

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Robbie WilliamsBliskie Spotkanie Trzeciego Stopnia - Robbie Williams 'wylądował' w Spodku!Dokładnie wydarzyło się to 6 listopada w Katowicach, w jednej z najładniejszych polskich sal widowisko-sportowych. Nie byłem zaskoczony, że na ten jedyny koncert w kraju szybko zabrakło biletów i to pomimo nienajniższych cen. Około 8,5 tysiąca osób oczekiwało na koncert gwiazdy, osoby, która wzbudza na całym świecie tak wiele mieszanych uczuć.Czułem, że tego wieczoru przyjdzie i mnie zweryfikować swój pogląd. Pierwsza miła niespodzianka spotkała mnie przy wejściu, okazało się, że nie jestem najstarszy. Spotkać można było całe rodziny, przy czym już w trakcie koncertu miałem wątpliwości czy to dzieci wyciągnęły rodziców z domu, czy może było odwrotnie. Oczywiście nie zabrakło także zespołu na którego barkach spoczęło rozgrzanie publiczności przed występem gwiazdy. Organizatorzy trasy postawili na znaną już dobrze grupę SKIN z niesamowicie charyzmatyczną wokalistką. Już pierwsze dźwięki 'napędzające' Spodek przekonały mnie o tym, że nikt nie oszczędza nagłośnienia. W Polsce bowiem nasze rodzime 'gwiazdy i gwiazdeczki' często zastrzegają sobie, że zespół poprzedzający ich występ musi grać dużo ciszej, a przy okazji wykonuje się 'ruchy', aby zepsuć ich ogólny wizerunek. W Katowicach nie było o tym mowy, SKIN zagrał około osiem utworów wywiązując się znakomicie ze swojej roli. Po krótkiej przerwie wszyscy ze zniecierpliwieniem wpatrywali się w ogromną kurtynę wiedząc, że to co najlepsze kryje się właśnie za nią. O 21.00 wraz z pierwszymi dźwiękami kurtyna rozsunęła się i po chwili nikt nie miał już wątpliwości kto jest bohaterem tego wieczoru. Scenografia oraz niesamowite światła stworzyły obraz, którego się niezapomina. Robbie w otoczeniu dużego zespołu ( 13 muzyków, 2 chórzystki oraz 4 tancerki) wprowadzał nas w kolejne, nie tylko swoje przeboje. Warto dodać, że wśród muzyków znajdowały się również dwie bardzo utalentowane kobiety - na gitarze basowej i instr.klawiszowych. Usłyszeliśmy wybrane utwory z kilku płyt Robbiego, oczywiście nie mogło zabraknąć i tych najważniejszych. Kilka kwestii wypowiedzianych przez artystę po polsku jeszcze bardziej podkręcało publiczność, po drugim utworze prawie cała hala na stojąco słuchała i oklaskiwała Robbiego. Na kilka chwil gwiazdą wieczoru została młoda dziewczyna (Karolina), która po wskoczeniu na scenę udowodniła mu, że polskie dziewczyny również potrafią być bezpruderyjne. To był chyba najważniejszy i najdłuższy pocałunek w jej życiu. Po chwili zakłopotany był już tylko Robbie, okazało się bowiem, że kilka metrów dalej stał jej chłopak. Artysta okazał się na tyle gentelmenem, że długo jeszcze przepraszał parę.Po głównej części nastąpił 20 minutowy bis, a kiedy cała hala odśpiewywała 'sto lat' Robbie poczuł się zakłopotany, nie mógł zrozumieć co to za piosenka, nie wiedział co się dzieje. Na finał wspólnie zaśpiewany kolejny przebój, po czym Spodek 'odleciał'. Nikt nie miał już wątpliwości, że uczestniczył w najważniejszym i najlepszym show muzycznym w Polsce w tym roku. A gdyby ktoś z nieobecnych tam osób próbował mnie przekonać, wmówić mi, że w naszym kraju mamy przecież również znakomitego 'czerwonowłosego showmana' wtedy przytoczę podstawową różnicę między nimi : ' Robbie Williams potrafi śpiewać !!! I to jak !!!PS. Jedyna krytyczna uwaga to żal, że na drugi dzień nie było następnego koncertu. 'Poleciałbym', warto było! Świadek zdarzenia |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 26 |  |
|
|
|
|