutki 2 miesieczny braciszek-Grom II..czasami boje sie go kochac, przywiazywac sie, czesciowo ze wzgledu na pamiec Groma I..jest jego dokładnym odzwierciedleniem- sliczniutki, kochany terierek walijski ;) mam nadzieje, ze tym razem bedzie nam dane spedzic ze soba bardzo długi czas...
pozdrawiam wszystkich wlascicieli psow, dbajcie o nie..szczepienia i miłosc to podstawa;)
UWAGA! Operator Portalu, Redakcja Kuriera Krapkowickiego ani inne współpracujące z nimi podmioty i osoby nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy. Umieszczane tutaj teksty nie wyrażają poglądów operatorów, a tylko prywatne opinie ich autorów. Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa operatora serwisu lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną. Prosimy o nieumieszczanie na forum reklam i ofert komercyjnych. Do tego służy dział ogłoszenia drobne. Opinie zawierające treści uznane za niezgodne z powyższymi wytycznymi mogą być niezwłocznie i bez zgody autora przeredagowane, skrócone lub usunięte, do czego zastrzegamy sobie prawo. Wszelkie usunięte fragmenty są oznaczane [...]. Wszelkie wątpliwości i pretensje dotyczące zmienionych, skróconych lub przeredagowanych tekstów prosimy zamieszczać na forum, w odpowiednim wątku. Tam też publicznie będziemy starać się odpowiadać i rzeczowo wyjaśniać konieczność interwencji. Dopiero wtedy, gdy wyznaczone przez nas zasady nie pozwolą na publiczne wyjaśnienie przyczyn ingerencji w tekst, informacje będziemy przesyłać e-mailem. Moderowanie to nie cenzura. Zależy nam na jak najbardziej przejrzystym wyjaśnianiu naszych ewentualnych ingerencji w tekst. Dokładamy wielkiej staranności, aby forum było miejscem do rzetelnej i merytorycznej dyskusji oraz miejscem, gdzie każdy może zaprezentować swoje zdanie. Nie ujawniamy danych dotyczących IP komputera, z którego został wysłany tekst, bez wniosku uprawnionych do tego organów ścigania. Gwarantujemy anonimowość autorów tekstów, które nie naruszają porządku prawnego. Autorzy tekstów poprzez umieszczenie ich na forum wyrażają zgodę na wykorzystanie tekstów lub ich fragmentów w dowolnej formie przez Tygodnik Kurier lub operatora Portalu wraz z podaniem źródła i określenia autora tekstu.