

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Krapkowice
HaloweenCzarownice, strzygi i upioryW piątek 31 października odbyło się Halloween, celtycka tradycja zawitała również do naszego miasta. W wielu miejscach odbywały się upiorne bale, które cieszą się coraz większym zainteresowaniem wśród młodzieży.Niektórzy stawiali na gankach wycięte dynie, ze świeczką w środku (musi być przecież odpowiedni efekt). Wieczorem można było spotkać grupki upiornie przebranych dzieciaków, które odwiedzały domy prosząc o słodycze. Jeśli ktoś nie był przygotowany na taką ewentualność, czekał go psikus (dzieci w końcu potrafią psocić), a to nie zawsze było przyjemne. Nie wszyscy jednak wiedzą o co w Helloween chodzi, są i tacy, którzy wogóle nie mają pojęcia, że takie święto istnieje. Nie jest to oczywiście powód do wstydu. Ta mająca w Polsce dopiero kilka lat tradycja, przywędrowała do nas zza wielkiej wody (czyt. Stanów Zjednoczonych). Jest to Amerykańska (komercyjna) wersja, która z celtyckimi początkami związana jest już tylko przebraniem. W dzisiejszych czasach chodzi przedewszystkim o dobrą zabawę. Ona jest w tym dniu najważniejsza. Czarownice nie są dziś palone na stosie, a szkoda. Wyobraźmy sobie, jaki widowiskowy mógłby być stos w centrum miasta, podpalany (koniecznie jedna zapałką) przez burmistrza. Tylko kto w dzisiejszych czasach pełniłby rolę czarownic? Ale nie tylko na ulicach widać było powiew nowych zwyczajów. W tym dniu nasi reporterzy odwiedzili Gimnazjum nr 2 Krapkowicach oraz kafejkę internetową CAMELOT, gdzie odbyły się halloween party. RG |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
krapkowice
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 23 |  |
|
|
|
|