Przez ponad rok pracowała jako kasjerka w krapkowickim Tesco. Gdy dostała tę pracę, myślała że złapała byka za rogi. Rozczarowała się bardzo szybko. Teraz zażywa leki antydepresyjne, ma problemy z kręgosłupem i zapalenie zatok. Wspomnienia są bolesne, ale chce, by inni poznali prawdę o Tesco....
Niestety pani która pisała ten artykuł kłamała tylko dlatego żeby zemścic sie na panu dyrektorze i niestety nie pracowała nigdy w krapkowickim Tesco pani Aneta Skrzypczyk. Ja wiem kto napisał ten artykuł i zastanawiam sie czemu nie podała swojego prawdziwego imienia i nazwiska skoro tak oskarża firmę Tesco ps. jestem kasjerką Tesco w Krapkowicach i pozdrawiam wszystkich pracowników TESCO
chyba troche ta pani przesadziła, tak to jest ze w Polsce wszyscy chcą nie pracować a zarabiać... "problemy ze skórą bo wokoło pełno kurz"u... to troche za dużo jak na mnie. Znam ludzi tam pracujących i wiem, ze nie jest lekko, ale w każdym zakładzie pracy tak jest.
Totalnie nie nadająca się do tej pracy osoba. Niestety ludzie łapią pracę jaka jest mimo że się do niej nie nadają a później pretensje do całego świata. Jak się jej nie podobało to się mogła zwolnić bo ma do tego prawo a nie na chamca tam siedzieć.
Dziwisz się, że ludzie "łapią pracę jaka jest mimo że się do niej nie nadają"? Jakbyś nie miał(a) z czego zapłacić rachunków, albo wyżywić rodziny, to co byś zrobił(a)?!
Jasne, że każdy chciałby mieć taką pracę, która by mu odpowiadała i jeszcze była super-płatna, tylko trzeba brać poprawkę na to, że znaleźć taką pracę jest cholernie trudno...
Autor: z (---.centrum.punkt.pl)
Data: 15-03-06 13:46
jednak jest ktos kto moze potwierdzic to co sie dzieje w tesco.gratulacje za poparcie dla tej pani,powodzenia w pracy i uzeraniu sie z tymi wszyskimi pirdolami z ktorymi mosisz pracowac pozdrowienia
Co to za czasy?by jakiś głupi sklep dzielił ludzi.zazwyczaj ludzi to pieniądze dzielą a w tym sklepie nie ma żadnych pieniędzy!!!Kierownictwo tego sklepu powinno się wstydzić z traktowania pracowników i ich zarobków! Powinni stanąć za pracownikiem, pokazać że My jesteśmy o wiele więcej warci niż 700-800pln.Tak się składa że większość tego przemiłego kierownictwa myśli że w TESCO zrobią jakąś tam kariere i będzie fajnie.Mają niewiele większą wypłate niż pracownicy fizycznia a czują się wielce GOSPODARZAMI TESCO którzy tak bardzo dbają o swój ukochany sklep że w akcie tej miłości zrobią wszystko byle tam się utrzymać na stanowisku i ewentualnie awansować jak komuś podłożą noge bądz kogoś zdegradują(nawet kosztem życia prywatnego).a po pracy przecież mijamy się na ulicach ,w sklepach, barach MY z głową do Góry a WY tacy mali !!!najlepsze jest to że znamy się z nazwiska i wcale niejest potrzebna gazta by się dowiedzieć jakie cuda tam się dzieją i kto za tym stoi.wystarczy wejść do TESCO portierni i zobaczyć na liste pracowników bo przecież to żadna tajemnica.Pamiętajcie na was też przyjdzie czas bo rotacja na stanowiskach jest nie unikniona i może się tak zdażyć że Wy sami będziecie błagać by was przyjeli na kase bądz wykładać towar na czarno.Pozdrawiam i radze to przemyśleć.
Kolega brodamen jak i pokrzywdzona Pani najwidoczniej nie przystosowały się społecznie do pracy z innymi ludźmi.
Jeżeli nie potraficie się przystosować do tego typu pracy - to dajcie sobie spokój i zatrudnijcie się np w Miejskim Zakładzie Oczyszczania Miasta (zapewne i ta pracy byłaby dla Was zła bo są tam niemiłe zapachy).
Boli Cię kolego, że ktoś ma ambicję aby awansować, zmieniać swoją sytuację materialną nawet o kilka groszy - jak chcesz to nadal pozostań zerem które ciągle narzeka i nic nie robi aby polepszyć swój byt.
Pani która jest niejako autorem tego artykułu zapewne chciałaby aby wszystkie czynności które miała wykonywać, wykonywały się same a ona siedziałaby na fotelu bujanym i nadzorowała przebieg tej "męczącej pracy" - a na to niestety trzeba sobie zasłużyć, właśnie pracą.
Nie masz kwalifikacji, umiejętności to nie pchaj się, nie blokuj innym osobom miejsca pracy.
Oczywiście współczuję przyszłym pracodawcom tej Pani, gdyż uważam, że historia się powtórzy tyle tylko, że na łamach tej strony tym razem będzie opisywany ktoś inny.
Ludzie przestańcie narzekać tylko weźcie się do pracy. Czasy komuny i obijania się już dawno się skończyły. Teraz tylko przez pracę (no i ew. znajomości) można do czegoś dojść.
Autor: adar ajom (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data: 01-04-06 07:46
no to jesteś w błędzie bo pracuje uczciwie i w swojej pracy jestem postrzegany za bardzo dobrego pracownika i w dodatku wiem za co pracuje a nie tak jak Ty.przeczytaj uważnie to co napisałem poprzednio bo narazie widze że masz kłopoty z czytaniem i ze zrozumieniem tekstu a pracujesz w TESCO.Ten sklep to zlepek takich ludzi jak Ty i dlatego tak jest !!! Widzisz czubek swojego nosa a to tylko dla tego że on jest taki wielki i nie idzie go nie zauważyć(w dodatku zasłania ci wszystko czego nie widzisz).
Najlepiej jak ci na kasie będą pracować za talerz zupy i kromke chleba a Tobie nalęży się mielony z ziemniaczkami bo po zupie i chlebie brzuszek cię boli!!!Tu nie chodzi o rodzaj pracy tu chodzi o WYNAGRODZENIE!!!Powodzenia życze i wielkiej kariery w TESCO.
UWAGA! Operator Portalu, Redakcja Kuriera Krapkowickiego ani inne współpracujące z nimi podmioty i osoby nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy. Umieszczane tutaj teksty nie wyrażają poglądów operatorów, a tylko prywatne opinie ich autorów. Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa operatora serwisu lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną. Prosimy o nieumieszczanie na forum reklam i ofert komercyjnych. Do tego służy dział ogłoszenia drobne. Opinie zawierające treści uznane za niezgodne z powyższymi wytycznymi mogą być niezwłocznie i bez zgody autora przeredagowane, skrócone lub usunięte, do czego zastrzegamy sobie prawo. Wszelkie usunięte fragmenty są oznaczane [...]. Wszelkie wątpliwości i pretensje dotyczące zmienionych, skróconych lub przeredagowanych tekstów prosimy zamieszczać na forum, w odpowiednim wątku. Tam też publicznie będziemy starać się odpowiadać i rzeczowo wyjaśniać konieczność interwencji. Dopiero wtedy, gdy wyznaczone przez nas zasady nie pozwolą na publiczne wyjaśnienie przyczyn ingerencji w tekst, informacje będziemy przesyłać e-mailem. Moderowanie to nie cenzura. Zależy nam na jak najbardziej przejrzystym wyjaśnianiu naszych ewentualnych ingerencji w tekst. Dokładamy wielkiej staranności, aby forum było miejscem do rzetelnej i merytorycznej dyskusji oraz miejscem, gdzie każdy może zaprezentować swoje zdanie. Nie ujawniamy danych dotyczących IP komputera, z którego został wysłany tekst, bez wniosku uprawnionych do tego organów ścigania. Gwarantujemy anonimowość autorów tekstów, które nie naruszają porządku prawnego. Autorzy tekstów poprzez umieszczenie ich na forum wyrażają zgodę na wykorzystanie tekstów lub ich fragmentów w dowolnej formie przez Tygodnik Kurier lub operatora Portalu wraz z podaniem źródła i określenia autora tekstu.