V Niedziela Wielkiego PostuNie grzesz więcej!Przyprowadzają do Jezusa kobietę przyłapaną na cudzołóstwie. Pragnęli, aby On wydał wyrok. Padają oskarżenia, lecz Jezus ich zaskakuje. Palcem pisze na ziemi, jakby chciał powiedzieć: 'Uspokójcie się, uspokójcie swoje emocje'. Tak często podobni jesteśmy do rozwrzeszczanego tłumu, zgorszeni cudzymi grzechami. Oburzeni wydajemy wyroki i żądamy kary za zło, zwłaszcza gdy zło dotyka nas. Jezus uczy, jak należy postąpić. Daje czas na uspokojenie emocji. Zrozumieli to ci, którzy przyprowadzili grzeszną kobietę i ściskają w ręku kamienie. Zawstydzeni odrzucają kamienie i odchodzą. Coś w nich drgnęło, poruszyło się ich sumienie. Ci, którzy chcieli przed chwilą kamieniować, uznali, że sami nie są bez grzechu. Dopóki grzech nie niesie za sobą kary, wszystko wydaje się być w porządku. W chwili, gdy staje się jawny i grozi kara, ogarnia przerażenie. Dla grzesznej kobiety Jezus stał się wybawicielem. Historia uczy, że nieraz spośród takich ludzi Bóg powołuje wielkich świętych. Dlaczego Jezus przebaczył? Bo jest Bogiem miłości i przebaczenia, nikogo nie przekreśla. Do ciebie też mówi: 'I Ja ciebie nie potępiam'. W każdej chwili możesz do Niego powrócić, o ile będziesz żałował i naprawisz swoje życie.
I Ja ciebie nie potępiam. - Idź, a od tej chwili już nie grzesz! (J 8, 11) ks. Tomasz Bomba |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
|