Temat Kuriera
Kłopotów służby zdrowia ciąg dalszySP ZOZ bez prąduW środę 30 marca w Zakładzie Energetycznym zapadła decyzja o wyłączeniu prądu w budynkach krapkowickiego SP ZOZ. Zgodnie z informacjami, jakie otrzymaliśmy z ZE, na koniec marca tego roku ZOZ zalegał z opłatami za prąd na kwotę ponad 148 tys. zł.
Ostrzegawcza przerwa w dostawie energii trwała tylko pół godziny, od godz. 14.00 do godz. 14.30. Reakcja dyrekcji ZOZ-u była natychmiastowa; telefon do starostwa i sprawą zajął się osobiście starosta Albert Macha. - To nie jest kwestia opłat za ostatnie miesiące - tłumaczyła nam Irena Kostyra, zastępca kierownika Wydziału Obsługi Odbiorców w ZE w Strzelcach Op. Jak powiedziała, kłopoty z wyegzekwowaniem długu krapkowickiego ZOZ-u trwają już od dawna, a gruba teczka z pismami o jego spłatę zwiększa z miesiąca na miesiąc swoją objętość. Nasza placówka pod tym względem 'wyróżnia się' na terenie działania strzeleckiego ZE. - Wzywamy do zapłaty, negocjujemy, w końcu naciskamy i dopiero wtedy coś się rusza. Było już dużo umów i ustalonych w trakcie negocjacji terminów spłaty, ale prawie nigdy nie były one realizowane. Ostateczny termin ostatniego zobowiązania, potwierdzonego przez zastępcę dyrektora Andrzeja Mrowca, minął 28 stycznia tego roku. ZOZ miał spłacić 50 tys. zł, w tym było około 27 tys. zł należności bieżących i 23 tys. zł na poczet zaległego długu. Całe zadłużenie na koniec grudnia wynosiło 135 tys. zł. W styczniu nie wpłynęło nic, w lutym 59 tys. zł, a w marcu znowu nic. Nikt się nie odezwał, nie mieliśmy żadnego sygnału na ten temat z ZOZ-u - wyjaśnia Kostyra. W międzyczasie doszły kolejne zobowiązania. Miesięczne opłaty ZOZ-u za energię elektryczną to około 22-24 tys. zł. W związku z niewywiązywaniem się ze swoich zobowiązań w środę podjęta została decyzja o wyłączeniu prądu - jak podkreśla przedstawicielka ZE - wyłączeniu ostrzegawczym. Miała uświadomić wierzycielowi, że taka możliwość jest realna. Dzień wcześniej faksem poinformowano ZOZ o podjętęj decyzji. Proszono o przygotowanie się do wyłączenia, które miało nastąpić w okolicach południa i o zwrócenie szczególnej uwagi na zabezpieczenie ludzi, sprzętu i środowiska. Ze względu na pacjentów, wyłączenie prądu dotyczyło tylko budynku przychodni przy ul. Szkolnej oraz budynku szpitalnej pralni.- Nie wiem dlaczego, ale nikt się specjalnie do tego nie przygotował - relacjonuje Kostyra - Jak się okazało, nie zabezpieczono ani wind, ani sprzętu. Dopiero monterzy sprawdzali czy ktoś jest w środku i czy zabezpieczony jest rentgen. Kilka minut po godz. 14.00 do Zakładu Energetycznego zadzwonił starosta. Negocjacje prowadzone z dyrektorem ZE szybko doprowadziły do ponownego włączenia zasilania. Dzień później miało się odbyć spotkanie. Nie odbyło się jednak, natomiast 1 kwietnia do ZE dotarło potwierdzenie wpłaty 20 tys. zł i prośba o rozłożenie pozostałego długu na 4 raty, płatne od 29 kwietnia do 25 czerwca. Każda rata to 30 tys. zł miesięcznie plus bieżąca opłata za prąd. Razem daje to kwotę powyżej 55 tys. zł. Prośba umotywowana była trudną sytuacją finansową ZOZ-u i załamaniem się równowagi finansowej w I kwartale tego roku.Trudno nie zdawać sobie sprawy, że prąd to jedna z istotniejszych, a nawet strategicznych dla szpitala kwestii. O tym, że sytuacja ZOZ-u nie jest najlepsza, wiadomo nie od dziś. Wiadomo również, że szpital w powiecie jest bardzo potrzebny. Dla nikogo nie jest też tajemnicą, że w podobnej sytuacji (zaleganie z opłatami za media) jest obecnie dużo placówek zdrowia. Jedną z nich był szpital w Strzelcach Opolskich. W chwili obecnej pozbył się długu i na bieżąco spłaca swoje należności. Jak to możliwe?- Z tego, co się orientuję, w momencie, kiedy sytuacja groziła całkowitym wyłączeniem prądu, obudziło się miasto i gminy, bo powiat nie dysponował zbyt dużymi środkami, a budżet miasta ma ich więcej. Razem partycypowali w spłacie należności i dzisiaj Strzelce wyszły z długów, nie grozi im wyłączenie prądu. Niestety jeżeli krapkowicki szpital nie wywiąże się z kolejnego zobowiązania, odcięcie prądu jest bardzo realne, bo ileż można czekać - mówi Kostyra. (Eliot)
|