Wywiad Kuriera
Wójt gminy Strzeleczki Bronisław KurpielaNie jestem kłótliwy, ale kompetentny
W przedstawionym kilka tygodni temu rankingu NTO oceniającego gospodarzy gmin województwa opolskiego, wójt gminy Strzeleczki Bronisław Kurpiela otrzymał ocenę dobrą.
Dlaczego nie zgadza się Pan z oceną przedstawioną w NTO? Przecież to tylko swojego rodzaju zabawa, tym bardziej, że czwórka to nie taka zła ocena?
Dziękuję bardzo, to jest publiczna ocena, która sugeruje, że jestem słabszy od innych, a ja się z tym nie zgadzam. Jak można porównywać osoby, które funkcjonują przez rok i spijają śmietankę po poprzednikach, z tymi, którzy pracują na to wiele lat? Dlaczego nikt nie poszedł do szkół, do ludzi, do ośrodka zdrowia. Nie porozmawiał z pacjentami, z lekarzami czy pielęgniarkami, czy nauczycielkami, a nawet sołtysami, których można było wypytać jak się pracuje z wójtem. Czy wójt stwarza jakieś problemy, czy liczy się z waszą opinią, czy nie? Nikt nic takiego nie zrobił. Mnie również o nic nie spytano. Więc na jakiej podstawie zrobiono tę ocenę? Jest niewiarygodna.Mam zastrzeżenia co do sposobu opisu w niektórych rubrykach dotyczących oceny gospodarzy gmin. Jeżeli przyjęło się przykładowo 5 dziedzin na podstawie, których wykonywana była taka ocena, to dlaczego przy niektórych osobach w konkretnych rubrykach w ogóle nie umieszczono żadnych ocen. Myślę, że po prostu nie postarano się o zebranie tych danych. Mimo to na tej podstawie wydawano ocenę ogólna. Jak wiadomo z matematyki wynika, że im więcej składników tym trudniej uzyskać lepszą średnią, bo te składniki mogą być różne. Po prostu nie przyłożono się do tego.
Proszę mi powiedzieć, na podstawie czego oceniano wójtów i burmistrzów? Na przykład w rubryce dotyczącej bezpieczeństwa nie oceniono mnie. Dlaczego, skoro jesteśmy jedną gminą w powiecie krapkowickim, w której zrobiono nowoczesne europejskie oświetlenie. To ważny temat dotyczący właśnie bezpieczeństwa. Czy roczne dotacje jakie dajemy na paliwo i na urządzenia dla policji, to nie jest podnoszeniem bezpieczeństwa? Jeżeli w rubryce 'obiecane nie dotrzymane' napisano - budowa kanalizacji w latach 2004-2006 przy pomocy programu ISPA? To jak ja mogę zrealizować tę obietnice w 2003? Ktoś zupełnie nie wiedział co pisze. Zarzucano panu między innymi, że rynek w Strzeleczkach źle wygląda.
Rynek brzydki nie jest. Mamy ładną fontannę, zmodernizowane oświetlenie. Jest utwardzony, są nowe ławki. Płytki, o których mówiła jedna z osób udzielających wywiadu, będą wymienione, ale wtedy kiedy będzie robiona kanalizacja sanitarna. Czyli za dwa-trzy lata. Przecież niegospodarnością jest robić to teraz i za chwilę ponownie to niszczyć. A spotkania z mieszkańcami, chyba jednak rzeczywiście ich brakuje skoro takie są wypowiedzi? Takich zebrań wiejskich, jak za komuny się nie organizuje. Ale organizowane są inne i na nich właśnie spotykam się z naszą społecznością. Kilka razy do roku w każdej wsi są organizowane spotkania mniejszości. Tam jest bardzo dużo ludzi, czasami 100-120 osób. Jestem tam zawsze i jako mieszkaniec, i jako wójt. Bardzo prężnie działa u nas koło emerytów i rencistów przy parafii w Strzeleczkach. Tam również zawsze jestem. Tam też ludzie zgłaszają swoje sprawy. Po prostu-po ludzku. Jak powstaje wiosce jakiś problem, jestem zapraszany przy okazji rozmawiamy też o innych sprawach. Są też spotkania koła wędkarskiego. Uważam, że mam duży kontakt z mieszkańcami, chociaż nie dzieje się to pod szyldem wójta, bo na takie spotkanie przyszłoby prawdopodobnie niewiele osób. Co z oświetleniem na Serwitucie, o której mówił jeden z jego mieszkańców? Tego nie ma co komentować. Nie może być tak, że każdy koło swojej posesji musi mieć lampę. Jest dokumentacja dotycząca rozmieszczania punktów świetlnych sporządzona przez projektantów. Zgodnie z nią w tym miejscu lampa jest niepotrzebna, bo tą posesję oświetlają lampy znajdujące się obok.
A co z kanalizacją sanitarną, o której mówił radny Wojtuś?To żenujące, że człowiek wykształcony i radny, a nie wie o czym mówi. Wieś Dobra i Strzeleczki mają już dawno projekt i pozwolenie na kanalizację sanitarną. Chodzi natomiast o Łowkowice i Komorniki. Po przetargu jest na kanalizację tych miejscowości opracowywana dokumentacja. Do końca roku mamy ją dostarczyć do Związku Międzygminnego Trias Opolski. Związek złożył wniosek do ISPY o środki finansowe na budowę kanalizacji sanitarnej, między innymi w 4 miejscowościach naszej gminy. Termin, do jakiego mamy oddać wnioski nie stanowi zagrożenia otrzymania tych środków. Według planów sprzed 3 lat terminem rozpoczęcia prac był 2004 rok, ale już dzisiaj wiadomo, że ten termin nie wypali. W najlepszym wypadku może to być 2005 r i dotyczy, to wszystkich dwudziestu kilku miejscowości należących do Triasu.
Czy wójt Strzeleczek jest kłótliwy? Ostatnio dosyć głośno było o wycofaniu gminy z członkostwa w Krapkowickiego Stowarzyszenia Rozwoju Gospodarczego i Promocji? Nie bardzo wiem o co chodzi temu rozmówcy. Owszem mam swoje zdanie na wiele tematów i najczęściej czas pokazuje, że to mówiłem się sprawdza. Czy to jest kłótliwość? Nie sądzę, to jest kompetencja. Dalszym ciągu uważam, że kiedyś dojdzie do tego, że Stowarzyszenie będzie funkcjonowało bezskładkowo. Że będziemy się spotykać w każdej gminie i wspólnie radzić co robić? A po drugie gdybym był taki skłócony, to nie wybraliby mnie na prezesa Aqua Silesia?
(ELIOT) |