

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Powiat
MonitoringPod stałym nadzoremMonitoring staje się w naszych czasach jedną ze skuteczniejszych form kontroli społecznej. Kamery (często niewidoczne dla postronnych osób) towarzyszą nam na dworcach, w bankach czy w supermarketach.Potencjalnych chuliganów czy złodziei świadomość bycia obserwowanym skutecznie zniechęca do łamania prawa. Nagrany materiał jest również niezbitym dowodem ewentualnej winy. Jak pokazują przykłady innych miast, system kamer umieszczonych przeważnie na rynku, głównej ulicy lub w miejscach szczególnie niebezpiecznych, skutecznie ograniczył liczbę przestępstw i wykroczeń popełnianych w obrębie monitorowanej okolicy.Pomysł utworzenia systemu monitoringu w Krapkowicach nie jest nowy. Pierwsze przymiarki robione były wiosną ubiegłego roku. System miał się opierać o sieć jednego z właścicieli telewizji kablowej. Z tego pomysłu zrezygnowano.Jak zapewnia Romuald Haraf monitoring wkrótce stanie się faktem. - Czekamy na decyzję z Telekomunikacji Polskiej, dotyczącą udostępnienia łączy, na bazie których będzie funkcjonował system. Jeżeli dostaniemy potwierdzenie to w ciągu 3 tygodni na drodze przetargu wyłoniony zostanie wykonawca montażu niezbędnych urządzeń.Gdy wszystko przebiegnie zgodnie z planem pierwsze trzy kamery zostaną zainstalowane już w styczniu. Kamery mają się znaleźć na rynku, na targowisku przy ul. Drzymały i na ul. Prudnickiej. Łączny koszt zakupu trzech tylko kamer wraz z oprzyrządowaniem to 40 tys. zł. W dalszej perspektywie kolejne kamery miałyby objąć swym zasięgiem inne miejsca w Krapkowicach, jak i w Otmęcie, np. przy ul. Damrota.Centrum monitoringu planowane jest w Komendzie Powiatowej Policji w Krapkowicach przy ul. Sądowej. To tu ma się znajdować multiplekser - najważniejsze urządzenie służące do obsługi, rejestrowania i archiwizowania obrazu z wszystkich kamer. W zakupie multipleksera partycypować ma gmina Gogolin, która zamierza włączyć się w projekt.W I etapie monitoringiem ma zostać objęty obszar ul. Krapkowickiej. Kamery mają nadzorować teren urzędu miejskiego i posterunku policji. Nadzorem objęty zostanie też plac dworcowy, księgarnia i bank. Kolejna kamera zainstalowana ma być w okolicach poczty i hali targowej. Kamery 'pilnować' będą też przystanku PKS, szkołę podstawową i kościół. W II etapie pod obserwacją ma się znaleźć m. in. liceum i basen. - Docelowo planujemy zakup 16 kamer. Kiedy i w jakim zakresie zostanie to zrealizowane zależy oczywiście od finansów. Istotne, żeby projektem monitoringu zainteresować instytucje z terenu miasta. Na pewno przeprowadzimy rozmowy z bankami, z urzędem pocztowym czy właścicielami sklepów - mówi Tadeusz Byrski, szef Wydziału Gminnego Centrum Reagowania.Nie wszyscy jednak lubią ten rodzaj kontroli. Przeciwnicy monitoringu mówią o ingerowaniu w prywatność i ograniczaniu swobody. - Nie mam ochoty być podpatrywany. Gdybym chciał być podglądany, zgłosiłbym się do jakiegoś reality show. Poza tym nie wierzę w skuteczność monitoringu. Na polskich stadionach już wielokrotnie kamery zarejestrowały twarze uczestników burd, którym później i tak nie postawiono żadnych zarzutów - twierdzi Jan z Krapkowic. Artur Jackowski |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
krapkowice gogolin
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 27 |  |
|
|
|
|