Grafitti
Koncert hip-hopowyRymy i podkładyKilka krapkowickich składów hip-hopowych wystąpiło 29 grudnia 2003 podczas koncertu w nowym Pubie w Otmęcie (była Roma). Licznie zgromadzona publiczność mogła tego dnia usłyszeć większość rymujących w naszym mieście młodych ludzi.
Jako pierwszy zaprezentował się zespół o nazwie Zielone Światło, dopiero stawiający pierwsze kroki na scenie. Chłopaki choć bardzo młodzi zaprezentowali się z bardzo dobrej strony. Trzeba nadmienić, że był to ich pierwszy koncert, a wcale nie było tego po nich widać. Po debiutantach, mikrofony opanowali ziomkowie ze Zwróć Uwagę, w tym przypadku, publiczność rymowała niektóre teksty z zespołem. ZU istnieją już trochę czasu, mieli już kilka fajnych przygód, jak np. ta z koncertem w Opolu, gdzie totalnie ich olano (witajcie w klubie!), opowiadają nawet o tym w jednym z tekstów. Czas leci i widać, że chłopaki się rozwijają. Postaramy się już niedługo przybliżyć wam ten skład, bądźcie cierpliwi. Po przerwie lokal zabrzmiał podkładami HHD. Trzech kolesi wyrzucało z siebie słowa z prędkością karabinu maszynowego. W hip-hopowym światku są już znani, ale nie wszyscy jeszcze o nich słyszeli. Jeden z nich, Przemek, był sprawcą całego zamieszania, miał tego dnia urodziny (wszystkiego najlepszego!) i postanowił zorganizować koncert. Po drobnych problemach z załatwieniem sali (jak zwykle), wszystko udało się dopiąć Przemkowi na ostatni guzik i dzięki temu hip-hopowa brać mogła się pod koniec roku razem spotkać. W super atmosferze upływał czas, przyszła też pora na koncert Arciego, któremu towarzyszył Cypis i Trus. Arci 'the one and only' rozruszał tłum na maxa, wspólnemu rymowaniu nie było końca. Panny piszczały, chłopaki krzyczeli, a Arci nadawał rytm i rymy. Była to impreza, którą długo będziemy pamiętać, a jak było dokładnie możecie pooglądać na zamieszczonych zdjęciach. Należą się także podziękowania dla osób, bez których impreza by się nie odbyła: Przemek za pomysł, Radek i Drops za sprzęt i nagłośnienie, zespołom za koncert i publiczności za doping. Wielkie Dzięki. Do następnego razu!
RG |