SP ZOZ
Interpelacji ciąg dalszyWspierać - tak, tłumaczyć (się) - nieSesje będą zwoływane w miarę potrzeby, a obecność dyrektora Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Społecznej na każdej z nich nie jest konieczna - tak w dużym skrócie można streścić odpowiedź, jaką na interpelację radnych powiatowych z klubu Niemców Niezależnych udzielił Starosta Krapkowicki Albert Macha.
Gwoli przypomnienia należy dodać, że interpelacja dotyczyła między innymi zwołania nadzwyczajnej sesji rady powiatu, poświęconej sprawom związanym - jak to nazwali radni - z utrzymującą się poważną sytuacją krapkowickiej służby zdrowia. Radni domagali się również większego zakresu informacji dotyczących jej aktualnej sytuacji. Z tego też powodu uznali za niezbędną każdorazową obecność na sesji Rady Powiatu dyrektora SP ZOZ Andrzeja Marcyniuka, który, jako osoba bezpośrednio sprawująca pieczę na tą działalnością, mógłby wyczerpująco odpowiedzieć na ich pytania.Starosta nie zgadza się z radnymi. Jego zdaniem obecność dyrektora SP ZOZ na każdej sesji jest nieuzasadniona, chociażby ze względu na fakt, że nie każda z nich dotyczy spraw związanych ze służbą zdrowia. Jednocześnie jednak gospodarz powiatu, organu odpowiedzialnego za funkcjonowanie służby zdrowia, uznał że interpelacja o podjęcie natychmiastowych działań zmierzających do poprawy sytuacji powinna zostać skierowana do zarządu SP ZOZ, a nie do powiatu. Do dyrekcji ZOZ-u starosta wysyła również radnych, pragnących znać przyczyny zbyt małych, jak na potrzeby krapkowickiego ZOZ-u, kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia.Część swojej odpowiedzi Albert Macha poświęcił tematowi budowy Powiatowego Centrum Medycznego. Jak czytamy, jest to sprawa nadal otwarta, czego dowodem ma być zarezerwowanie na ten cel środków w budżecie powiatu na rok 2004. Starosta z przykrością stwierdza jednak, że pomysł budowy szpitala to inicjatywa nie do końca przemyślana, gdyż w założeniach nie umieszczono koncepcji umieszczenia w PCM wszystkich oddziałów krapkowickiego szpitala, co w efekcie będzie skutkować dodatkowymi kosztami. (szerzej na ten temat w poprzednim numerze Kuriera - przyp. red.)O tym, czy te odpowiedzi usatysfakcjonowały radnych, dowiemy się na najbliższej sesji rady. Być może tam również uzyskamy odpowiedź na pytanie, na czym konkretnie polega pomoc powiatu, który jak czytamy, 'wieloma cennymi i skutecznymi inicjatywami przyczynił się do poprawy płynności finansowej SP ZOZ, którego stytuacja ekonomiczna jest trudna', ale 'nie dramatyczna'. Lidia Kulik |