Wzywanie na przesłuchanieZadzwonił do mnie jakiś nieznany mi mężczyzna, mówiąc iż jest on funkcjonariuszem Komendy Powiatowej Policji (nie przedstawił się z imienia i nazwiska ani też nie podał stopnia) i że mam stawić się na przesłuchanie w/w komendzie. Traktując to jako głupi kawał jednego z moich znajomych poprosiłem o pisemne wezwanie na przesłuchanie na co on też przystał. Po trzech godzinach od tego wydarzenia pojawił się w moim mieszkaniu patrol policji z nakazem doprowadzenia na przesłuchanie. W trakcie przesłuchania dowiedziałem się również, iż wyznaczono mi dozór policji ponieważ jakoby utrudniam postępowanie, a ja jedynie poprosiłem o pisemne wezwanie. Nie byłem wcześniej karany. Art. 137 kpk wprowadza możliwość wzywania i zawiadamiania osób telefonicznie przez organ prowadzący postępowanie. Pod jednym wszakże warunkiem - przepis zezwala na to jedynie „w wypadkach nie cierpiących zwłoki”. Oznacza to, że chodzi tutaj o sytuacje, gdzie zwłoka związana z pisemnym zawiadomieniem (czas sporządzenia pisma i doręczenia), czy wezwaniem osoby skutkowałaby negatywnie dla postępowania np. gdyby miało to uniemożliwić zatrzymanie podejrzanego, prowadziłoby do utraty dowodu.Art. 137. kpk „W wypadkach nie cierpiących zwłoki można wzywać lub zawiadamiać osoby telefonicznie albo w inny sposób stosownie do okoliczności, pozostawiając w aktach odpis nadanego komunikatu z podpisem osoby nadającej.”Jednak wezwanie, czy zawiadomienie w formie telefonicznej w każdym wypadku powinno odpowiadać ogólnym warunkom przewidzianym dla wezwań, czy zawiadomień, sformułowanym w art. 129 kpk.Art. 129. § 1. W wezwaniu należy oznaczyć organ wysyłający oraz podać, w jakiej sprawie, w jakim charakterze, miejscu i czasie ma się stawić adresat i czy jego stawiennictwo jest obowiązkowe, a także uprzedzić o skutkach niestawiennictwa.§ 2. Przepis § 1 stosuje się odpowiednio do zawiadomień.W świetle tego przepisu funkcjonariusz telefonujący do Pana, powinien to uczynić w taki sposób, aby nie zachodziła wątpliwość, że chodzi tutaj o zawiadomienie albo o wezwanie. Zgodnie z art. 129§1 kpk, funkcjonariusz powinien podać organ wzywający albo zawiadamiający, o jaką sprawę chodzi, miejsce i czas stawiennictwa oraz określić, czy stawiennictwo jest obowiązkowe, czy też nie, jak również określić skutki niestawiennictwa. Przepis milczy o przedstawieniu się z imienia i nazwiska przez funkcjonariusza, jednak taki obowiązek wynika z „oznaczenia organu” i jest oczywistym, że jeżeli następuje zawiadomienie albo wezwanie telefoniczne wzywający funkcjonariusz powinien się przedstawić. Nie podał Pan jednak, czy telefonujący do Pana policjant wymienił pozostałe elementy wezwania tj. w jakim charakterze jest Pan wzywany, czy stawiennictwo jest obowiązkowe oraz czy pouczył Pana o konsekwencjach niestawiennictwa. Jeżeli któryś, z tych elementów został pominięty, wówczas należy uznać, że został Pan wezwany nieprawidłowo. W takim przypadku nie powinien Pan ponieść konsekwencji niestawiennictwa. Szczególnie chodzi tutaj o pouczenie o skutkach niestawiennictwa. W takim przypadku zastosowanie ma art. 16 kpk mówiący o skutkach braku pouczenia lub niewłaściwego pouczenia. Art. 16. § 1. Jeżeli organ prowadzący postępowanie jest obowiązany pouczyć uczestników postępowania o ciążących obowiązkach i o przysługujących im uprawnieniach, brak takiego pouczenia lub mylne pouczenie nie może wywoływać ujemnych skutków procesowych dla uczestnika postępowania lub innej osoby, której to dotyczy.Pouczenie o skutkach niestawiennictwa, w myśl art. 129&1 kpk jest częścią składową wezwania. Jego brak, zgodnie z art. 16 kpk powoduje, że nie ponosi Pan żadnych negatywnych konsekwencji, wypływających z Pana niestawiennictwa.
|