Pieniądze za remontPrzez kilka lat mieszkałem z kobietą w konkubinacie. Mieszkałem w domu, który jest jej własnością. Trzy lata temu przeprowadziliśmy tam generalny remont. Niemal wszystkie rachunki pokrywałem z własnych funduszy. Teraz kiedy musiałem się wyprowadzić, chciałbym odzyskać przynajmniej część pieniędzy. Czy mam na to szansę? Sprawy dotyczące osób żyjących w konkubinacie są bardzo trudne do roztrzygnięcia. Niestety, w naszym prawie nie ma dotąd przepisów dotyczących par bez ślubu. Mimo, iż konkubenci żyją jak małżonkowie, i sa związni węzłami uczuciowymi, fizycznymi i gospodarczymi, ich stan prawny jest skomplikowany. Dlatego w sprawach konfliktowych, najlepiej byłoby się porozumieć. Jeśli się to nie uda, może pan oczywiście skierować sprawę do sądu. Ale musi się pan liczyć z tym, że proces potrwa nawet kilka lat. W pana przypadku jest chyba szansa na odzyskanie pieniędzy włożonych w remont domu konkubiny. Ale musiałby pan mieć rachunki za zakupione materiały i wykonane prace. A przy tym konkubina nie udowodni, że pieniądze jakie pan wydał na remont miały formę darowizny. A zatem od pana zależy, czy skieruje pan sprawę do sadu. Trzeba rozważyć wszystkie za i przeciw.
|