Katalog wypadkówPrzestępstwa na tle rasowym Warszawa 16 października 2000 r. w okolicach Starówki pobity został lewicowy polityk Czesław Kulesza. Został on napadnięty przez nazistowskiego skina, który rozpoznał go jako działacza politycznego i krzycząc 'Ty komuchu!' zadał kilkanaście uderzeń. Napadnięty doznał dotkliwych obrażeń twarzy. Kulesza pełnił ówcześnie funkcję wiceprzewodniczącego Polskiej partii Socjalistycznej i głównego specjalisty Wydziału Międzynarodowego OPZZ. Zabrze 7 listopada 2000 r. miejscowi nazistowscy skini zamordowali 50-letniego Grzegorza D. oraz torturowali jego kolegę Jacka C. Powodem zbrodni był tryb życia obu mężczyzn, który raził młodych neonazistów - ofiary często były widywane podczas picia alkoholu. Dzień wcześniej obaj mężczyźni zostali zaczepieni przez kilku neonazistów, którzy oświadczyli im: Pijecie na umór hańbiąc białą rasę. Nazajutrz sprawcy wtargnęli do mieszkania mężczyzn przy ulicy Staszica, pobili jego mieszkańców i zmusili jednego z nich do wypicia butelki płynu żrącego używanego do czyszczenia rur kanalizacyjnych. Mężczyzna zmarł w straszliwych męczarniach. Drugi napadnięty trafił do szpitala ciężko poparzony po oblaniu kwasem przez napastników. Zbrodnia miła charakter ideologiczny - neonaziści od pewnego czasu mówili, że chcą oczyścić miasto z 'elementu niepełnowartościowego'. Jabłonna 25 listopada 2000 r. delegatura Urzędu Ochrony Państwa w Lublinie udaremniła zlot około 150 neofaszystów w podlubelskiej Jabłonnie. W wynajętej sali planowany był koncert nazistowskich grup rockowych HONOR, ODWET i SUROWA GENERACJA. Funkcjonariusze UOP legitymowali gromadzących się na przystankach PKS i stacjach PKP neonazistów, zmierzających na miejsce zlotu i zawracali ich do domów. Kilka lat temu w tym samym miejscu odbył się nazistowski koncert sfilmowany przez zachodnią telewizję i prezentowany w całej Europie w filmie dokumentalnym pt. 'Skin or die'. Brzeg 20 grudnia 2000 r. w lokalnej gazecie 'Kurier Brzeski' ukazały się dwa artykuły opisujące sytuację miejscowej rodziny romskiej, zamieszkałej przy ulicy Zakonnic, będącej od dłuższego czasu obiektem szykan i gróźb ze strony miejscowych rasistów. Regularnie do ich mieszkań dobijali się nazistowscy skini, a drzwi do mieszkania i ściany wokół nich były pełne rasistowskich symboli, m.in. krzyży celtyckich (symboli neonazizmu) i napisów typu: Jesteś trupem. Sytuacja innych Romów w Brzegu od dawna jest również daleka od normalnej. Są oni nieustannie obiektem rasistowskiej nagonki, mury miasta pokrywa duża liczba antyromskich napisów, i agresji ze strony bezkarnych nazistów. Lelów 31 stycznia 2001 r. grupa chasydzkich pielgrzymów z całego świata, którzy tradycyjnie przyjeżdżają do Polski, by pomodlić się nad grobem cadyka Dawida Lelowerebe - jednego z wielkich autorytetów chasydyzmu, napotkała na swym domu modlitw namalowane hasło Jude raus i wizerunki swastyk. - To przykre, że wita się nas w taki sposób - stwierdził jeden z pielgrzymów. Wrocław 19 marca 2001 r. redakcja 'Gazety Wrocławskiej' otrzymała fotografię, na której widniało pięciu nazistowskich skinów, niektórzy byli ubrani w koszulki zespołów nazi-rockowych. Jednym ze sfotografowanych był Marcin Kliber, ówczesny szef dolnośląskiej młodzieżówki Ruchu Społecznego AWS i asystent wiceprezydenta Wrocławia, Andrzeja Jarocha. Zdjęcie, wg informatora gazety, zostało wykonane w 1996 roku w areszcie w Belgii. Przedstawiało grupę Polaków, którzy byli zatrzymani, a następnie deportowani za kolportaż nazistowskich akcesoriów na zjeździe neofaszystów. Mimo ujawnionych druzgocących faktów Kliber pozostał na swoim stanowisku. Wrocław 29 września 2001 r. w nocy nieznani sprawcy usiłowali podpalić arabską restaurację. Około 4.00 nad ranem ktoś wybił szybę w nowo otwartym lokalu przy ulicy Odrzańskiej i wrzucił do środka butelkę z benzyną. Wrocław 18 i 19 maja 2002 r. na rondzie przy ul. Powstańców Śląskich dwukrotnie zaczepiono czarnoskórego studenta medycyny. - Gdy w sobotę wysiadał za autobusu, zaczepiły go dwie dziewczyny, którym towarzyszył mężczyzna. Studenta, który przyjechał Ghany, opluto. Kiedy do grupy doszła kolejna osoba, czarnoskórego żaka uderzono w twarz - relacjonował Artur Falkiewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. W niedzielę w tym samym miejscu zaczepiło go sześciu innych mężczyzn. Jeden z nich uderzył go w bark.
(PAW) |