KRAPKOWICE.net
czwartek, 8 stycznia 2009    Artura, Rajmunda, Seweryny    / °Cpogoda07:48 wschód/zachód słońca16:04
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 31 (09.01.2004)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 31 (31)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Dobra zmierza ku lepszemu
Na nerwicę najlepsza impreza
Poświęcone zwierzaki

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Mroczne tajemnice

Tajemnice Trójkąta Bermudzkiego

Trójkąt Bermudzki, zwany inaczej Diabelskim to obszar w pobliżu południowo-wschodnich wybrzeży USA. Znany jest on z wielkiej liczby nie wyjaśnionych katastrof statków, łodzi i samolotów. Od 1945 roku zaginęło tam około 100 jednostek. Wierzchołki trójkąta stanowią - jak się powszechnie przyjmuje - Bermudy, Miami na Florydzie i San Juan na Puerto Rico.

Powstały niezliczone teorie, wyjaśniające przyczyny niezwykłych zjawisk w Trójkącie Bermudzkim. Opowiadano o atakach potworów morskich, porwaniach przez kosmitów, podwodnych Atlantydach, nagłym wydzielaniu się metanu z pokładów lodu na dnie morza, czarnej dziurze, anomaliach geomagnetycznych, gigantycznym krysztale zakrzywiającym przestrzeń wokół niewinnych ofiar...
Już w dzienniku pokładowym wielkiego odkrywcy Krzysztofa Kolumba możemy natknąć się na wzmiankę o niezwykłych zjawiskach zachodzących na tym terenie. Pod datą 15 września 1492 r. widnieje wpis dokładnie opisujący zjawisko, podczas którego kula ognia przeleciała poziomo przez niebo (obok statku) i z hukiem zagłębiła się w morzu. Kompasy na statku wariowały.
Pierwsza wieść o niezwykłych wypadkach na tym akwenie pochodzi jeszcze z 1840 r. Amerykański okręt patrolowy natknął się na francuski trójmasztowy statek handlowy 'Rosalie'. Okręt nie odpowiadał na próbę nawiązania łączności, został dogoniony, a amerykańscy marynarze weszli na pokład. Okazało się, że byli jedynymi ludźmi na pokładzie. Nie było śladów walki, a cenny ładunek został nienaruszony, co świadczyło, że statek nie padł ofiarą pirackiego napadu. Potem wielokrotnie spotykano się z pustymi statkami, dryfującymi po tym akwenie.
Nawet polskie jednostki pływające w tym regionie również zaobserwowały niezwykłe zjawiska. Zarówno J. Pańkiewicz na jachcie 'Hetman', jak i Z. Szczepaniak, byli naocznymi świadkami dziwnego zajścia. Wokół obu jachtów nagle pojawiły się czarne, ogromne chmury, które - mimo bezwietrznej pogody - przesunęły się w kierunku jednostek. Z chmury wynurzyła się 'złota kula', która zapaliła się momentalnie i wybuchła bezgłośnie. Potem nastąpiła seria podobnych błysków i wybuchów. Chmura znikła po ok. 15 minutach. Podobne zdarzenia zostały opisane w dzienniku pokładowym statku 'The Sea Venture' pod dowództwem kpt. G. Somers (1609 r.)
Do jeszcze dziwniejszego zdarzenia doszło 5 grudnia 1945 r. O godzinie 14:00 eskadra pięciu bombowców typu Grumman TBM-3 'Avenger', należących do marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych, wystartowała z lotniska Fort Lauderdale na Florydzie. Był to lot ćwiczebny, połączony z patrolowaniem terenu. Samoloty były zaopatrzone w paliwo wystarczające na przelot ponad 1500 km. Warunki atmosferyczne tego dnia były dobre. O godzinie 15:15 dotarła do bazy pierwsza dziwna wiadomość. Dowodzący eskadrą porucznik Taylor powiadomił lotnisko, że prawdopodobnie piloci zboczyli z kursu i nie widzą stałego lądu. Po tym komunikacie na 45 minut została zerwana łączność. O godz. 16.00 z nieznanych przyczyn Taylor oddał dowództwo nad eskadrą kapitanowi Stiversowi. Meldunek radiowy, jaki dotarł do bazy, nie był optymistyczny, eskadra zgubiła się i prawdopodobnie krążyła nad wodami Zatoki Meksykańskiej. Z komunikatu wynikało także, że paliwo jest na wyczerpaniu, a każdy samolot dysponuje innymi odczytami z instrumentów pokładowych. Często powtarza się informację o dziwnych komunikatach, przekazywanych przez dowódcę szwadronu, porucznika Charlesa C. Taylora przed zaginięciem samolotów: 'Chyba zbaczamy z kursu... wszystko nie tak... jest dziwnie...nawet ocean wygląda inaczej... chyba jesteśmy...' Były to jego ostatnie słowa. Po tej wiadomości nie udało się przywrócić łączności z eskadrą.
Tymczasem na ziemi ogłoszono alarm. Z misją ratowniczą pierwszy ruszył wodnopłatowiec typu Martin Mariner PBM, zaopatrzony w specjalne instrumenty i urządzenia, mające pomóc lotnikom zmuszonym do wodowania. Ekipa składająca się z dwunastu osób, podobnie jak eskadra, przepadła bez śladu. W ciągu kilku godzin na terenie tym zaginęło 6 samolotów z 27 osobami na pokładzie. By ich odnaleźć, rozpoczęto największe w dziejach marynarki USA poszukiwania morskie i lotnicze. W operacji uczestniczyło 277 samolotów, 4 niszczyciele marynarki, kilka okrętów podwodnych, 18 jednostek Straży Przybrzeżnej, specjalne statki ratownicze oraz setki prywatnych łodzi i jachtów. Do poszukiwań przyłączyły się również jednostki marynarki brytyjskiej i samoloty RAF-u. Przeszukano obszar ok. 600 tys. km kwadratowych, nie znajdując nic poza ćwiczebną tarczą strzelecką...

Do najdziwniejszego przypadku doszło latem 1972 r. Samolot pasażerski rejsu National Airlines 727 (przelatujący nad terenem Trójkąta) miał lądować na lotnisku w Miami. Kilka kilometrów przed lotniskiem samolot zniknął z ekranu radarów lotniska oraz zerwał łączność radiową. W eterze panowała 10-minutowa cisza, podczas której ogłoszono alarm. Jednak zanim maszyny ratunkowe zdążyły poderwać się do akcji poszukiwawczej, samolot pojawił się ponownie i bezawaryjnie wylądował na lotnisku. Przeprowadzono kontrolę wszystkich systemów, ale nie wykazała ona uszkodzeń w żadnym z mechanizmów. Jedynie zegarki działały niepoprawnie - późniły się o 10 minut, czyli pokazywały czas, kiedy samolot był niewidoczny na radarze. Podobne historie rozgrywały się w rejonie lotniczej bazy Guam, gdzie czas ulega przyspieszeniu. Samoloty, startujące z bazy, powracają ze znacznym wyprzedzeniem czasowym, jakby osiągały większe prędkości niż w rzeczywistości.

Nauka stara się wyjaśnić niektóre z zaistniałych zjawisk. Wyniki badań najdłuższych fal radiowych (za pomocą satelitów) wykazały pojawianie się tzw. superpiorunów. Zwykłe wyładowanie, jakie możemy zaobserwować w atmosferze, osiąga maksymalnie ok. 100 mld W. Superpiorun to energia rzędu 10 trylionów watów (występowanie tych zjawisk jest niezmiernie rzadkie, badania przeprowadzone w okresie 40 miesięcy wykazały tylko 17 przypadków takich wyładowań). Taka energia, trafiając w wodę obok statku, mogłaby z łatwością ją zagotować, przyczyniając się do powstania gwałtownej mgły lub właśnie zjawiska 'białej wody'. Uderzenie pioruna w statek błyskawicznie posłałoby go na dno.
Pracownicy Cap Kennedy, zatrudnieniu przy urządzeniach startowych kosmodromu NASA, raz po raz rejestrują silne sygnały elektroniczne, których epicentrum znajduje się na terenie Trójkąta Bermudzkiego. Sygnał taki może być echem superpioruna. Rozważano także inne hipotezy: podwodne wulkany, 'antytrąby' powietrzne, trzęsienia ziemi, gwałtowne prądy wodne. Przeprowadzono szczegółowe badania naukowe oraz ekspedycje organizowane przez wojsko, które miały rozwikłać tę zagadkę. Rezultaty były nad wyraz mierne...

Trójkąt Bermudzki nie jest jedynym obszarem, gdzie znikają w tajemniczy sposób statki i samoloty. Po przeciwnej stronie Ziemi, u wybrzeży Japonii, znajduje się rejon zwany Diabelskim Morzem. Częstotliwość występowania niezwykłych wypadków w obu tych miejscach jest mniej więcej taka sama. Na Diabelskim Morzu zaobserwowano również ogromne kopuły wodne, podobne do tych, które występują na terenie Trójkąta Bermudzkiego.

Na obszarze obejmującym ten teren zanotowano zaginięcie największego statku (długość kadłuba - 314 m, szerokość - 50 m, nośność 224 tys. DWT - dla lepszego zobrazowania wielkości, można powiedzieć, że na jego pokładzie można by swobodnie umieścić trzy stadiony olimpijskie) rudotankowca 'Berge Istra', przewożącego transport ropy naftowej i rudy żelaza z portu Tubarao (Brazylia) do Kimitsu (Japonia). Statek był wyposażony w urządzenie uniemożliwiające zatopienie. Rejs przebiegał bezproblemowo aż do dnia 31 grudnia 1975 r., gdy stracono łączność radiową z jednostką. Po kilku dniach poszukiwań, z wody wyłowiono dwóch rozbitków. Nie znaleziono plam oleju, części, ropy i rudy, które powinny wypłynąć po rozbiciu tak ogromnego statku. Relacje opisujące 'katastrofę' przedstawili rozbitkowie - obsługa statku. Stwierdzili, że przed wybuchem usłyszeli metaliczny łoskot i dostrzegli dziwne światła. Później nastąpił wybuch, który zrzucił ich ze statku do wody. Po wypłynięciu na powierzchnię (ok. 10 s - według zeznań), oczom rozbitków ukazało się spokojne morze, bez śladu jakiejkolwiek katastrofy.
To tylko niektóre przykłady nie wyjaśnionych zjawisk. Godzinami można wymieniać zdarzenia, które miały miejsce na tych obszarach. Te i inne dziwne zjawiska nie zostały dotąd wyjaśnione w logiczny lub naukowy sposób. Do dnia dzisiejszego jesteśmy świadkami nie wyjaśnionych zniknięć jednostek powietrznych i nawodnych, załóg, zatonięć czy innych anomalii...




(PAW)


K O M E N T A R Z E
Zobacz komentarze do tego artykułu...
Dodaj swój komentarz!
wróć do Kuriera nr 31


FORUM
Zobacz komentarze do tego artykułu...
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 31
SPORTzwiń dział
Finisz rozgrywek

Adam Małysz słabo skacze

Dobra klasyfikacja

Grand Prix w skata




   F O R U M
 Tajemnice Trójkąta Bermudzkiego - tekst jest dobry ale to szukałem jest mnie więcej na wszystkich stronach o TB. w sumie ...  nowe
patyk 30-06-05 00:44 
 Re: Tajemnice Trójkąta Bermudzkiego - dzięki, pomogliście mi przy ...  nowe
Tyśka 02-01-06 19:58 
 Re: Tajemnice Trójkąta Bermudzkiego - na stronach sa tylko czastkowe informacje. poszukaj lepiej ksiazek (a jest ich mnostwo) ...  nowe
nihill 02-01-06 22:29 

AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net

CMS