- Jestem oburzona coraz bardziej degradowanym terenem okolic skateparku i placu zabaw na dole w Otmęcie. W pobliżu mam działkę i często chodzę tamtędy, ale ostatni widok, jaki zastałam podniósł mi ciśnienie. Potężne drewniane ławy, które codziennie przenoszone są z miejsca na miejsce, są już kompletnie połamane (praktycznie zostały z nich już tylko najgrubsze pnie służące jako podstawy, ławki nie mają już oparcia). Wieczorni i nocni wandale zabrali się już za niszczenie pobliskiego minigolfa, bo ostatnio widziałam połamane plastikowe elementy z tamtego terenu walające się po całej okolicy. Łobuzy dobierają się już nawet do placu zabaw. Niedawno przewrócili drewnianą tablicę informacyjną. Wyraźnie przeszkadza im też drewniana baszta, która ma już uszkodzone elementy. Jakiś czas temu huśtawka łańcuchowa została tak zakręcona, że dzieciaki bez pomocy dorosłego nie mogły z niej skorzystać. Ja już nawet nie mówię, jaki tam codziennie śmietnik zastaję! Ale czy naprawdę nie ma rady na tych łobuzów! Przecież gmina za pieniądze podatników zorganizowała rekreacyjny teren, zakupiła urządzenia, a teraz na naszych oczach to wszystko wkrótce zostanie zniszczone. Mam małe dziecko, które często przyprowadzam tutaj na plac zabaw. Widzę też, że młodzież korzysta ze skateparku, jeżdżąc za dnia na deskorolkach. Niestety wieczorem inni młodzieńcy - chyba zazdrośni o umiejętności kolegów - ćwiczą tutaj picie piwka, a potem niszczą co popadnie. Czy służby porządkowe w naszym mieście naprawdę nie mogą na gorącym uczynku złapać kilku takich wandali i ukarać ich dla przykładu? To na pewno odstraszy potencjalnych naśladowców....
UWAGA! Operator Portalu, Redakcja Kuriera Krapkowickiego ani inne współpracujące z nimi podmioty i osoby nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy. Umieszczane tutaj teksty nie wyrażają poglądów operatorów, a tylko prywatne opinie ich autorów. Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa operatora serwisu lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną. Prosimy o nieumieszczanie na forum reklam i ofert komercyjnych. Do tego służy dział ogłoszenia drobne. Opinie zawierające treści uznane za niezgodne z powyższymi wytycznymi mogą być niezwłocznie i bez zgody autora przeredagowane, skrócone lub usunięte, do czego zastrzegamy sobie prawo. Wszelkie usunięte fragmenty są oznaczane [...]. Wszelkie wątpliwości i pretensje dotyczące zmienionych, skróconych lub przeredagowanych tekstów prosimy zamieszczać na forum, w odpowiednim wątku. Tam też publicznie będziemy starać się odpowiadać i rzeczowo wyjaśniać konieczność interwencji. Dopiero wtedy, gdy wyznaczone przez nas zasady nie pozwolą na publiczne wyjaśnienie przyczyn ingerencji w tekst, informacje będziemy przesyłać e-mailem. Moderowanie to nie cenzura. Zależy nam na jak najbardziej przejrzystym wyjaśnianiu naszych ewentualnych ingerencji w tekst. Dokładamy wielkiej staranności, aby forum było miejscem do rzetelnej i merytorycznej dyskusji oraz miejscem, gdzie każdy może zaprezentować swoje zdanie. Nie ujawniamy danych dotyczących IP komputera, z którego został wysłany tekst, bez wniosku uprawnionych do tego organów ścigania. Gwarantujemy anonimowość autorów tekstów, które nie naruszają porządku prawnego. Autorzy tekstów poprzez umieszczenie ich na forum wyrażają zgodę na wykorzystanie tekstów lub ich fragmentów w dowolnej formie przez Tygodnik Kurier lub operatora Portalu wraz z podaniem źródła i określenia autora tekstu.