Gotuj z KurieremNaleśniki węgierskiePrzepis ten to swobodna wariacja na temat węgierskich naleśników. Wiele opcji do wyboru i możliwości dalszych modyfikacji. Przepisu nie polecam osobom wymagającym dokładnych danych ilościowych. Przepis wymaga odrobiny wirtuozerii. Uwaga będzie ostro!!!
Składniki: (w ilości dowolnej według uznania i zapotrzebowania)
Nadzienie: salami pokrojone w plasterki, odrobina sosu chili lub świeża papryczka pepperoni, puszka pomidorów bez skórki.
Przyprawy: płaska łyżeczka bazylii, szczypta oregano, tymianek wedle uznania sól do smaku, solidna łyżeczka ziół prowansalskich, pieprz do smaku, starty żółty ser w sporej ilości, 1/2 kostki rosołowej, ząbek czosnku.
Ciasto: mąka, 2-3 jajka, sól, woda, olej.
Ciasto: W naczyniu rozetrzeć jajka z solą, dolać zimnej wody, wsypać mąkę i wymieszać. Na końcu dodać łyżkę oleju. Ciasto na naleśniki powinno mieć konsystencję lekkiej śmietany (ma swobodnie rozlewać się na patelni).
Naleśniki upiec i odstawić do wystygnięcia.
Nadzienie: Pomidory pokroić i wrzucić do rondla razem z zalewą dodać oregano, tymianek, wyciśnięty ząbek czosnku i 1 szklankę bulionu. Do gorącego sosu dużo sosu chili (lub pokrojonej czuszki lub peperoncino). Wszystko tak długo dusić, aż wyparuje woda i sos zgęstnieje. Na końcu dodać bazylię, chwilkę dusić i odstawić do wystygnięcia. Uwagi co do sosu: ilość bulionu i przecieru zależy oczywiście od ilości naleśników, ogólnie zasada jest jedna, bulion powinien lekko uzupełnić konsystencję pomidorów lub przecieru pomidorowego.
Gdy sos i naleśniki przestygną możemy zaczynać 'obrabiać' naleśniki. Każdy naleśnik smarujemy sosem, układamy na nim plasterki salami, posypujemy żółtym serwem, i zwijamy. Gdy wszystkie naleśniki będą zwinięte, układamy je obok siebie w natłuszczonym naczyniu żaroodpornym. Poukładane naleśniki posypujemy żółtym serem i wkładamy do nagrzanego piekarnika (180 stopni C). Pieczemy około 15 minut. Upieczone naleśniki dzielimy na porcje i koniecznie podajemy do nich duże ilości wody mineralnej. Powodzenia!
Szef Kuchni |