Mieszkańcy Puerto Rico - rajskiej, porośniętej lasem tropikalnym wyspy na Morzu Karaibskim - od ponad 20 lat tkwią w szponach strachu przed dziwnymi istotami. Chupacabry mordują stada zwierząt, wysysają z nich krew, a przy tym nie można ich zabić - ani nożem, ani kulą z karabinu. Jesus Sanchez odkrył pewnego dnia w swoim ogródku martwe, pozbawione krwi króliki. Postanowił zaczaić się na zabójcę. Kilka dni później stwór wrócił. Sanchez oślepił go błyskiem flesza, a potem kilka razy uderzył maczetą. Ostrze maczety, zamiast zanurzyć się w ciele istoty, odbiło się, wydając głuchy odgłos, a Chupacabra uciekła....
Chupacabra - genetyczny mutant czy istota z kosmosu?
Myśle, że jest to jakis mutant. Za tepe zwierze, aby mogło przyleciec z innej planety. Dlaczego tepe? Bo mądre nie jest na tyle aby na swojej planecie wyhodowac kozy ;)
Pozdro! :)
heh ja myślę że to badanka genetyczne za tym jednak stoją. W końcu nikt nie wie co ci naukowcy wyprawiają na świecie. Możliwe że zmieszali jakieś gatunki i dodali coś od siebie. Ciekaw jestem czemu statnio jest tak cicho o Chupacabrach. Czy może informacje do nas nie dochodzą??
Ludzie są na tyle sprytni, a nie brakuje łowców głów, że na 100% już by to schwytali, nie wierzę w istnienie tego stworzenia...dlaczego nie ma tego czegos w krajach Europy, w rosji(bo kuż nie ma? :>) albo w Polsce "GROM" by mu się dobrał do dupy. W Puerto Rico są biedni zastraszeni ludzie ktorzy wierzą w to co im się powie, bardzo wielu żyje właśnie z hodowli kuz i owiec. Proste, że łatwiej jest wzbódzić lęk w takim kraju gdzie władze uciekają, i nie robią nic. Każdy opisuje to w inny sposób. Nagle pojawiło się w Californi uuuuuuu to już "stany" ale nikt tego tam nie widział. Widzieli tylko skutki. Ale pytanie jest takie: " Czy jest to potweirdzone? To że się o czymś mówi nie znaczy że to istnieje. Nie znaczy to bowiem, że jeżeli nie widziałem 1 mln dolarów na oczy to nie istnieje, ale uważacie, że nikt do tej pory by tego nie zchwytał?? Sadama schwytano po krutkim czasie, momo iż miał ochronę. A tutjaj mamy do czynienia ze "stworem"(ludzkiej wyobraźni" od lat 70-tych. Coś tu chyba nie gra ; / . Czy nikt nie powiedział: "Dajcie mi 200tyś $ a ja to schwytam". Heh - napewno. Ale pytam się co schwytam? "toż to jakaś bzdura" tego nie ma. Przez 30 lat ktos by ujawnił zwłoki schwytanej chupy... a poza tym jeszcze jedna sprawa: ponoć stworzeń jest kilka, kilkanaście... heh przez 30 lat nie umarło ani jedno?? Nie znaleziono zwłok?? Wydaje mi sie, że są organizacje które nie są powiązane z rzadnymi władzami i działają na własną rękę i napewno próbowały szukać stworzenia. I założe się że by go znalazły: Jak by był. Ale go nima!!! Była bajka na dobranoc a teraz lulu dobranoc wszystkim... pozdrawiam
Ogladalem na tvn program nie do wiary i jestem swiecie przekonany ze kozodój istnieje
Bylem na pewnej stronie internetowej i widzialem zdjecia.
Mysle ze kozodoj nie sprowadza sie do jednego osobnika lecz nawet dziesiatek.
Nie moge zgodzic sie z tym co mowi Rafal za to popieram InternautePL. Kazdy wie ze badania genetyczne to jedna z ulubionych zabawek naukowcow z USA. Klonowanie?? 20 lat temu zdarzalo sie to tylko w filmach SF a teraz prosze : owieczki klonuja i wogole. Narazie im to jeszcze nie wychodzi ale kto wie jak bedzie za 10 lat. Dlaczego nie ma Chupacambry w Europie?? no coz, jezeli byl by eksperymentem genetycznym, ktory wymknal sie spod kontroli to pewnie powoli poszerza swe terytoria, moze nawet sie rozmnaza. No, tylko dlaczego nie docieraja od jakiegos czasu wiadomosci o tym stworzeniu?? Nie dziwi was to?? tak nagle wszyscy zapomnieli?? a moze rzad coraz lepiej zataja informacje?? pytan wiele, odpowiedzi macie pod nosem. Pozdrawiam :]
Trudno co kolwiek powiedziec na ten temat... niewiem, czy mozliwe jest aby na Ziemi zylo jeszcze cos takiego. Trzebabyloby to zobaczyc, zeby uwierzyc!!
Zgadzam sie z Rafałem. Nie wierze żeby Chupacabra istniał naprawde. Przecierz na świecie mamy tak rozwinięta tachnike, że nie sprawiaoby żadnych prolemów schwytanie tej istoty. Zraszta napewno juz dawno ktoś by to zrobił. Nie ma żadnych dowodów, zdjęć na istnienie chupacabry, a jesli ich nie ma to poprostu nie istnieje ona.
Chupacabra jest już w polsceTVP3 Poznań nadała w połowie listopada 2004r w godzinach wieczornych w dzienniku już nie pamiętam czy był to kurier Ludzie mieszkający na wsi wracali z kościoła i zobaczyli siedzące to zwierze w polu nawet samochody się zatrzymywały by to zwierze obejżeć dziennikarze TV byli na miejscu już po fakcie gdzie zwierze siedziało w pustym polu przez godzinę tłum ludzi to wifdział kobiety mówiły że wyglądało z daleka jak kangór zaskoczyło ich to że kangóry nie latają a to po godzinie siedzenia odleciało jak ptak i dziwne zaczeły się dziać przypadki w wsiach pobliskich gdzie też był reportarz coś w nocy u 13tu gospodarzy wydusiło króliki mało tego w trzech wsiach obok miasta Nowogard były podobne przypadki i też w tym samym miesiącu gdzie policja z Nowogardu użyła Helikoptera do poszukiwań sprawcy pewnie do dzisiaj nie wiedzą co się stało sam z ciekawości zaczepiłem kilka osób z Nowogardu oczywiście w internecie i okazało się że też słyszeli ja o tym dowiedziałem się od kolegi który zadzwonił do mnie i mówił że tę wiadomość nadało radio dla tego sam to sprawdzałem oczywiście na policję nie dzwoniłem nie chciałem robić z siebie idioty w ich oczach chociaż jest to faktem tylko sam jestem ciekaw co oni wiedzą i co myślą prowadzący śledztwo oczywiście można to sprawdzi TVP Poznań listopad gdzieś w połowie listopada 2004r i podobnie było przy Nowogardzie
Zgadzam sie z Twoja opinia, w Puerto Rico zyja ludzie wierzacy we wszystko. Zabobony i skladanie ofiar wszystkiemu co sie nawinie to ich codziennosc. A jezeli czytales powiesc H.Sienkiewicza " W pustyni i w puszczy " to powinienes wiedziec, ze w Afryce tez zyja ludzie, ktorzy wierza w Mzimu i inne bostwa i bozki. Powiesz im ze widziales padla koze bez krwi i organow to ich wyobraznia stworzy obraz wspanialego potwora wysysajacego wnetrznosci ze zwierzat. Grunt to dobra wyobraznia!!!! Osobiscie nie wierze w UFO, duchy i.t.p. bo moje zycie opiera sie na zasadzie " credendo vides " - wierzyc znaczy widziec. Uwierze, jak zobacze.
i co? aparatów nie mają? kamer? taka zacofana jest ta polska wieś? no sorry, każdy by chyba poleciał na złamanie karku po aparat, no bo jak to, siedzi coś, nikt nie wie co, aż grzech nie sfotografować!
genetyczny eksperyment? ile tych chupacabras musieliby wyprodukować, żeby w tak krótkim czasie rozmnożyły się one i przerzuciły z puerto rico do polski? i kiedy?
Ostatnio bardzo zainteresowalam sie chupacabra i bardzo chcialabym moc wyjechac do meksyku na poszukiwania tego dziwnego stwora. Gdzie mam sie z tym zglosic?? Czy istnieja jacys ludzie ktorzy zajmuja sie tymi sprawami??
Chupacabra w Polsce niezyje. Zostala zabita. Rzad wszystko przed nami ukrywa... No coz... Ale Chupa istnieje jeszcze przeciez w innych krajach. Trzeba to zbadac zanim bedzie za ponzo.Calkiem niedawno w niedowiary ogladalam taki program o machiguani jednak gdy wpisalam w internecie ta nazwe nie pojawilo sie nic... Zastanawiam sie czy chupa to to co machiguani. Jestem pewna ze chupacabra istnieje naprawde. Sa na to przeciez niezbite dowody. Mysle tez ze chupacabra i machiguani to to samo! Opisywane sa zupelnie tak samo i identycznie zabijaja swoje ofiary. Cyz ktos z was slyszal cos o machiguani?
Re: Chupacabra - genetyczny mutant czy istota z kosmosu?
Autor: jay (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data: 24-03-06 09:09
Gdybyście od czasu do czasu włączyli CARTOON NETWORK wiedzielibyście, że Chupacabra to nieudany eksperyment Dextera który obraził się na niego i uciekł w świat w poszukiwaniu miłości i zrozumienia. Niestety ludzie nie potrafią dobrze zinterpretować wiadomości jakie im zostawia:)
Chupacabra istnieje. Jednak nikt nie wie co to jest. Polecam przeczytać o tak zwanym diable z Jersey, to jest coś podobnego. Istnieją też opisy ogromnych ptaków z Texasu, Arizony itp. Kiedyś porównywałem te opisy i są zaskakująco zbieżne. Na temat Chupacabry pisano trochę też w Faktorze X, pojawiają się tam też relacje o latających piramidach. Podobno coś podobnego do Chupacabry ukazało się w stanach środkowego zachodu, np. w Nebrasce.
Słyszałem też, że to wszystko ma związek z "Facetami w czerni".
Re: Chupacabra - genetyczny mutant czy istota z kosmosu?
Autor: marcin (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 10-04-06 13:48
InternautaPL napisał(a):
>
> heh ja myślę że to badanka genetyczne za tym jednak stoją. W
> końcu nikt nie wie co ci naukowcy wyprawiają na świecie.
> Możliwe że zmieszali jakieś gatunki i dodali coś od siebie.
> Ciekaw jestem czemu statnio jest tak cicho o Chupacabrach.
> Czy może informacje do nas nie dochodzą??
Re: Chupacabra - genetyczny mutant czy istota z kosmosu?
Autor: marcin (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 10-04-06 14:18
Co wy przeciez chupacabra istnieje!
widzialem go kolo krakowa
naprawde
byl taki jak opisywali ci ludzie z tej wyspy
ten stwor jest w lesie wolskim
zabija co miesiac zwierze jakies w zoo
ostatnio zabil swinie z 4 kozami
ten chumacabra to okropnosc to nie bezpieczenstwo dla narodu polskiego
trzeba wyznaczyc pieniodze na zlapanie tego potwora lub potworow
z sejmu pieniodze powinny byc
a wtedy ludziska zlapia go po paru dniach przylaczcie sie do mnie wszyscy zeby zlapac i wziac na jakis czas na niewole tego chumacabre
ludzie mowio ze chumacabra jest plciowa i ze rodzi swoje "malenstwa".
Kiedys widzialem chumacabre w wieczorem w oknie jak w niebie cos duzego lecialo i to ona mogla byc to bylo jakby czlowiek lecial.Wyobrazam sobie ze chwyta ludzi i je w jaskini podczas lotu chwyta ale to tylko moje przypuszczenia.koncze bo mama mowi zebym konczyl papapa.
po pierwsze ja bym nie leciał po aparat do domu bo gdybym zobaczył chupe wolałbym się jej przyglądać po drugie naukowcy twierdzą że na świecie istnieje jeszcze wiele niodkrytych gatunków zwierząt szczególnie w lasach równikowych po trzecie zwłoki chupacabry znajdowano już nieraz jednak rząd jakoś niespecjalnie się tym interesuję co jest trochę dziwne po czwarte nikt nie próbował jeszcze złapać chupacabry zwykli ludzie za bardzo się boją a zawodowcą jakoś się nie chce w rezultacie chyba tylko raz urządzono polowanie na chupe po piąte i ostatnie wszyscy opisują chupe dokładnie tak samo.Podsumowując chupacabra istnieje i jest już w wielu krajach europejskich tylko nikt o tym nie mówi boją się ośmieszenia
Re: Chupacabra - genetyczny mutant czy istota z kosmosu?
Autor: marcin (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 15-04-06 16:31
chupacabra istnieje wierzcie mi!Przeciez ludzie by nie klamali i nie wymyslili by wszyscy ten sam wyglad chupacabry!wiec istnieje .moimzdaniem jest to takie zwiezrze naturalne albo prawdopodobnie jakis genetyczny lub z ufo stwor.
Ostatnio zabil w lesie wolskim czlowieka i psa.boje sie tego drania.Lapcie go czy co ludzie
zrobcie cos jestescie tacy chetni a nic nie robicie
Re: Chupacabra - genetyczny mutant czy istota z kosmosu?
Autor: karo (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data: 03-05-06 10:07
ja widzialem chupacabre w krakowie jak zabijal koze w zoo.OKROPNY WIDOK
a muwiom ze chupacabra nie istnieje.ja osobiscie wierzew nie gdyz sam jednego widzialem,najlepiej gdyby je zlapali i tyle
Ostatnio z kolegami zainteresowalem sie Chupacabrami szukamy o nich coś ciekawego według nas ona istnieje moze byc wszedzie a jeśli chodzi jak powstal to myślimy ze naukowcy zmieszali ze sobą jakies różne gatunki zwierząt.
Re: Chupacabra - genetyczny mutant czy istota z kosmosu?
Autor: Solitario z (www.brzeg.info) (---.crowley.pl)
Data: 30-06-06 21:17
zabawne! chupacabra to z portugalskiego i hiszpanskiego potwór lub krwiopijca. W jezyku porugalskim slowo to rowniez moze oznaczac pizdoliza! zreszta najlepiej zapytac o to jakiegos portugalczyka a najlatwiej o takiego w Opolu lub we Wroclawiu na zajeciach z capoeira. a tak przy okazji: serwis krapkowice.net ma mistrza ale zapraszam rowniez na moja strone www.brzeg.info.
Re: Chupacabra - genetyczny mutant czy istota z kosmosu?
Autor: Jordan (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 27-07-06 01:18
Jeśli chcecie wiedzieć to prawdopodobieństwo że Chupacabra istnieje jest jak 9/10, pewnie spytacie się dlaczego odrazu daje odpowiedź kiedy pewnego dnia razem z kolegą wybraliśmy się jeździć na rowerze pierwszy raz opowiedział mi o chupacabrze i postanowiłem dowiedzieć się na ten temat więcej i gdy dotarłem do domu to tata opowiedział mi że kiedyś widział jak krolik został dopuszczony do szczura oczywiście oswojonego <naprawde> przez to pomieszanie gatónków powstały króliki tylko że szybsze, mądrzejsze i miały długie ogony takie jak u szczura i miały jeszcze pare zalet a jak już mówie czupakabra to może byc poprostu genetyczna krzyżówka jakieś zwierzęta się pomieszały i powstała właśnie ta istota i jak dla mnie powinniśmy zostawić ją w spokoju.
Po pierwsze radze dokladie przeczytać co napisze. Po drugie chętnie podyskutuje o tym, wystarczy mi odpisać na e-mail. A teraz po trzecie czyli jedziemy z koksem. Czupakabra to ciekawy temat poniważ mamy "dowody" czyli biedne wyssane zwierzątka. Jest tego za dużo a ślady są zbyt specyficzne bymógł to zrobić maniak lub znane nam zwierzaczki. Wojsko byłoby stać zeby kupic wlasne krowy i na nich testować broń więc zostańmy przy tym stworzeniu. Najpierw może to co może brzmi najbardziej racjonalnie nieznany gatunek. No tak na pierwszy rzut oka pasuje bo w dżunglach mogą żyć nienzane gatunki ale jest problem skoro nie znajdujemy zwłok tych istot ich odchodów , bardzo mało śladów ich bytowania (oprócz resztek po posiłkach) to populacja musialaby być bardzo mała!! Gatunek nie bierze sie z nikąd musi mieć przodków, musi być do czegoś ziemskiego podobne. teraz to co uwielbiaja spiskowcy wojsko, rządowy spisek. No tu pasuje ta krew ale testy dna musiały by pasować w jakimś stopniu do ziemskich stworzeń. Przecież wojskowi też potrzebują z czegos próbki brać. Może omińmy sprawy techniczne bo kto wie co tam wojsko ma, ale jest inny problem żeby costakiego utrzymać w tajemnicy trzeba by mieć podziemny zamknięty ośrodek z ktorego nikt nigdy nie wychodzi, a ten kto to zlecił no... tak czy siak mega konspiracja w ludzkich warunkach nie mozliwa. No zostało nam UFO niby najbardziej niedorzeczne ale najbardziej pasuje. Mogą to być pupilki lub ekxperymenty ufoludków to by pasowało najbardziej możliwe że jakoś uodpornili te Czupakabryb na nasze choroby i pokonali inne trudnosci istnieje jednak kłopot to by znaczyło że jest to zamierzone wypuszczanie!! Mamy się bać?? Może to test broni biologicznej UFOli?? Nie wiem ale jeśli to cos nie z naszego swiata to musialo sie przygotować do zycia u nas. Mogą to być smai podruznicy zepsuło im się autko znaczy spodek i teraz prubują przetrwać czekając na pomoc drogową. zbyt dzikie?? Pomyślcie co wy byście robili na zupełnie innej planecie i jak barbażyńsko wyglada jedzenie kurczaka przez nas dla kosmitów. To w szystko co mam do napisania jeśli jeszcze nie zasnąłeś to napisz do mnie na pingwingugu5@tlen.pl chętnie przeczytam co ty masz do powiedzenia ;)
Moim zdaniem chupacabra istnieje sa na to dowody i to bardzo duzo np: te same opisy stworzenia przez mieszkancow Puerto Rico, bardzo duzo zdjec chupacabry oraz reportaz nakrecony przedstawiający zwloki stworzenia mozna go obejrzec na www.smog.pl!!
Ja myśle ,że El Chupacabra albo jest stworzony przez wojsko ,które poprostu chciało zrobić coś w rodzaju Super żołnierza albo to jest gatunek dinozaura ,który przeżył aby się ewoulować!!!Uwaga widziałem go na własne oczy,i ledwo uszłem z życiem!!
ale cały czas odkrywa się nowe gatunki zwierzat !!!
ludzie jeszcze wszystkiego nie wiedzą i nie poznali ....
dopiero niedawno zrobiono ujecia porzywiającej sie wielkiej kałamarnicy(18m)
a jest to gatunek o którym mówi się od niepamietnych czasów (kraken)
i gdyby nie martwe egzemplaże wyrzuvane na brzeg może jeszcze teraz tacy jak ty mówiliby że to bajka.a jak w oceanie może ukryć sie 18m stwór to na lądzie taki co ma 1.3m ok też się ukryje
Ja osobiscie byłem w Puerto rico i uczestniczyłem w prywatnym polowaniu na chupe. Dostalismy po strzelbie i 2 jepami jeżdziliśmy po piaskach i po tropikalnych lasach. 2-giego dnia rano zobaczyliśmy chupe na drzewie. Wygladała na dość okaleczoną. Następnego dnia farmer z pobliskiej wioski powiedział że wczorajszego dnia widział chupe która uciekała w kierunku pobliskiego lasu. Od tamtego wydarzenia postanowilismy wynając domek z dośc dużym balkonem. Wieczorem w domku przy lesie który wynajeliśmy zobaczyliśmy istote pochyloną która biegła do lasu. Moji kumple zaczeli strzelac do zwierzecia ale bez rezultatu. Nik niemugł wycelować w sylwetkę tej postaci powiewasz po 10 sekundach znikneła w pobliskim lesie. Gdy wrócilismy do Polski w TVP3 W kronice było o okaleczonych zwierzętach w zachodniopomorskiem. Ja i moji koledzy odrazu pomysleliśmy :
-To była Chupa
Re: Chupacabra - genetyczny mutant czy istota z kosmosu?
Autor: Natasz. a (: (---.ib.com.pl)
Data: 02-01-07 14:39
ej.
a słyszeliście o polskiej odmianie ?
pomórnik ;|
tak podaje wikipedia.
dziwne. .
to powiązane jest jakoś z rosomakiem.
bądź co bądź, ma świecące niebieskie oczy
i zabija jednym uderzeniem łapy. ;|
UWAGA! Operator Portalu, Redakcja Kuriera Krapkowickiego ani inne współpracujące z nimi podmioty i osoby nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy. Umieszczane tutaj teksty nie wyrażają poglądów operatorów, a tylko prywatne opinie ich autorów. Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa operatora serwisu lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną. Prosimy o nieumieszczanie na forum reklam i ofert komercyjnych. Do tego służy dział ogłoszenia drobne. Opinie zawierające treści uznane za niezgodne z powyższymi wytycznymi mogą być niezwłocznie i bez zgody autora przeredagowane, skrócone lub usunięte, do czego zastrzegamy sobie prawo. Wszelkie usunięte fragmenty są oznaczane [...]. Wszelkie wątpliwości i pretensje dotyczące zmienionych, skróconych lub przeredagowanych tekstów prosimy zamieszczać na forum, w odpowiednim wątku. Tam też publicznie będziemy starać się odpowiadać i rzeczowo wyjaśniać konieczność interwencji. Dopiero wtedy, gdy wyznaczone przez nas zasady nie pozwolą na publiczne wyjaśnienie przyczyn ingerencji w tekst, informacje będziemy przesyłać e-mailem. Moderowanie to nie cenzura. Zależy nam na jak najbardziej przejrzystym wyjaśnianiu naszych ewentualnych ingerencji w tekst. Dokładamy wielkiej staranności, aby forum było miejscem do rzetelnej i merytorycznej dyskusji oraz miejscem, gdzie każdy może zaprezentować swoje zdanie. Nie ujawniamy danych dotyczących IP komputera, z którego został wysłany tekst, bez wniosku uprawnionych do tego organów ścigania. Gwarantujemy anonimowość autorów tekstów, które nie naruszają porządku prawnego. Autorzy tekstów poprzez umieszczenie ich na forum wyrażają zgodę na wykorzystanie tekstów lub ich fragmentów w dowolnej formie przez Tygodnik Kurier lub operatora Portalu wraz z podaniem źródła i określenia autora tekstu.