KRAPKOWICE.net
niedziela, 7 września 2008    Reginy, Marka, Melchiora    / °Cpogoda06:13 wschód/zachód słońca19:22
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 47 (04.05.2004)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 47 (47)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Biznesmeni walczą ze stresem
Na nerwicę najlepsza impreza
II Krapkowicki Maraton Matematyczny

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Krapkowice Sesja Rady Powiatu

Ciszej o ZOZ-ie!

Dramatyczna sytuacja krapkowickiej służby zdrowia była tematem tabu na ostatniej sesji Rady Powiatu Krapkowickiego. Jeszcze przed rozpoczęciem sesji wiadomo było, że będzie ona interesująca. Chociaż głównym punktem obrad było, zakończone pozytywnym głosowaniem, absolutorium dla zarządu, większość obserwatorów sceny samorządowej było pewnych, że zostaną na niej poruszone sprawy związane ze służbą zdrowia. Powodów było kilka - dramatyczna sytuacja finansowa SP ZOZ Krapkowice oraz ostatnie alarmujące sygnały dotyczące kłopotów z płatnościami za media. Na odpowiedź powiatowych rajców czekał też wniosek o udzielenie ZOZ-owi pożyczki, umożliwiającej odzyskanie płynności finansowej oraz przekształcenie tej placówki w spółkę prawa handlowego. Równie istotnym powodem były bieżące wydarzenia, które z racji braku oficjalnych komentarzy, dla powiatowych samorządowców stały się tajemnicą poliszynela. Pierwszym było pismo, które na Radzie Społecznej SP ZOZ w imieniu pracowników odczytała naczelna pielęgniarka Agnieszka Barucka. Zawarte w nim zarzuty dotyczyły między innymi tego, że starosta nie chce rozmawiać z pracownikami ZOZ-u, oraz tego, że traktuje SP ZOZ jak prywatne 'ranczo'. Nieoficjalnie mówiło się również o ważnych decyzjach dotyczących dyrektora Andrzeja Marcyniuka (z odwołaniem włącznie), które ponoć miały zostać podjęte dzień przez sesją. To, że właśnie służba zdrowia ma być jednym z poruszanych tematów, sugerowała też obecność na sali lekarzy oraz przedstawicielek dwóch związków zawodowych działających w SP ZOZ - Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych i powstałego pół roku temu Związku Pracowników tej placówki. Uważnych obserwatorów mogła również zaskoczyć obecność dyrektora Marcyniuka, który na sesje zapraszany jest rzadko.Już pierwsze minuty sesji rozwiały jednak wszystkie wątpliwości związane z porządkiem obrad. - Sesję w całości poświęconą służbie zdrowia zrobimy w czerwcu - poinformował radnych starosta Albert Macha. Jak wyjaśnił, na rzetelne przygotowanie się do tego tematu i stosowne analizy sytuacji ZOZ-u potrzeba jeszcze trochę czasu. Z kilkuminutowego wystąpienia starosty radni dowiedzieli się natomiast, że dyrektor został krytycznie oceniony za doprowadzenie do kłopotów z płatnościami.

Jego słowa miały prawdopodobnie zamknąć temat związany z krapkowicką służbą zdrowia. Trudno było zresztą oprzeć się wrażeniu, że na sesji był on co najmniej niewygodny.
Jednak w jednym z ostatnich punktów obrad, zaniepokojony brakiem informacji, poruszył ten temat radny Roman Chmielewski. Tym samym zobowiązanym do udzielenia wyjaśnień poczuł się dyrektor Andrzej Marcyniuk, który zaapelował do radnych o szybką decyzję, dotycząca udzielenia kierowanej przez niego placówce pomocy finansowej. Zdaniem dyrektora, do wyboru są dwie alternatywy - pokrycie przez powiat (jako organ założycielski) w całości lub części strat tej placówki za 2003 rok (1,7 mln zł) lub podjęcie innych działań pomocowych - jedną z takich propozycji jest pożyczka na spłatę bieżących zobowiązań powiatowej służby zdrowia.

- Niespłacone na czas długi lawinowo powodują powstawanie kolejnych. Z tytułu samych układów ratalnych co miesiąc mamy do zapłacenia 40 tys. zł, a nasze bieżące wydatki pokrywają się z naszymi bieżącymi dochodami. Skąd więc wziąć pieniądze na pokrycie długów? - pytał Marcyniuk. Dyrektor kilkakrotnie podkreślał, że w sprawie kierowanej przez niego placówki niebagatelną kwestią jest szybkość podejmowania decyzji. Był to niedwuznaczny przytyk w stronę zachowawczej postawy starosty oraz zarządu powiatu.
W efekcie każde późniejsze udzielenie głosu dyrektorowi spotykało się z nerwowymi reakcjami starosty. Do swojego rodzaju kuriozum zaliczyć trzeba również publiczny prztyczek, jaki otrzymał przewodniczący rady Krystian Komander, który próbował dowiedzieć się, czy istnieje potrzeba wcześniejszego zwołania sesji poświęconej służbie zdrowia.
- To trzeba jeszcze omówić na forum zarządu - przytomnie przerwał przewodniczącemu Albert Macha. Gwoli wyjaśnienia dodać należy, że to w kompetencji przewodniczącego leży ustalanie terminu sesji.
Im dalej, tym takich mało klarownych sytuacji oraz osobistych wycieczek, wykorzystujących jako tło temat służby zdrowia, było coraz więcej. Atmosfera na sali powoli przypominała tę, znaną z sejmowych relacji.
O służbę zdrowia, a właściwie o to, kto ponosi winę za brak dobrego kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia spierali się obecny starosta Albert Macha oraz były starosta Joachim Czernek.
- Czy udało się poprawić kontrakt dla SP ZOZ, bo te relacje nie zmieniły się od paru lat? - pytał Czernek.
Macha ripostował, przypominając swojemu przedmówcy okres jego kadencji. - A ja się pytam panie radny, co się stało, że mimo zabiegów i starań w latach 2000-2001 nastąpiło załamanie kontraktu z Kasą Chorych. To wówczas nastąpił spadek kontraktu o prawie 3,5 mln zł i początek nakręcającej się spirali zadłużeń?
Tak jak to miało miejsce już kilkakrotnie, wymiana zdań pomiędzy obydwoma panami i tym razem nie doprowadziła do konsensusu.
Tłumaczył się również wywołany do odpowiedzi radny Tomasz Sokołowski, przewodniczący Klubu Radnych SLD.
- Na ile obecność członka SLD w zarządzie powiatu pomogła w zdobyciu środków na cele służby zdrowia? Czy udało się wyegzekwować z NFZ należności za przyjęcie pacjentów powyżej kontraktu, czyli kilkaset tysięcy złotych? - naciskał radny Czernek.
Wyjaśnić należy, że właśnie sprzeciw wobec obecności przedstawiciela SLD w zarządzie powiatu, był jednym z powodów, dla których Czernek musiał pożegnać się z funkcją starosty.
- Podejmowałem szereg prób, ale z jednej strony chcieliśmy sobie pomóc, a z drugiej wzajemnie sobie przeszkadzaliśmy. Kiedy prowadziłem rozmowy z Kasą Chorych, to równocześnie dyrektor Marcyniuk kierował przeciwko ORKCh sprawę za sprawą do sądu. - wyjaśniał Sokołowski. Przypomniał jednak, że w tym czasie wielu innym placówkom zdrowia obniżono kontrakty, a krapkowicki ZOZ wyszedł z tego obronną ręką, zachowując wysokość kontraktów na poziomie zbliżonym do kwot z lat poprzednich.

Ponieważ w trakcie dyskusji coraz częściej do głosu dochodziły emocje i wzajemne pretensje, dla których służba zdrowia stanowiła raczej pretekst, a nie kwestię podstawową, o zdyscyplinowanie kolegów radnych zadbał wiceprzewodniczący Walter Stannek.
- Prosiłbym o wyeliminowanie osobistych wycieczek i pracę dla powiatu, bo jest jej sporo, a nie realizację bardziej czy mniej urażonych ambicji. Jego słowa radni przyjęli rzęsistymi oklaskami.
Podsumowaniem sesji mogłyby być słowa, jakie usłyszeliśmy od przewodniczącego rady powiatu Krystiana Komandra. Na pytanie, dlaczego do głosu nie dopuszczono przedstawicieli Związku Zawodowego Pracowników SP ZOZ, usłyszeliśmy - Sesja nie jest miejscem na dyskusje, ale na rozwiązywanie problemów rady.No cóż, jak widać, tych problemów rada ma coraz więcej, a warto pamiętać, że na rozwiązanie czekają przede wszystkim problemy mieszkańców naszego powiatu, także te, dotyczące służby zdrowia.


Lidia Kulik


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 47


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 47
GRAFFITTIzwiń dział
SPORTzwiń dział
Pływanie w Gogolinie

Coca-Cola Cup 2004

Osiem medali na ośmiu zawodników

Przewaga nad Goświnowicami

Strzeleczki górą

Międzynarodowa obsada





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net