KRAPKOWICE.net
niedziela, 7 września 2008    Reginy, Marka, Melchiora    / °Cpogoda06:13 wschód/zachód słońca19:22
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 48 (11.05.2004)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 48 (48)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Biznesmeni walczą ze stresem
Na nerwicę najlepsza impreza
II Krapkowicki Maraton Matematyczny

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Kino Recenzja

Piękną można być i po pięćdziesiątce

Nie tak dawno triumf święciła brytyjska komedia „Goło i wesoło”, w której grupa bezrobotnych górników uczyła się zarabiać na życie striptizem. W zainspirowanym autentycznymi wydarzeniami filmie Nigela Cole’a „Dziewczyny z kalendarza” sytuacja wyjściowa jest podobna, tyle że cel wydaje się szlachetniejszy, bo rozbieranka ma służyć zebraniu funduszy na wymianę sofy w miejscowym szpitalu. I co najważniejsze, bohaterami nie są mężczyźni, tylko niezbyt urodziwe damy po pięćdziesiątce z małej osady w Yorkshire, decydujące się pozować nago do tradycyjnego kalendarza przygotowywanego dla koła wiejskich gospodyń.

Chris i Annie to mieszkanki małej osady w Yorkshire. Kobiety przyjaźnią się a wolny czas spędzają uczestnicząc w zajęciach Women `s Institute - instytucji łączącej klub dla kobiet z kołem gospodyń wiejskich, gdzie gotują, pieką ciasta i słuchają przeciągających się w nieskończoność wykładów np. o wyższości brokuł nad innymi warzywami. Spokój tego sielskiego żywota i nudę doskonalenia sztuki kulinarnej zakłóca wiadomość o śmiertelnej chorobie męża Annie. Zmęczone przesiadywaniem na niewygodnej kanapie w szpitalnej poczekalni, bohaterki wpadają na pomysł, by zebrać dla ośrodka zdrowia pieniądze na nowy mebel, który uczyniłby rodzinom czuwanie przy swoich chorych trochę bardziej znośnym. Kobiety postanawiają osiągnąć ten cel wydając pod szyldem Women `s Institute niezwykły kalendarz. Miał on przedstawiać nagie gospodynie domowe przy swoich codziennych zajęciach.
Inspirowane prawdziwymi wydarzeniami 'Dziewczyny z kalendarza' to film lekki i przyjemny, nic więc dziwnego, że podoba się widzom na całym świecie. Znajdziemy w nim podobną mieszankę humoru i wzruszeń, jaka pojawiła się w poprzedniej produkcji reżysera, Nigela Cole `a pt. 'Joint Venture' i w wielu innych ciepłych komediach brytyjskich. Wiele osób mówi o tym filmie jako o kobiecej wersji 'Goło i wesoło'. Zdecydowanie mniej jest jednak w 'Dziewczynach z kalendarza' szaleństwa i komedii. Mimo uniwersalnej fabuły to propozycja raczej dla przedstawicielek płci pięknej, którym przesłanie, że 'piękną można być i po pięćdziesiątce' i tematyka kobiecej solidarności są po prostu bliższe.
Niezaprzeczalnym atutem obrazu dla wszystkich, bez względu na płeć, będą jednak brytyjskie gwiazdy, których na ekranie przewija się cała masa. Zaskoczy nas radosna jak nastolatka Helen Mirren w roli Chris, dotąd grająca postacie raczej posępne i mroczne. Z przyjemnością zobaczymy Julie Walters jako sympatyczną i spokojną Annie, która idealnie dopełnia swoją 'rozbrykaną' przyjaciółkę. Zaś nieliczne postacie pojawiających się mężczyzn są jak dodające smaczku ciastu rodzynki. Kontrowersyjny pomysł, przynoszący odważnym paniom nieoczekiwany rozgłos (kulminacją okazuje się zaproszenie ich do Hollywood i udział w popularnym talk-show), został przez reżysera potraktowany z należytym dystansem i typowo brytyjskim poczuciem humoru. „Dziewczyny z kalendarza” obśmiewają nie tylko kult młodości i pięknego ciała narzucany przez wszechobecne media, ale i zahamowania wychowanych w poprzedniej epoce ludzi, dla których seks i nagość to nadal sfera tabu.


Roman Godlewski


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 48


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 48
SPORTzwiń dział
Rekordowa frekwencja

Zawiedzeni kibice

I Grand Prix Gogolina w pływaniu

Biegi przełajowe w Dobrej

Dali z siebie wszystko





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net