SPORT
KARATEZimowe ferie z Klubem „ENSO”Które z dzieci nie marzy o dniu, w którym to zaczynają się ferie? Ale kiedy nadejdą, czasami zaczyna się problem co zrobić z nadmiarem czasu wolnego. Zawsze byłem daleki od siedzenia godzinami przed telewizorem czy komputerem. Odpoczynek to nie bierne leżenie i bezczynność, ale uważam że sport jest najlepszym lekarstwem na wszystko i sposobem życia. Ferie zimowe to okazja aby odpocząć od szkoły, zrelaksować swe ciało i umysł po półrocznej nauce i przygotować się do kolejnego etapu zdobywania wiedzy. To także czas do zabawy i spędzenia wolnych chwil w gronie przyjaciół i znajomych. Jest to okres kiedy zazwyczaj szkoły są zamknięte, a już na pewno życie w nich toczy się dużo wolniej. Zespół Szkół Sportowych Nr 1 w Otmęcie również w tym roku był organizatorem popularnie zwanego Zimowiska. Codzienne zajęcia w szkole urozmaicone były wyjazdami do Aqua-parku w Brzegu, na lodowisko do Opola czy na krytą pływalnię do Gogolina. Dzięki wspaniałej współpracy, która trwa już od wielu lat - tradycją już stały się zajęcia sportowe organizowane przez Klub Karate-Do ENSO. Codziennie grupa chętnych dzieci przez dwie godziny uczestniczyła w zajęciach przygotowanych specjalnie dla nich dając możliwość poznania i ukazania piękna i specyfiki sztuk walki. Kiedy zaczynały się zajęcia na sali pojawiała się grupa kilkudziesięciu dzieci chcących zaczerpnąć wiedzy na temat kultury Dalekiego Wschodu. Trening poza podniesieniem ogólnej sprawności fizycznej pozwala na kształtowanie pozytywnych cech charakteru młodych ludzi. Codzienne zajęcia przysparzały wielu ciekawych doznań wszystkim, którzy po raz pierwszy stanęli na sali w przedziwnych dla nich pozycjach wykonując dziwne ruchy i wsłuchując się w niezrozumiałe słówka wypowiadane w języku japońskim. Jednak już po kilku zajęciach wiele rzeczy stawało się jasne i zrozumiałe, ruchy były płynniejsze i bardziej doskonałe, a zmęczone ciało poddawało się niczym trawa na wietrze poleceniom prowadzącego i mimo zmęczenia podnosiło się z ziemi czekając na kolejne ćwiczenie. Sztuki Walki kierują się surowym kodeksem, którego należy przestrzegać i tylko ten kto wypełnia je, jest w stanie osiągnąć w pełni zadowolenie z tego co robi, zrozumieć całe ich piękno i unieść się ponad trudy życia codziennego. Starałem się ukazać wszystkim jakie to trudne, ale ile może dać radości kiedy docieramy do celu. Oto kilka zasad które staram się wpoić swym uczniom : - karate nigdy nie było sztuką agresji, - w karate wszystko zaczyna się i kończy ukłonem, - nie mam wrogów - gwałtowność jest moim wrogiem, - jestem człowiekiem, a człowiek posiada słabe punkty i nie jest doskonały, - musicie stać się nie silni, lecz słabi. Treningi upływały na szlifowaniu podstawowych technik, bo tylko na mocnym fundamencie może powstać solidna budowla. Na zakończenie zajęć pod okiem wykwalifikowanych zawodników z Klubu młodzi adepci wyposażeni w kaski i rękawice oraz inne ochraniacze mogli sprawdzić swe umiejętności w walce z partnerem. Taki trening pozwalał na wypracowanie szacunku do współćwiczących i wpojenie zasady że walka jest niewłaściwym postępowaniem jeśli nie kierujemy się dobrem wyższym, czyli nie stajemy w obronie słabszych, a jeśli chcemy sprawdzić swe umiejętności mamy do tego okazje na treningu i na zawodach. W tym roku aura dopisała i mogliśmy cieszyć się pięknym śniegiem.Była to doskonała okazja do tego by przeprowadzić rozgrzewkę na świeżym powietrzu, oczywiście tylko grupa starsza z Klubu i tylko te osoby których rodzice zgodzili się uczestniczyła w kilkunastominutowej rozgrzewce na śniegu. Może wyda się to dziwne, ale to naprawdę wspaniały sposób na hartowanie swego ciała, ale jeszcze lepszy sposób by doskonalić swego Ducha. Na boso, ubrani w karategi, w czapkach i szalikach rozkoszowaliśmy się pięknem zimy. Wśród ćwiczących jest kilku którzy podobnie jak ja skorzystali z kąpieli śnieżnej zdejmując ubrania i nacierając swe ciało zimowym puchem, potem mała wojna na śnieżki i możecie wierzyć mi na słowo - nikt nie myślał że jest zimno, nikt również się nie rozchorował. Każdego roku stosujemy takie zajęcia i mogę przyznać, że nie pamiętam już kiedy byłem zaziębiony. To było wielkim zaskoczeniem dla nowo ćwiczących, kiedy na boso wybiegliśmy przed szkołę i wiem, że wielu chciało spróbować, ale do tego muszę mieć zgodę rodziców, więc mówiłem że może następnym razem. Na zakończenie zimowiska zaprosiłem wszystkich chętnych na kontynuowanie zajęć i cieszę się, bo teraz na treningach jest kilka osób, które zafascynowane zajęciami chce je dalej kontynuować. Uważam, że karate jest Sztuką Walki, ale także wspaniałą szkołą samodyscypliny i kuźnią pozytywnych cech charakteru. Uczy szacunku dla siebie samego, a tym samym dla innych. Klub Karate-Do ENSO zaprasza wszystkich chętnych, których zaciekawiło to o czym pisałem na zajęcia i obiecuję że kiedy zrozumiecie jak wspaniałe są Sztuki Walki będziecie żałować, że tak późno dotarliście na zajęcia. Treningi odbywają się w Otmęcie na os. XXX-lecia w SP Nr 5 oraz w Gogolinie w PSP Nr 2 na ul Strzeleckiej. Zainteresowanym podaję numer telefonu 0-600 314 329
Trener i Prezes Klubu Karate „ENSO” Janusz Bajorek |