Powiat
Matury do powtórkiCzy zasłużyli na karę?
Trwa wrzawa wokół matury z j. polskiego. Ktoś pochwalił się, że znał tematy. Osobiście nie bardzo w to wierzę. W internecie nieszczęsny temat był opracowany pod różnymi kątami. Ale jeśli rzeczywiście uczniowie dowiedzieli się jakie będą tematy, to skąd? Kto znał pytania wcześniej? Na pewno Ci, którzy je sprecyzowali, a później Kuratorium Oświaty. Jeśli nastąpił przeciek, to mogła to zrobić tylko osoba wtajemniczona. Czym w takim razie zasłużyliby sobie uczniowie na 'karę' pisania matury z j. polskiego ponownie? Przecież nie oni zdradzili tematy. Dlaczego Ci najniżej w hierarchii ważności mieliby dostać baty za nieodpowiedzialność zwierzchników? Powinno być w takiej sytuacji przeprowadzone gruntowne śledztwo i wyciągnięte konsekwencje wobec osób, które dokonały przestępstwa. Czym zasłużyli sobie uczniowie na to, aby narażać ich na tak potężny stres? Czy mdłości, wymioty, zaburzenia gastryczne, zasłabnięcia to za mało? Trzeba jeszcze czegoś więcej? Czy to nie byłoby już znęcanie się? Informacja mogła wyjść tylko ze ściśle określonego kręgu odpowiedzialnych ludzi. Uczniowie oczywiście to nie świętoszki, ale w tym przypadku możnaby jedynie oskarżyć ich o wykorzystanie sytuacji. Ale czy Wy - decydenci nie wykorzystujecie różnych sytuacji, aby np. ułatwić sobie pracę? Niech każdy sam sobie odpowie na to pytanie. Wzywam rodziców, aby wypowiedzieli się w tej sprawie!
Rodzic. (dane do wiadomości redakcji) |