Sylwester kojazy sie nie bez powodu ze sztucznymi ogniami i petardami. Jak mozna bylo przewidziec, w ten wieczor wielu z nas bylo swiadkami swawoli czy wrecz bezmyslnosci... Na kazdym osiedlu na dlugo przed polnoca biegaly grupki 8-12 leletnich dzieciakow, strzelajacych gdzie popadnie petardami. O polnocy na rynku zjawilo sie mnostwo ludzi, w tym grupek podpitej mlodziezy. Raca zamiast w powietrze, trafila w kamienice. Wrzucono duza petarde do smietnika, ktory zostal rozerwany (dobrze ze wewnatrz nie bylo odlamkow szkla). Tradycyjnie na chodnikach znalazly sie roztrzaskane butelki szampana. Ktos bezmyslnie rozpalil 'wulkan' wsrod ludzi, a ojciec z dzieckiem odpalili na rynkowym skwerku sporych rozmiarow fajerwerk i zamiast sie oddalic, obserwowali z bliska co sie bedzie dzialo... Zewszad zgielk i wzajemne zyczenia, w zdecydowanej wiekszosci: "K... szczesliwego k...!". Doszlo tez do kilku pobic.
Mieszkancy naszego miasta potrafia sie bawic, potrafia byc wylewni. Szkoda, ze w ten wieczor czasem pozostawiaja rozsadek w domach.
Niestwty, z rynku oficjalnego pokazu sztucznych ogni nie bylo widac, poza tymi odpalanymi wlasnym sumptem wlasnie z rynku.
Gratulacje naleza sie sluzbom porzadkowym, w noworoczny poranek rynek mozna bylo zastac czysciutki, bez zadnej butelki czy resztek po faerwerkach. Brawo!
JA byłem na rynku i podobało mi się. Ale niestety musze potwierdzic to co napisal Witek.Sam się o tym przekonałem, a w zasadzie mój kumpel, który dostał petardą w noge, a drugi kumpel o mały włos tez by dostał petardą, ale na szczęscie zauważył ją w pore. A więc bezmyślność lub głupota ludzka nie zna granic.
UWAGA! Operator Portalu, Redakcja Kuriera Krapkowickiego ani inne współpracujące z nimi podmioty i osoby nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy. Umieszczane tutaj teksty nie wyrażają poglądów operatorów, a tylko prywatne opinie ich autorów. Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa operatora serwisu lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną. Prosimy o nieumieszczanie na forum reklam i ofert komercyjnych. Do tego służy dział ogłoszenia drobne. Opinie zawierające treści uznane za niezgodne z powyższymi wytycznymi mogą być niezwłocznie i bez zgody autora przeredagowane, skrócone lub usunięte, do czego zastrzegamy sobie prawo. Wszelkie usunięte fragmenty są oznaczane [...]. Wszelkie wątpliwości i pretensje dotyczące zmienionych, skróconych lub przeredagowanych tekstów prosimy zamieszczać na forum, w odpowiednim wątku. Tam też publicznie będziemy starać się odpowiadać i rzeczowo wyjaśniać konieczność interwencji. Dopiero wtedy, gdy wyznaczone przez nas zasady nie pozwolą na publiczne wyjaśnienie przyczyn ingerencji w tekst, informacje będziemy przesyłać e-mailem. Moderowanie to nie cenzura. Zależy nam na jak najbardziej przejrzystym wyjaśnianiu naszych ewentualnych ingerencji w tekst. Dokładamy wielkiej staranności, aby forum było miejscem do rzetelnej i merytorycznej dyskusji oraz miejscem, gdzie każdy może zaprezentować swoje zdanie. Nie ujawniamy danych dotyczących IP komputera, z którego został wysłany tekst, bez wniosku uprawnionych do tego organów ścigania. Gwarantujemy anonimowość autorów tekstów, które nie naruszają porządku prawnego. Autorzy tekstów poprzez umieszczenie ich na forum wyrażają zgodę na wykorzystanie tekstów lub ich fragmentów w dowolnej formie przez Tygodnik Kurier lub operatora Portalu wraz z podaniem źródła i określenia autora tekstu.