KRAPKOWICE.net
niedziela, 20 lipca 2008    Fryderyka, Małgorzaty, Seweryny    / °Cpogoda05:01 wschód/zachód słońca20:50
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 34 (30.01.2004)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 34 (34)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Ocalić od zapomnienia
Biznesmeni walczą ze stresem
Siedmiu wspaniałych

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Kino Recenzja

Ucho od śledzia

Nie znam popularnego w USA programu 'S.W.A.T.', nie oglądam polskiego '997', ale od czasu do czasu lubię pójść do kina i popatrzeć 'jak się strzelają'. Z tego też powodu wybrałem się na projekcję filmu Clarka Johnsona 'S.W.A.T', którego bohaterami są policjanci z elitarnej jednostki przeznaczonej do działań w mieście, przyprawiający niewiasty o szybsze bicie serca.

Porucznik Dan 'Hondo' Harrelson (Samuel L. Jackson), jeden ze starej gwardii S.W.A.T. powraca do Los Angeles z zamiarem stworzenia najlepszego zespołu policyjnego w Mieście Aniołów. W jego skład wchodzi m.in. Jim Street (Colin Farrell), funkcjonariusz, który służył już w S.W.A.T, ale za niesubordynację został wykluczony z oddziału. Teraz ma szansę na rehabilitację.
Jednym z pierwszych zadań, jakie otrzymuje drużyna porucznika Hondo jest odeskortowanie niebezpiecznego gangstera Alexa Montela do znajdującego się na pustyni więzienia. Nie będzie to jednak zadanie łatwe. Montel obiecał, bowiem 100 milionów dolarów, temu, kto go uwolni.
'S.W.A.T.' można najkrócej opisać słowem 'standard'. Nie znajdziemy w tym nic, czego byśmy już nie widzieli i nie spotkamy bohaterów, których byśmy już nie poznali we wcześniejszych produkcjach. Od początku też wiadomo, jak cała historia się zakończy, kto jest zdrajcą, a kto prawym policjantem. Zawsze tak jest, gdy kilka osób pisze scenariusz na siłę, za małe pieniądze.
Tego rodzaju filmy ogląda się, więc nie dla fabuły, ale dla samej akcji, efektów specjalnych, pościgów, wybuchów i strzelanin. Teoretycznie 'S.W.A.T.' oferuje nam te elementy w dużych ilościach, ale niestety robi to w tak nieudolny sposób, że widzowi zupełnie nie zależy ani na bohaterach, ani ich misji, a kiedy na ekranie pojawi się napis 'The End' z ulgą wstaje z fotela. A po pięciu minutach nie pamięta co przed chwilą oglądał. Nie pomaga nawet Colin Farrell, Irlandczyk, który podbija Hoolywood, żadna nowa produkcja nie może się bez niego obyć. Niestety, w tym filmie ładny uśmiech nie wystarczy, a grany przez niego młody twardziel przypomina raczej emerytowanego stróża nocnego. A Samuel L. Jackson z ogoloną głową też przeszedł obok tego filmu, a szkoda bo dobry z niego aktor.
Film jest tak przewidywalny, że aż skóra cierpnie i to nie tylko w warstwie fabularnej. Clark Johnson wykorzystał w swoim filmie wszystkie zagrania i rozwiązania, które widzieliśmy już w innych podobnych produkcjach. Scenom akcji towarzyszy głośna muzyka rockowa, bądź hip-hopowa, sekwencja przedstawiająca policjantów wyruszających na akcję pokazana została w zwolnionym tempie, a szybki montaż towarzyszy wszelkiej maści strzelaninom. To da się jeszcze przełknąć, trochę jak w MTV, ale reszta to robienie widza w balona i bezpodstawne wyciąganie od nas forsy.

Mnie osobiście 'S.W.A.T.' nie zachwycił. Bardzo przeciętna, pozbawiona napięcia, a miejscami również i sensu produkcja rodem z Hollywood. Lepsza, co prawda od 'Bad Boys 2', ale jak na możliwości Colina Farrella i Samuela L. Jacksona żenująco słaba. Polecam tylko w przypadku nagłej biegunki lub w stanie upojenia alkoholowego. I uwaga! Zachodzi przy skręcie.



(RG)


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 34


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 34
ŻYCIE DUCHOWEzwiń dział
SPORTzwiń dział
Nie zdobyły Krakowa

Krapkowiczanki górą

Wrócili na boisko

Zapasy - inauguracja sezonu 2004

Ruszyła liga siatkówki

Ferie zimowe na sportowo

Terminarz rozgrywek - wiosna 2004

Puchar Polski w piłce nożnej

Międzygminny skat





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net