KRAPKOWICE.net
środa, 7 stycznia 2009    Juliana, Lucjana, Walentyny    / °Cpogoda07:49 wschód/zachód słońca16:03
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 24 (14.11.2003)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 24 (24)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Dobra zmierza ku lepszemu
Na nerwicę najlepsza impreza
Biznesmeni walczą ze stresem

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Film Matrix

This is the END!

'Matrix - Rewolucje' to trzecia i zarazem ostatnia odsłona historii Neo - Zbawiciela. Dzięki Bogu, bo czwartej części już bym nie strawił. Bracia Wachowscy zjadają powoli własny ogon. Odcinają kupony od pierwszej części, serwując smętne kawałki w stylu '...ja cię kocham, a ty śpisz...' (przez większą część filmu NIC się nie dzieje). Nie wiem, czy mieli taki plan od początku, ale skrupulatnie go realizują.To co w pierwszym Matrixie powalało na kolana, w 'Reaktywacji' i 'Rewolucjach' przyprawia o mdłości. Schematyczne sceny, nowi bohaterowie nawijają makaron na uszy (vide scena, w której młody chłopak zostaje bohaterem otwierając wrota Zionu, ach ten amerykański heroizm), a całość tak przejrzysta, jakbyśmy oglądali 'Przeminęło z wiatrem'.Wszystko co ma początek, musi mieć też swój koniec. W przypadku 'Rewolucji' słowo koniec należy zastąpić słowem UPADEK. Na uwagę w 'Rewolucjach' zasługuje tylko kilka scen. Przeważnie są to sceny walki np.: Morfeusz, Trinity, Serafin wdzierają się do 'Piekła', bohaterska obrona Zionu przed maszynami i Neo walczący w strugach deszczu z agentem Smithem. Wydaje mi się, że pozostała część filmu została wymyślona na siłę. Może producent Joe Silver zastraszył braci Wachowskich, że pokaże ich zdjęcia w negliżu (jak wiadomo Wachowscy nie pozwalają się fotografować). Bracia się wystraszyli i szybko 'sklecili' dalsze przygody Neo i spółki, a teraz siedzą na Karaibach i liczą zarobioną mamonę.Jest jednak w tej trylogii postać, która w żadnej części nie zawodzi (czyt. staje na wysokości zadania). Nie chodzi mi o Neo, zbawiciele byli, są i będą, ICH akurat jest pod dostatkiem. Mam na myśli agenta Smitha, który jest dla mnie najlepiej dopracowaną postacią stworzona przez braci W. Może spotkali kiedyś podobnego agenta, w końcu Ameryka to kraj wrednymi agentami płynący (FBI, CIA, DEA itd.). Takiego agenta chciałby mieć zapewne Zakład Ubezpieczeń Społecznych, nikt by ich wtedy nie oszukiwał. Australijski aktor Hugo Weaving ('Władca Pierścieni', 'Priscilla, królowa pustyni'), który wcielił się w agenta S., jako jedyny nie wygłasza smętnych kwestii. Postać agenta S. ewoluowała przez wszystkie trzy części (np.: Neo rozwijał się tylko w pierwszej, później wmówił sobie, że wszystko potrafi). Doszło nawet do tego, że Smith tak się zduplikował, że został jedynym mieszkańcem Matrixa, wyciągał tylko pomocną dłoń, a ten kto ją chwycił, już był kolejnym klonem. Agent S. przedostał się również do realnego świata, ja po wyjściu z kina rozglądałem się na wszystkie strony, czy przypadkiem zza rogu nie wyskoczy typ w garniturze i ciemnych okularach. Wielka szkoda, że agent S. został na końcu unicestwiony, długo przyjdzie nam czekać na podoby zły charakter, lecz pamięć agenta Smitha będzie na zawsze w naszych sercach (he,he).Reasumując: 'Matrix' stał się filmem kultowym i kolejne części tego na pewno nie zmienią. Fani serii będą się doszukiwać kolejnych ukrytych symboli, a zwykły widz szybko o 'Matrixie' zapomni (to tylko żart). Chodzą słuchy, że trafiła do naszych kin wersja filmu z wirusem i dlatego jest taki słaby (hakerzy już stworzyli upgrady). Wirus, czy nie wirus 'Rewolucje' to koniec historii o Matrixie i niech tak zostanie. Będziemy zapewne od tej chwili szczęśliwsi, ja na wszelki wypadek wyciągam wtyczkę z gniazdka i udaję, że nic się nie stało.
Roman Godlewski


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 24


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 24
SPORTzwiń dział
Emocje jak w dreszczowcu

Wymęczony remis





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net

CMS