W spółce Górażdże Cement w tym roku pracę straci 77 osób. Kolejne zwolnienia przewidziane są w następnych latach. O sytuacji w zakładzie rozmawiamy z Tadeuszem Ryśnikiem - Przewodniczącym Komisji Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność w Górażdże Cement S.A....
Panie Ryśnik słusznie pan pisze, że na zachodzie firma przynosząca zyski nie zwalnia swoich pracowników. Myślę, że tak jak w okresie prywatyzacji, tak i potem, aż do dnia dzisiejszego zabezpieczacie przede wszystkim swoje własne korzyści i przywileje, nie wyłączając żadnego zatrudnionego - od zarządu począwszy, a na sprzątaczce skończywszy. Ta cementownia, jak i wiele zakładów w Polsce była wybudowana za pieniądze wszystkich podatników i była własnością narodu, a na jej prywatyzacji zyskała garstka, która nawet nie pomyślała o tych, którzy ją budowali, tam pracowali, a w dzieleniu akcjami nie mogli brać udziału, bo o parę dni wcześniej poszli na emeryturę. Stworzyliście sztucznych kapitalistów - zqarząd, kierowników, na których wynagrodzenie pracuje znaczna grupa pracowników. Szkoda czasu na wymienianie tych wszystkich, którzy na waszych plecach dorobili się w cementowni majątku choćby z prywatyzacji straży przemysłowej, czy poszczególnych zakładów cementowni. A Pan pisze, że "Przede wszystkim chcielibyśmy się dowiedzieć od zarządu, ile tak naprawdę chce zwolnić ludzi". A może by tak wkońcu czas pomyśleć, że każdy pracownik jest najważniejszy i nie można już sobie pozwolić na powiększanie coraz większej rzeszy bezrobotnych. Może wkońcu ta część pracowników, która ostanie w zakładzie - zarządu nie wyłączając - zrezygnuje z części przywilejów, a wierchuszka urealni do warunków polskich swoje wynagrodzenia, aby tym sposobem obniżyć koszty, a nie za cenę wysyłania ludzi na bruk. Czy te samochody osobowe, zakupywane w ostatnich latach przez cementownię, którymi pracownicy jeżdżą nie tylko w celach służbowych były aż tak potrzebne i aż tak zgodnie z celem są wykorzystywane? Czy świadczenia socjalne w takiej wysokości, a szczególnie skierowania na wczasy i wczasy pod gruszą, których zazdroszczą wam wszyscy dookoła - tak bardzo wam są potrzebne? Czy lepiej się żyje z wypłatą "barbórkową" z groźbą utraty pracy, czy lepiej z części zrezygnować i mieć to stanowisko pracy. Wymieniłem zaledwie cząstkę możliwości, które pozwolą na obniżenie kosztów, a które znacznie przekraczają kwotę wynagrodzenia tych biednych kolejnych 70 osób do zwolnienia. I tu Panie Ryśnik należy pomyśleć i negocjować, a nie szukać informacji typu "Przede wszystkim chcielibyśmy się dowiedzieć od zarządu, ile tak naprawdę chce zwolnić ludzi".
UWAGA! Operator Portalu, Redakcja Kuriera Krapkowickiego ani inne współpracujące z nimi podmioty i osoby nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy. Umieszczane tutaj teksty nie wyrażają poglądów operatorów, a tylko prywatne opinie ich autorów. Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa operatora serwisu lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną. Prosimy o nieumieszczanie na forum reklam i ofert komercyjnych. Do tego służy dział ogłoszenia drobne. Opinie zawierające treści uznane za niezgodne z powyższymi wytycznymi mogą być niezwłocznie i bez zgody autora przeredagowane, skrócone lub usunięte, do czego zastrzegamy sobie prawo. Wszelkie usunięte fragmenty są oznaczane [...]. Wszelkie wątpliwości i pretensje dotyczące zmienionych, skróconych lub przeredagowanych tekstów prosimy zamieszczać na forum, w odpowiednim wątku. Tam też publicznie będziemy starać się odpowiadać i rzeczowo wyjaśniać konieczność interwencji. Dopiero wtedy, gdy wyznaczone przez nas zasady nie pozwolą na publiczne wyjaśnienie przyczyn ingerencji w tekst, informacje będziemy przesyłać e-mailem. Moderowanie to nie cenzura. Zależy nam na jak najbardziej przejrzystym wyjaśnianiu naszych ewentualnych ingerencji w tekst. Dokładamy wielkiej staranności, aby forum było miejscem do rzetelnej i merytorycznej dyskusji oraz miejscem, gdzie każdy może zaprezentować swoje zdanie. Nie ujawniamy danych dotyczących IP komputera, z którego został wysłany tekst, bez wniosku uprawnionych do tego organów ścigania. Gwarantujemy anonimowość autorów tekstów, które nie naruszają porządku prawnego. Autorzy tekstów poprzez umieszczenie ich na forum wyrażają zgodę na wykorzystanie tekstów lub ich fragmentów w dowolnej formie przez Tygodnik Kurier lub operatora Portalu wraz z podaniem źródła i określenia autora tekstu.