KRAPKOWICE.net
piątek, 29 sierpnia 2008    Beaty, Racibora, Sabiny    / °Cpogoda05:59 wschód/zachód słońca19:42
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 44 (13.04.2004)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 44 (44)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Biznesmeni walczą ze stresem
Na nerwicę najlepsza impreza
Małoletni biesiadnicy

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Felieton Szumielski

Żony i mężowie

Każda kobieta ma w sobie instynkt macierzyński - z czego wszyscy zdają sobie sprawę, i ma zakodowaną potrzebę wychowywania - co wydaje się oczywiste. Przyjęło się, że wychowawcze zapędy kobiet są ściśle związane z macierzyństwem i niewiele osób zwraca uwagę na fakt, że kobiety starają się wychowywać nie tylko dzieci. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich kobiet, ale skala zjawiska jest na tyle duża, że warto o niej napisać.Swoje funkcje wychowawcze może kobieta spełniać jako pedagog, jako matka, albo jako żona. Nas interesuje ostatni, najmniej opisany przypadek. Żona jest jak Pan Bóg, wie co jest dobre i co jest złe... dla jej męża. Złe jest chodzenie na ryby, picie piwa, spędzanie czasu z kolegami. Czyli wszystko to, co powoduje, że żona nie ma stałej i bezwzględnej kontroli nad podległym osobnikiem płci męskiej. Ktoś może zaprotestować, bo przecież picie piwa może odbywać się w jej towarzystwie, a więc możliwości kontroli wydają się nieograniczone. To tylko pozory i kobieta wie o tym. Mąż po dwóch piwach jest mniej sterowny. Nawet największy pantoflarz ma własne zdanie. Po trzech zasypia i w ogóle już żadnej kontroli nie podlega.

Opisane zjawisko nie dotyczy sytuacji, kiedy mąż jeździ na ryby codziennie, ucieka do kolegów na wiele godzin, kilka razy w tygodniu, i pije piwo każdego dnia, w dużych ilościach. Rozpatrujemy to przypadki mieszczące się w granicach normy. A nawet takie, którym do średniej krajowej dalej niż na księżyc.

Mąż mówi na przykład: Kochanie może wypijemy piwko do obiadu? A żona: Lepiej nie. Mąż: Dlaczego? Żona: Bo od piwa można się uzależnić. Mąż: Ale skoro mam 70 lat i się nie uzależniłem, to chyba już nie zdążę. I dodaje złośliwie: Uzależnić to się można od cukru. Żona: Nieprawda. Co ci przyszło do głowy? Mąż: A to, że od wielu lat codziennie jesz słodycze kochanie i bez nich byś nie wytrzymała dłużej niż dwa dni. To jest po prostu nałóg!

Takie rozmowy się toczą. Najczęściej podczas deseru. On słodyczy nie je, bo lekarz mu zabronił. Nie je cukru, bo cukrzyca. A dlaczego ona nie pije piwa? Bo piwnica? Boi się piwnicy? No tak, człowiek może się stoczyć. Niżej niż do piwnicy nie da rady. Prawda jest taka, że mężowi wolno tylko to, na co ma ochotę żona.

Ale miało być o procesach wychowawczych. Kobieta stosuje cały system kar i nagród. Staruszek, podobnie jak i jego wnuki poddawany jest tym samym rygorom. Oczywiście dostosowanym do swojego wieku. Nikt nie zabrania mu się bawić w piasku, ale może nie dostać pozwolenia na zabawę w łóżku. Może bawić się z dziećmi, ale nie wolno mu grać w karty z kolegami w parku. No, chyba że był w ostatnich miesiącach grzeczny, to raz wyjątkowo - w ramach przyznanej nagrody - może. I tak dalej i tym podobnie.

Oczywiście najgorzej mają ci, którzy mają żony, które wychowaniem zajmują się zawodowo. Niektóre z nich nie wychodzą z roli nigdy. Poza systemem kar i wyróżnień stosują prelekcje, pogadanki i pouczenia. Są oczywiście także takie, które wracają zmęczone do domu, otwierają puszkę piwa, czasem dwie i śpią przy telewizorze. W nocy figlują z mężem lub kochankiem i uważają, że życie jest piękne. Tylko czasu mało. W niedzielę, w ramach rekreacji jadą wspólnie na ryby. Od czasu do czasu zapraszają przyjaciół i grają w karty.

W niedzielę na ryby? Nie... Może innym razem...


Henryk Szumielski


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 44


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 44
RAPORT KURIERAzwiń dział
MROCZNE TAJEMNICEzwiń dział
SPORTzwiń dział
Najlepsze Szerszenie

Świąteczny prezent





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net