

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Powiat
Dwujęzyczne tabliceUrzędy po niemieckuNa Opolszczyźnie żyje ponad 300 tys. osób, posiadających również niemiecki paszport. Od kilku lat co rusz pojawia się kwestia, czy w regionach zamieszkałych przez silną mniejszość niemiecką nie należałoby umieścić dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości. Nieco mniej kontrowersji budzi próba przeforsowania dwujęzycznych tablic na urzędach.Na ostatnim spotkaniu zarządu Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Mniejszości Niemieckiej, które odbyło się w Strzelcach Opolskich, rozważano m. in. problem tablic na urzędach. - Wstępny projekt zakłada, że byłyby to tablice koloru niebieskiego. Litery w napisach mają mieć kolor beżowy. Nasze propozycje przedstawione będą Ministerstwu Spraw Wewnętrznych, jak i Wojewodzie Opolskiemu - mówi Engelbert Miś, rzecznik prasowy TSKMN.Dwujęzyczne tablice na urzędach to pomysł posła Henryka Krolla. Tablice w języku niemieckim zawisły ostatnio na gmachu gminnego budynku w Reńskiej Wsi. - Wójtowie i burmistrzowie dostali nasze rozporządzenie do wglądu. To już ich własna decyzja, co dalej z tym zrobią. Zresztą już parę miesięcy temu tablice po niemiecku wywieszono w Lasowicach Wielkich pod Kluczborkiem i w tamtejszej gminie można dowiedzieć się najwięcej na ten temat - poinformował nas Engelbert Miś.Piotr Solloch, burmistrz Krapkowic - Ze swojej strony nie chcemy 'wychodzić przed orkiestrę'. Mam w stosunku do tego mieszane uczucia. Nie wyobrażam sobie sytuacji, gdyby wszystkie mniejszości chciały napisów w swoim języku. Prawdopodobnie na ścianach urzędów zabrakłoby miejsca. Uważam, że napisy w językach obcych powinny znaleźć się raczej na tablicach informujących o tym, jak dotrzeć do urzędu. Byłoby to z pożytkiem dla inwestorów i osób z zagranicy odwiedzających nasze miasto. Nasi mieszkańcy i tak wiedzą, gdzie jest urząd.Joachim Wojtala, burmistrz Gogolina - Oczywiście, że będą takie tablice, jak wejdziemy do Unii, stanie się to naturalne. Jest to prawnie dozwolone i nie widzę żadnych przeszkód, żeby to zrobić. Chciałbym jednak poczekać na ustabilizowanie się pełnej podtekstów atmosfery, jaka wytworzyła się wokół tego tematu. Kwestią do zastanowienie jest natomiast to, w jakich językach czy języku będą tłumaczone polskie napisy, ale na to jest jeszcze trochę czasu. Na umieszczenie tablic prawdopodobnie najlepszy będzie maj, bo wówczas będziemy już w Unii. Myślę, że mieszkańcy naszej gminy nie będą mieć nic przeciwko temu, że napisy na urzędach będą również w językach używanych przez członków UE. Artur Jackowski |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
krapkowice gogolin
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 27 |  |
|
|
|
|