KRAPKOWICE.net
niedziela, 7 września 2008    Reginy, Marka, Melchiora    / °Cpogoda06:13 wschód/zachód słońca19:22
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 31 (09.01.2004)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 31 (31)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Biznesmeni walczą ze stresem
Na nerwicę najlepsza impreza
Czy musimy chodzić środkiem jezdni?

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Felieton Szumielski

Mój stary, dobry bank!

Wszystko się kiedyś kończy. To stwierdzenie raczej filozoficzne, bo nie wiadomo, co znaczy słowo 'kiedyś'. Kiedyś może znaczyć 'w ciągu naszego życia', albo 'w ciągu życia naszych dzieci', albo dotyczy skali wieczności i wtedy już naprawdę nie wiadomo co znaczy. Czy wieczność równa się nieskończoności? Czy tylko może do dnia Sądu Ostatecznego? Tego nikt nie wie.

W potocznym rozumieniu, 'kiedyś' dotyczy raczej perspektywy bliższej, czyli dotyczy skali życia pojedynczego człowieka, a nie ludzkości. A 'wszystko'? Czy to znaczy dosłownie wszystko zarówno to, co istnieje jak i to, co nie istnieje? A może tylko to, co ja mam na myśli? Wyszło na to, że już pierwsze zdanie tego felietonu jest bez sensu. Pozostawiłem je tylko dlatego, że to, o czym chcę napisać także sensu nie ma, więc ze względu na korelację pozostawiam owo: 'Wszystko się kiedyś kończy'.
Bank PKO w mojej świadomości istnieje od dawno. Przed nim, wcześniej, dowiedziałem się tylko o istnieniu SKO. To było bardzo dawno temu. W PKO konto mieli moi rodzice, pomimo tego, że pieniędzy raczej nie mieli. Był to bank dla wszystkich. Dla bogatych, dla biednych i dla takich sobie. Teraz jest dla... Niestety nie wiem dla kogo jest. Dla mnie raczej nie. Wiem do czego służy - do obsługi kont. Dawniej obsługiwał także ludzi.
Tamten stary bank podobał mi się. Miałem do niego zaufanie. Nie ignorował mnie. Nie dawał do zrozumienia, że taki klient nie jest mu potrzebny. Zachęcał do oszczędzania. Starał się o klientów, nie o depozyty. Dostrzegał przede wszystkim ludzi, a dopiero w drugiej kolejności ich pieniądze.
Teraz, kiedy to piszę, to widzę, że i tytuł dałem zły, kłamliwy. Przynajmniej w połowie - 'Mój stary, dobry bank'. Jaki on tam mój? Właśnie poprosiłem, aby moją wypłatę przekazywano do innego banku. Stary owszem, ale dlaczego dobry? To nieprawda. Ten bank jest do... niczego. Obsługuje tylko konta. Ludzie nie są mu do NICZEGO potrzebni. Kilka dni temu byłem świadkiem jak starsza pani zasłabła w nim i padła na betonową posadzkę. Nikt z personelu tego nawet nie zauważył. Podnieśliśmy staruszkę, posadziliśmy na ławeczce, bo widać sił jej brakowało do stania i czekania na swoją kolej. Jak zwykle był spory tłok. Ludzie sterczeli w kolejce po swoje pieniądze. Bank pewnie uważa, że to są jego pieniądze i robi tym ludziom łaskę, że w ogóle chce ich obsługiwać. Dawniej otwierał agendy w różnych częściach miasta. Jeszcze są, ale w soboty nieczynne. Właśnie wtedy, kiedy mam trochę czasu. Zlikwidował ajencję w moim miejscu pracy, czyli zlikwidował ostatnie ułatwienie, jedyną korzyść jaką z niego miałem. Właśnie wtedy znalazłem inny bank. A 'mój stary' bank wybudował sobie nową siedzibę, gdzie kolejki są jeszcze większe niż w starej. W soboty także niczego nie można załatwić, a jedynie wyżalić się pani za ladą, która mówi, że należy przyjść w inny dzień, bo dzisiaj ten dział, którego sprawa dotyczy, nie pracuje. Ładny budynek, nowoczesny. Pracownicy mówią o nim Główna Siedziba, a złośliwi klienci, że to raczej Główna Postojnia. Jeśli tam ktoś siedzi to raczej obsługa. Stojąc w kolejce przeprowadziłem mini sondę wśród stojących tam także moich znajomych. Na pytanie - 'Jak ci się tu podoba?' każdy odpowiedział tak samo - 'Wcale mi się nie podoba!'. A budynek przecież nowoczesny. Widocznie ludzie oceniają bank nie po budynku lecz po jakości obsługi klienta.
Podobno bank się zmienia dlatego, że chce stać się bankiem nowoczesnym, takim do którego klient wcale nie musi przychodzić. Założenie dobre, ale powinno także uwzględniać to, że być może chce jednak do banku przyjść i powinien mieć po co.
Po prostu należy zmienić relacje. Nie ludzie dla banku lecz bank dla ludzi.


Henryk Szumielski


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 31


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 31
SPORTzwiń dział
Adam Małysz słabo skacze

Finisz rozgrywek

Dobra klasyfikacja

Grand Prix w skata





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net