SondaCzy trudno zdać maturę?Dżastin - uczeń Technikum Wieczorowego w Krapkowicach Egzaminy maturalne mam na dniach. Zdaję z języka polskiego i matematyki. Z obu przedmiotów i pisemnie i ustnie. Przez 3 lata chodziłem w miarę sumiennie do szkoły i wierzę, że to co się przez ten czas nauczyłem, teraz wystarczy. Z polskiego liczę na jakiś luźniejszy temat, mniej związany bezpośrednio z lekturami, a bardziej taki, przy którym można popuścić wodze fantazji. Z matematyki teoretycznie też jestem przygotowany. Ale wszystko zależeć będzie od zadań, jakie trafię.
Piotr - absolwent Liceum Zawodowego w Komornie Bardziej bałem się polskiego, bo jest dużo materiału, lektur i wszelkie braki są trudne do nadrobienia. Na maturę uczyłem się właśnie głównie z polskiego. Większość materiału powtórzyłem w dwóch ostatnich dniach. Jednak jak teraz wspominam egzamin z tego przedmiotu to nie było tak strasznie i wszelkie moje obawy okazały się być przesadzone. Gorzej mi poszło z angielskiego, szczególnie z części ustnej. Wiadomo, pojawia się trema, gdy siedzi się samemu przed komisją.
Sławomir - absolwent Liceum Ogólnokształcącego w Gogolinie Najbardziej obawiałem się polskiego, bo nie lubiłem czytać lektur. Ale strach ma wielkie oczy, bo zdałem z polskiego, jako jeden z lepszych z klasy - z części pisemnej na 4, a z ustnej aż na 6. Sam nie wiem, jak to zrobiłem. Na egzaminie pisemnym wybrałem temat o patriotyzmie i jakoś poszło. Najśmieszniejsze jest to, że od drugiej klasy z polskiego miałem zawsze z ledwością ocenę mierną. Trzeba mieć też trochę szczęścia, bo przed częścią ustną akurat przygotowywałem sobie zestaw pytań, który za chwilę wylosowałem. Matematyki się w ogóle nie bałem. Dostałem 3 z części pisemnej i 4 z ustnej. Na ustnym z angielskiego też mi łatwo poszło. W komisji zasiadała tylko jedna osoba, która znała dobrze ten język. Zdałem na 5. Sondę przeprowadzili AJ i RG |