KRAPKOWICE.net
czwartek, 8 stycznia 2009    Artura, Rajmunda, Seweryny    / °Cpogoda07:48 wschód/zachód słońca16:04
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 31 (09.01.2004)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 31 (31)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Dobra zmierza ku lepszemu
Na nerwicę najlepsza impreza
Poświęcone zwierzaki

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Krapkowice Uwaga na myśliwych

Wystrzałowy spacer

Las znajdujący się za terenem zakładów obuwniczych i za stadionem MOS w Otmęcie jest ulubionym miejscem spacerów wielu okolicznych mieszkańców. Pewien młody miłośnik przyrody wybrał się w niedzielne przedpołudnie w okolice starego zakola Odry. Tego dnia jego kontemplacja przyrody została szybko przerwana.

- To było około godziny 11.00. Nagle usłyszałem strzał z broni palnej - relacjonuje nasz rozmówca. - Po chwili zobaczyłem 4 osoby ubrane w charakterystyczne zielone moro. Oburzony i podenerwowany wystrzałem postanowiłem się dowiedzieć, z kim mam do czynienia - kontynuuje. Ze słów przekazanych nam przez naszego czytelnika wynika, że byli to myśliwi. - Jeden z tych panów podawał się za leśniczego. Myśliwi tłumaczyli się, że wszystko jest w porządku, gdyż mają pozwolenie na odstrzał 3 sztuk saren.

Sytuacja, w jakiej mimowolnie znalazł się mieszkaniec Otmętu bardzo go zbulwersowała. - Spaceruję w tych okolicach często, ale pierwszy raz spotkałem się z taką sytuacją. Od kiedy panują tu takie obyczaje? Przecież to ja mogłem stać się zwierzyną łowną? Zresztą nie chodzi tylko o mnie. W tym rejonie spotykam też dzieciaki z pobliskich osiedli czy ludzi wyprowadzających psy. Tyle się przecież słyszało o przypadkowych postrzałach podczas polowań - mówi z emocją w głosie.
- Ponadto do tej pory jestem oburzony postawą jednego z tych panów, który w trakcie rozmowy ze mną zachowywał się bardzo arogancko, trzymając w dodatku cały czas w rękach broń myśliwską. Mam też wątpliwości, co do legalności całego procederu, gdyż panowie na polowanie przyjechali samochodem na niemieckich blachach - kończy nasz rozmówca.

Postanowiliśmy wyjaśnić tę sprawę. W Krapkowicach mają swoją siedzibę dwa koła łowieckie: 'Ostoja' i 'Dziczy Gaj'. Jak się okazało opisywane przez nas wydarzenie miało miejsce na terenie dzierżawionym przez koło łowieckie 'Ostoja', którego członkowie... i tu uwaga, tego dnia polowali całkiem gdzie indziej. - Od roku czasu teren za zakładem obuwniczym, aż po wiadukt autostrady w okolicach Malni dzierżawi 'Ostoja'. Mamy tu swój obszar, tzw. łowisko - mówi Jan Nadbrzeżny, sekretarz starostwa powiatowego, zarazem członek koła łowieckiego 'Ostoja'. W rozmowie z nami Jan Nadbrzeżny wyraził bardzo duże wątpliwości dotyczące całego wydarzenia. - Być może tego dnia ktoś polował tam indywidualnie, ale polowanie zbiorowe jest wykluczone. Z tego co mi wiadomo ten obszar nie był nigdy objęty polowaniem zbiorowym. Mamy już ustalony kalendarz polowań na cały rok, który jest konsultowany z przedstawicielami Lasów Państwowych, bo wiadomo, że podczas takich polowań muszą być zachowane wszystkie normy związane z bezpieczeństwem. Po informacji, że myśliwych było co najmniej trzech, przedstawiciel starostwa wyraźnie się zaniepokoił. - Postaram się osobiście wyjaśnić tę sprawę, bo być może cała akcja miała charakter nielegalny.

Z niecierpliwością będziemy czekać na finał tej sprawy. Niezależnie jednak od tego, czy opisywani przez nas myśliwi działali legalnie czy nielegalnie, zwracamy się z prośbą do naszych czytelników lubiących spacery na łonie natury, by w pewnych leśnych ostępach zachowali należytą ostrożność. Dla naszego bezpieczeństwa na pewno nie powinniśmy w lesie skradać się cicho po zagajnikach. Chrząkanie też nie jest wskazane. Broń Boże chodzić w futrze, zwłaszcza tym prawdziwym! Niebezpieczny jest także stadny powrót z zakrapianych imprez, szczególnie gdy część towarzyszy wraca na czworaka i ogólnie zachowuje się w lesie jak gromada dzików.


Artur Jackowski


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 31


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 31
SPORTzwiń dział
Finisz rozgrywek

Adam Małysz słabo skacze

Dobra klasyfikacja

Grand Prix w skata





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net

CMS