Kodeks drogowyW terenie zabudowanym jeździmy 50 km/hOd pierwszego maja w terenie zabudowanym obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h w dzień i do 60 km/h w nocy.Nowe przepisy zakładają ograniczenie prędkości w terenie zabudowanym do 50 km/h od 5.00 do 23.00 oraz 60 km/h w pozostałych godzinach. W Polsce już dawno rozważano wprowadzenie takiego ograniczenia, jednak bezpośrednią przyczyną stało się nasze wejście do Unii Europejskiej. Inna przyczyna wynika ze statystyk, wskazujących na bezpośredni związek prędkości z liczbą kolizji drogowych.Nie brak głosów krytycznych. W zdecydowanej większości dotyczą one aspektów technicznych: sceptycy dowodzą, że w większości samochodów 50 km/h to zbyt duża prędkość dla III biegu, a zbyt mała dla biegu IV. Spalanie, w związku z obrotami silnika, jest przy tej prędkości nieoptymalne, a posuwając się dalej tym tokiem rozumowania można dojść do wniosku, że wzrośnie emisja zanieczyszczeń komunikacyjnych do atmosfery, co wpływa na tworzenie się smogu.Powstaje pytanie: czy ograniczenie prędkości do 50 km/h w miastach przyniesie poprawę bezpieczeństwa na drogach, czy może sprawi, że silniki samochodowe zużyją się bardziej, zanieczyszczenie atmosfery i spalanie paliwa wzrośnie, ku uciesze koncernów paliwowych. Najpewniejszym efektem wprowadzanych zmian stanie się zapewne przyzwyczajenie kierowców do tradycyjnej sześćdziesiątki oraz stanowczość policyjnej drogówki. Według nowego taryfikatora, przekroczenie prędkości o 20 kilometrów na godzinę może nas kosztować 200 zł mandatu.
(RSW)
|