InterwencjeObiecanki-cacankiZima minęła, śniegi stopniały i na krapkowickich drogach znowu pokazały się dziury. Widać je szczególnie na ul. Ks. Koziołka. Władzom miasta przypominamy, że już niedługo do Krapkowic zjadą się zagraniczni goście, których samochody mogą nie wytrzymać jazdy po naszych drogach. Kilka tygodni temu gospodarze naszego miasta zapowiadali, że dziury znikną po ustąpieniu pierwszych mrozów. Owszem, jakiś czas temu na tej ulicy pojawiło się kilku panów z ekipy remontowej, ale widać nie byli do końca skuteczni, bo 'pułapki' zostały. Jedyna nadzieja w okresowym przeglądzie dróg, który zapowiedziany został na przyszły tydzień. (AJ) |