

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Chłopak z piekła i prawie kolos'Hellboy' to kolejna pozycja nowej fali amerykańskiego komiksu. Przyznam się, że Mike Mignola to jeden z moich ulubionych rysowników, a jego Hellboy jest po prostu rewelacyjny!W Polsce ukazały się w tej serii 'Nasienie zniszczenia', 'Spętana trumna' i 'Obudzić diabła'. 'Prawie kolos' to najnowsza pozycja w Klubie Świata Komiksu. Kreska Mignoli robi wrażenie dość prostej i mało wyrafinowanej, ale pokażcie mi kogoś, kto potrafi oddać klimat w taki sposób jak on! Mignola jest jedyny w swoim rodzaju. Po prostu jego styl jest niedopodrobienia. Do tego ciemne kolory i sceneria w jakiej obraca się główny bohater dodają niepowtarzalnego smaczku... A główny bokater to Hellboy czyli... chłopak z piekła. Czerwony kolor skóry, przycięte rogi, betonowa ręka i nieodłączny prochowiec to właśnie on. Hellboy jest agentem specjalnym w ekipie, która zajmuje się zjawiskami paranormalnymi, głównie nieprzyjaznymi ludzkości stworami z zamierzchłych legend, byłymi neonazistami próbującymi wskrzesić III Rzeszę przy pomocy magii lub szalonymi naukowcami.Hellboy wraz ze swoimi współpracownikami wybiera się do Rumuni, by odnaleźć homunculusa, który uśmiercił agenta Wallera i poważnie zranił pannę Sherman. Po krótkim śledztwie Hellboy trafia do rumuńskiego monastyru Capatinieni, a tam odkrywa laboratorium szalonego naukowca. Jest on tworem stworzonym przez innego szalonego naukowca ponad 500 lat temu. Chce on zawładnąć światem stając się Olbrzymem o nieograniczonej mocy. Do tego potrzebuje zjednoczyć się w jednym ciele ze swoim bratem, wspomnianym wcześniej homunculusem. Na szczęście młodszy i równie odrażający brat nie jest do cna zły. Po długiej walce i zmaganiach z potwornym Kolosem udaje się Hellboyowi zbiec z monastyru i dzięki pomocy homunculusa pokonuje szalonego i olbrzymiego (dosłownie!) naukowca - stwora. I tak kończy się kolejna historia z udziałem Hellboya. Mroczne, wręcz średniowieczne tło starego monastyru, postacie homunculusów, szkielety i cmentarze to nieodłącze atrybuty tej opowieści. Połączenie nowoczesności i starych legend to unikat w świecie komiksu i dlatego warto się zapoznać z przygodami Hellboya. I oczywiście puenta tej historii - Hellboy w ostatnim zdaniu podsumowuje poczwarzastego homunculusa: 'A co z homunculusem? Bo koniec końców, biorąc pod uwagę wszystko, co zrobił, nie był wcale taki zły'... PAW |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 23 |  |
|
|
|
|