Rozważania dzień po dniuCzy jarzmo może być słodkie, a ciężar lekki? Czy w utrudzeniu można ukoić serce, a w bólu odzyskać zdrowie? Tak, choć sam, bez wiary w Boga, nie potrafię zrozumieć tej logiki 'szczęścia w nieszczęściu'. Bóg chce mi ją wyjaśnić, dlatego mówi: Przyjdźcie do Mnie wszyscy obciążeni, a Ja was pokrzepię. Bóg chce mnie nauczyć patrzenia na wszystko Jego oczami, abym widział głębiej: nie tylko trud, ale i dobro, którego we mnie dokonał; nie tylko ciężar, ale i wzrost, do którego, jakby siłą sprężystości, mnie 'popchnął'. Nie oddalę od siebie bólu, dopóki nie zrozumiem tego, że był mi on potrzebny. Każdy, kto umie dostrzec błogosławieństwo w bólu, przechodzi jakby ponad nim. To jest tajemnica szczęścia.Boże, daj mi oczy prostaczka, oczy dziecka z szeroko otwartą buzią, abym był gotowy zobaczyć i przyjąć to, co dotąd było dla mnie niezrozumiałe.Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.
EWANGELIA WEDŁUG ŚW. MATEUSZA (Mt18,3)
(3) Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.
|