KRAPKOWICE.net
piątek, 5 grudnia 2008    Kryspiny, Norberta, Sabiny    / °Cpogoda07:32 wschód/zachód słońca15:48
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 50 (25.05.2004)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 50 (50)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Na nerwicę najlepsza impreza
Dobra zmierza ku lepszemu
Podsumowanie zimowych szaleństw

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Rozkładówka

Dawnej kroniki czar - Ostatni rok szkoły powszechnej część 3

Rok szkolny 1947/48 był ostatnim, w którym działała szkoła powszechna. Jest to również ostatni rok pracy pana Romana Jaszczaka w Gogolinie i ostatnie zapisy prowadzonej przez niego kroniki. Szkoła okrzepła i chociaż dużo jeszcze spraw trzeba było uporządkować to kierownik szkoły mógł z dumą stwierdzić, że przez trzy lata zrobiona bardzo dużo.Aktywnie działało założone 23.IV.1947 r. Szkolne Koło PCK, w którego pracę zaangażowało się 50 uczniów. Przygotowywało ono m.in. przedstawienia teatralne. Istniało Szkolne Koło Dramatyczne, kółko krajoznawcze i uczniowska spółdzielnia. Aktywnie działała szkolna świetlica. W pracę na rzecz szkoły zaangażowali się uczniowie. Oto jak ostatni rok opisał Roman Jaszczak:
„Dnia 6 grudnia 1947 r. szkolne koło P.C.K. urządziło bezpłatne przedstawienie dla dzieci (w dniu św. Mikołaja).
Dnia 25 stycznia 1948 r. Szkolne Koło Dramatyczne odegrało w Domu Kultury Jasełka.
Dnia 26 lutego 1948 r. odbył się w szkole poranek z okazji 30 rocznicy powstania Armii Radzieckiej i 100-lecia Wiosny Ludów.
Dnia 8 kwietnia 1948 r. odbyła się uroczysta żałobna akademia ku czci gen. Karola Świerczewskiego, jako w pierwszą rocznicę śmierci.
Dnia 23 kwietnia 1948 r. odbył się w szkole poranek z okazji trzeciej rocznicy sojuszu ze Z.S.R.R. oraz jako w dniu urodzin Lenina.
Dnia 24 kwietnia 1948 r. Dzień Lasu. Na boisku szkolnym odbyła się akademia, a następnie dzieci poszły do lasu gminnego i sadziły drzewka.
Dnia 30 kwietnia 1948 r. uroczysty capstrzyk w Gogolinie.
Dnia 1 maja 1948 r. Święto Pracy - dzieci brały udział w pochodzie. W Gogolinie zgromadziło się około 10 000 ludzi.
Dnia 2 maja 1948 r. Szkolne Koło P.C.K. urządziło przedstawienie, z którego dochód przeznaczono na dom w Rabce.
Dnia 3 maja 1948 r. szkoła zorganizowała Święto Oświaty.
Dnia 9 maja 1948 r. Święto Zwycięstwa i Pokoju. Świetlica szkolna zorganizowała akademię w języku polskim, rosyjskim i czeskim, (bratnie narody słowiańskie).
Dnia 20 czerwca odbyło się w Strzelcach Święto Pieśni i Sportu. Ze szkoły brali udział chłopcy w rozgrywkach dwu ogni.
Dnia 26 czerwca 1948 r. odbyło się uroczyste zakończenie roku szkolnego w Domu Ludowym w obecności przedstawicieli władz, organizacji społecznych i politycznych oraz rodziców. Po popisach dzieci rozdano nagrody w postaci książek uczniom za pracę społeczną i bardzo dobre uczęszczanie do szkoły. Po uroczystym zakończeniu w Domu Ludowym odbyło się pożegnanie klasy VII w świetlicy szkolnej, połączone z herbatką. Klasy VI żegnały klasę VII.'
Skrótowość zapisów wyraźnie pokazuje, że szkoła weszła w normalny rytm pracy. Patrząc na imponującą liczbę świąt i apeli każdy musi przyznać, że garstka 13, źle opłacanych, często chorych i niedożywionych, nauczycieli, która miała pod swoją opieką 824 uczniów pracowała z ogromnym zapałem. To byli naprawdę twórczy ludzie. Co ważne, w zniszczonym wojną kraju, na terenie, gdzie złe piętno pozostawił okres „bytności' Rosjan, uczyli nie tylko języka polskiego, matematyki, geografii, ale też zwykłej, ludzkiej solidarności. Biedni pomagali biedniejszym od siebie, o czym świadczy kilkakrotny zapis o pomocy dla domu w Rabce (chodzi o sanatorium dziecięce).
Rzadko Roman Jaszczak podsumowywał kolejny rok szkolny. Znajdujemy oczywiście informacje o liczbie uczniów, kolejnych nauczycielach, czy też ważnych dla szkoły i środowiska akcjach, ale pełnej oceny do ostatniego roku nie było. Tym razem, wiedząc już niewątpliwie o swoim odejściu, Roman Jaszczak pozostawił nam swoją ocenę osiągnięć i problemów, które trzeba będzie w przyszłości rozwiązać. Oto jeden z ostatnich zapisów pierwszego kierownika szkoły:
„W końcu roku szkolnego w szkole uczyło 13 nauczycieli 824 dzieci w VII klasach - 19 oddziałach. Wyniki klasyfikacji z końcem roku szkolnego: ukończyło szkołę - 37 dzieci, przeszło do wyższej klasy 587 dzieci, pozostało na drugi rok w tej samej klasie 200 dzieci. Religii uczył ks. Szulc Stanisław.
Rok ten był też ciężki w pracy szkolnej, bo dużo dzieci, a mało nauczycieli. Dzieci w większości miały podręczniki, co ułatwiło pracę. Poziom szkoły podniósł się bardzo; nie przypuszczaliśmy, że w ciągu 3 lat osiągniemy takie wyniki. Gorzej przedstawia się sprawa wychowania. Nauczyciele skierowali cały wysiłek na repolonizację i nauczanie, a nie starczyło im już sił na sprawy wychowawcze. Najgorzej przedstawia się sprawa organizacji pauz. Z organizacji uczniowskich najlepiej pracowała spółdzielnia uczniowska dzięki wysiłkom uczniów Gabora Manfreda i Sznajdra Adolfa, oraz P.C.K. dzięki pracy nauczycielki Jaszczak Klary. Nic nie robił zupełnie samorząd szkolny, którego opiekunką była nauczycielka, Paszyńska Jadwiga. Kółko Krajoznawcze urządziło 1 wycieczkę do Opola. Pracowała też świetlica szkolna, której opiekunką była kol. Haraszczuk Helena.
Od 1 lipca do 19 lipca 1948 r. była organizowana półkolonia w szkole. Na półkolonii przebywało 259 dzieci. Wyżywienie dzieci miały dobre. Duży nacisk położono na wychowanie.
W miesiącu sierpniu został przeprowadzony remont szkoły. Naprawiono dachy, wstawiono brakujące szyby, wymalowano lamperie w klasach i pomalowano farbą olejną wszystkie okna od strony zachodniej. Budynek szkolny na rozpoczęcie roku był zupełnie przygotowany. W składzie jest 70 t koksu do ogrzewania.'
Z dniem 1 września 1948 r. został otwarty nowy rozdział w historii szkoły. W miejsce Publicznej Szkoły Powszechnej powołana została „Szkoła Ogólnokształcąca Koedukacyjna rozwojowa stopnia podstawowego i licealnego w Gogolinie.'
Zmiana ta pociągnęła za sobą odejście niektórych nauczycieli. Odszedł też Roman Jaszczak, chociaż do października 1948 r. będzie jeszcze pełnił obowiązki dyrektora:
„Z dniem 1 września na własną prośbę zostali przeniesieni: Jaszczak Roman, p.o. kier. szk., Jaszczak Klara do Górażdża, Kluza Jan do Karłubca, Książek Franciszka do szkoły Nr. 9 w Zabrzu.
Przybyli do szkoły: Krykiewicz Wanda ze szkoły w Szymiszowie, Sorokowska Władysława ze szkoły w Leśnicy, Szostek Izabella po ukończeniu liceum, nowo-mianowana, Sztal Bronisław po powrocie z Z.S.R.R.
Z dniem 1 września 1948 r. szkoła została przemianowana na „Szkoła Ogólnokształcąca Koedukacyjna rozwojowa stopnia podstawowego i licealnego w Gogolinie'. W bieżącym roku szkolnym z klas licealnych będzie czynna tylko VIII klasa.
Rok szkolny rozpoczęto bardzo uroczyście w dniu 1 września 1948 r. Dzieci były w kościele na nabożeństwie, po nabożeństwie wysłuchały przemówienia radiowego Obyw. Ministra Oświaty. Po wysłuchaniu przemówień Komitet Rozpoczęcia Roku Szkolnego obdarował dzieci - każde dziecko dostało po 2 zeszyty i po rolce cukierków „Dropsów'. 24 dzieci otrzymało po parze bucików, a 2 (dwoje) materiał na płaszcze.
W szkole na dzień 1 października było 13 nauczycieli i 869 dzieci. W szkole jest osiem klas - 21 oddziałów. Klas I - 4, klas II - 3, klas III - 3, klas IV - 3, klas V - 3, klas VI - 3, klas VII - 1, klas VIII - 1 (22 dzieci). Od 1 września religii nie uczy ks. Szulc, a uczą nauczyciele. Obowiązki dyrektora szkoły, mimo przeniesienia do Górażdża, pełni Jaszczak Roman. Kuratorium nie mianowało nowego dyrektora.'
Jest to już ostatni zapis autorstwa jej pierwszego kierownika. Był on człowiekiem nietuzinkowym. Widać jest, że cechowała Go odwaga osobista, której dzisiejszych czasach wielu mogłoby pozazdrościć. Wraz z innymi nauczycielami, poprzez swoją ciężką pracę, dał świadectwo solidnej, uczciwej i pełnej osobistego zaangażowania nauczycielskiej posługi. Dodajmy, że do roku 1952/53 była to jedyna szkoła w Gogolinie (Karłubiec był samodzielną wioską z własną szkołą) i dojeżdżała do niej również część młodzieży z Górażdży.
Przeglądając karty pierwszej Kroniki zauważyć można także inne zjawisko. Powojenna zawierucha i polityka ówczesnych władz (nauczyciele otrzymywali tzw. nakaz pracy, który często oznaczał konieczność opuszczenia rodzinnych stron) powodowała częste zmiany w nauczycielskiej kadrze. Wśród wymienionych na kartach Kroniki 24 nauczycieli jedynie Panie: Helena Daniel (przybyła do szkoły 15 października 1945 r.), Helena Haraszczuk (od 1 września 1947 r.) i Maria Dębicka (Adamska, Lewandowska - od 6 września 1947 r.) pozostały w Gogolinie do końca swojej kariery zawodowej, a dziś spoczywają na gogolińskim cmentarzu.

W dokumentach szkoły zachował się pierwszy dziennik lekcyjny. Co dziwne, jest to niemiecki dziennik z roku szkolnego 1935/36 (Lehrbericht für die Unterklasse der Schule zu Gogolin Schuljahr 1935/36), z którego ktoś usunął pierwsze 4 strony. Przypuszczalnie uczynił to sam kierownik szkoły, ponieważ brakujące kartki są wycięte nożyczkami. Ktoś mógłby zapytać: „Dlaczego dziwne'. Ci, którzy od początku śledzą zapiski pochodzące z kroniki, pamiętają, że po przybyciu do Gogolina, Roman Jaszczak napisał o zniszczeniu szkolnej dokumentacji. jak to się więc stało, że ten pierwszy dziennik zachował się? Możemy jedynie przypuszczać, że stało się tak, ze względu na małą liczbę zapisów, jakie w czasach niemieckich w nim uczyniono. Otwarcie szkoły wiązało się bowiem z zamknięciem starej, znajdującej się przy ul. Strzeleckiej. Dzisiaj na tym miejscu stoi nowoczesny gmach Publicznej Szkoły Podstawowej Nr 2 w Gogolinie. Ze starej, niemieckiej kroniki „dwójki', wiemy, że dzieci rozpoczęły rok szkolny 1935/36 w starej, a zakończyły w nowej szkole.
W dzienniku znajdują się zapisy tematów lekcji poczynione własnoręcznie przez Romana Jaszczaka, a od 29 maja 1945 r. również, przybyłych dwóch pierwszych nauczycielek.
Widnieje w nim również lista, pierwszych 40, zapisanych do klasy trzeciej uczniów szkoły powszechnej. Niektórzy z nich do dziś mieszkają w Gogolinie.
Dziennik był bez wątpienia jedynym dokumentem szkolnym prowadzonym w okresie od 20 kwietnia do 11 lipca 1945 r. Są w nim zapisy tematów lekcji w klasach trzeciej, czwartej (uruchomiona od 28 maja) i szóstej. Niestety nie zachował się żaden dokument opisujący pracę z dorosłymi. O tym, że były prowadzone świadczą nie tylko zapisy w Kronice, ale i notatki w dzienniku (np. „19/V zapisy młodzieży pozaszkolnej') oraz wspomnienia współczesnych mieszkańców.

„Ze starego dziennika'
Tematyka zajęć lekcyjnych (kursywą przepisany tekst odręczny autorstwa Romana Jaszczaka)
20/IV Lekcje ze starszymi dziećmi
21/IV Omówienie ogólne szkoły porządku. Orientacja, jak dzieci mówią po polsku.
22/IV Niedziela - Nabożeństwo na rozpoczęcie zajęć w szkole
23/IV Lekcje ze starszymi dziećmi
24/IV Nazwy przyborów szkolnych (zeszyt, ołówek)
25/IV Lekcje ze starszymi dziećmi
26/IV Liczenie od 1 do 10
Zwierzęta w domu
27/IV Lekcje ze starszymi dziećmi
28/IV Liczenie od 1 do 20
Sprzęty w szkole
29/IV Niedziela
30/IV Lekcje ze starszymi dziećmi
1/V Święto pracy
2/V Liczenie od 1 do 10. Liczenie pełnymi dziesiątkami
3/V Uroczystość 3 maja
4/V Lekcje ze starszymi dziećmi
5/V Imię i nazwisko. Imiona kolegów i imiona w domu. Nazwiska.
6/V Niedziela
7/V Lekcje ze starszymi dziećmi
8/V Członkowie rodziny: dziadek, babka, ojciec, matka, brat, siostra, syn, córka
9/V Zakończenie wojny
10/V Wniebowstąpienie
11/V Lekcje ze starszymi dziećmi
12/V Nazwy dni w tygodniu
Wiersz „Zielone świątki'
13/V Niedziela
14/V Lekcje ze starszymi dziećmi
15/V Części ciała ludzkiego - głowa i co na niej widzimy. Wiersz „Zielone świątki'
16/V Wyjazd do Strzelec
17/V Urlop do Katowic
18/V Urlop do Katowic
19/V Zapisy młodzieży pozaszkolnej
20/V Niedziela
21/V Zesłanie Ducha Św.
22/V Czytanie wyrazów i zdań z liter znanych. Przepisywanie.
23/V Litery „e' i „ch'. Wyrazy z tymi literami. Czytanie wyrazów i zdań. Przepisywanie.
24/V Litery „i' i „y'. Wyrazy z tymi literami. Czytanie wyrazów i zdań. Przepisywanie.
25/V Litera „s'. Wyrazy z tą literą. Czytanie wyrazów i zdań. Przepisywanie tych zdań.
26/V Litera „z'. Wyrazy z tą literą. Czytanie wyrazów i zdań. Przepisywanie zdań.
27/V Niedziela
28/V Litera „ł'. Wyrazy z tą literą. Czytanie wyrazów i zdań. Przepisywanie tych zdań.
29/V 1) Co robią nasi rodzice - pogadanka. Nauka i objaśnienie słów do „Karozeli'.
2) Litera „a'. Wyrazy z tą literą. Czytanie wyrazów i zdań; przepisywanie zdań.
30/V 1) Pogadanka: Co noszą na sobie chłopcy i dziewczęta.
2) Lekcji nie było kierownik wyjechał na wizytację przedszkola.
31/V Boże Ciało
1/VI 1) Pogadanka przy obrazkach „Bajka o Czerwonym Kapturku'
2) Litera „e'. Wyrazy z tą literą. Czytanie wyrazów i zdań. Przepisywanie zdań.
2/VI 1) Omawianie I części i nauka słów „Jak krasnal mieszkanie godził'
2) Litera „d'. Wyrazy z tą literą. Czytanie wyrazów i zdań. Przepisywanie.
3/VI Niedziela
Od 4 czerwca rozpoczęło się odnotowywanie liczby obecnych i nieobecnych uczniów. Dla orientacji zaznaczam je wytłuszczonym drukiem, kursywą i podkreślam.
4/VI 1) Nauka I części wiersza „Jak krasnal mieszkanie godził'. Powtarzanie znanych piosenek.
2) Litera „ń'. Wyrazy z tą literą. Czytanie wyrazów i zdań. Przepisywanie zdań.
ob. 50 nieob. 13
5/VI 1) Wycieczka do lasu: nazywanie tego cośmy spotkali i czynności
2) Litery „ż' i „ź'. Czytanie wyrazów i przepisywanie zdań.
6/VI 1) Omawianie wycieczki; dalsza nauka wiersza o krasnalu.
2) Czytanie urywka z czytanki. Przepisywanie.
ob. 51 nb. 13
7/VI 1) Pogadanka o krowie; omówienie treści piosenki „Tu lewą'
2) Litery „rz'. Czytanie wyrazów. Czytanie urywka z czytanki. Przepisanie tego urywka.
ob. nb. 13
8/VI 1) Pogadanka: o koniu; dalsza nauka „Tu lewą mam rękę', powtarzanie wiersza.
2) Czytanie urywka czytanki c.d. Przepisywanie. Omówienie treści urywka.
ob. 51 nb. 13

I tutaj znajdujemy zapiski dotyczące ważnych wydarzeń z życia szkoły. Np.:
„13/VI Pogadanka o kozie. Piosenka:'Była babuleńka'
Układanie zdań. Czytanie tych zdań. Przepisywanie.
ob. 26 nb. 38
Uwaga: Do szkoły w dn. wczorajszym wieczorem przybyły wojska armii czerwonej.'

Pisząc o szkole trudno nie szukać informacji o jej początkach, a historia Publicznego Gimnazjum w Gogolinie rozpoczęła się w roku szkolnym 1935/1936.
W pamięci byłych uczniów zachowały się nazwiska niektórych nauczycieli z tamtego okresu. Byli to: Richter - dyrektor szkoły oraz Kluge, małżeństwo Nagel, Sabisch, Mikisch, Ogrodowski, Marchewka, Hyla i Stroka. Uczniowie byli podzieleni na osiem klas, po dwa oddziały: żeński i męski; w każdym. Pod koniec II wojny światowej połowa budynku (część parteru i I piętra) została przekształcona na szpital. W pozostałej części nadal uczyły się dzieci.
Ci powojenni pozostali nie tylko w pamięci uczniów, ale dzięki Romanowi Jaszczakowi znamy ich nazwiska ze szkolnej Kroniki.
Pierwsi nauczyciele naszej szkoły, ci z lat 40-tych ubiegłego wieku. Pracujący w skrajnie trudnych warunkach. Zmęczeni wojną, często poważnie chorzy. To im zawdzięczamy możliwość kształcenia się. To dzięki nim nasi dziadkowie i rodzice mogli osiągnąć życiowe sukcesy. Kim byli? Gdzie później, po odejściu z naszej szkoły się znaleźli? Nieliczni pozostali wśród nas, a dzisiaj odwiedzamy ich na gogolińskim cmentarzu. Oto lista tych, których wymienił w swojej Kronice Roman Jaszczak:
1. Jaszczak Roman od 10. IV. 1945 (p.o. kierownika) - 1. IX.1948 (do Górażdża; na własną prośbę, ale pełnił obowiązki kierownika do 4.X.1948 r.).
2. Maksymów (Maksym) Stanisława od 16.V.1945 (początek pracy 21. V.);
3. Jaszczakowa Klara od 17.V.1945 (początek pracy 21. V.) - 1. IX.1948 (do Górażdża).
4. Borzucki Karol od 21.V.1945 (śpiew, chór) - 15.VII.1945 (?).
5. OO.Selezyjan (pisownia orginalna) od 29.V.1945 r. - 30.VI.1945 (?).
6. Faber Maria od 26.VI.1945 - 1.I.1947 (przeniosła się do Tarnowskich Gór).
7. Książek Franciszka od 26.VI.1945 - 1.IX.1948 (przeniosła się do Zabrza; szk. Nr 9)
8. Karpiński Bolesław od 27.VI.1945 (przeniesiony z Kamienia).
9. Ks. Schulz Stanisław od 1.VII.1945 - 31.VIII.1948.
10. Skupińska Anna (Wanda)od 5.IX.1945.
11. Daniel Helena od 15.X.1945 (pracę rozpoczęła 26.X.) do emerytury. Pochowana na gogolińskim cmentarzu.
12. Zdanowicz Halina od 15.V.1946 (na własną prośbę z Leśnicy) - 1.II.1947 (przeniosła się do Wieliczki).
13. Grodzicka Stanisława od 28.VIII.1946;
14. Gilarska Franciszka od 7.IX.1946 - 1.IX.1947 (przeniosła się do Karłubca).
15. Zwak Stanisław od 15.X.1945 (na własną prośbę z Obrowca) - 1.XI.1947 (przeniosła się do Warszawy; na własną prośbę, by dalej się kształcić).
16. Haraszczukowa Helena od 1.IX.1947 do emerytury. Pochowana na gogolińskim cmentarzu.
17. Kluza Jan od 1.IX.1947 - 1.IX.1948 (przeniósł się do Karłubca).
18. Wołoszyńska Natalia od 1. IX. 1947-1948.
19. Pani Augustynowa polonistka wymieniona wyłącznie w r. szk. 1947/48.
20. Pani Mrenczanka jw.
21. Adamska (Lewandowska) Maria (Dębicka)od 6.XI.1947 - do emerytury. Pochowana na gogolińskim cmentarzu.
22. Paszyńska Jadwiga od 15.XI.1947
23. Paszyńska Józefa od 15.XI.1947
24. Stępień Stanisława od? 13.II.1948 (przeniosła się do Otmętu).
25. Krykiewicz Wanda od 1.IX.1948 (z Szymiszowa)
26. Sorokowska Władysława od 1.IX.1948 (z Leśnicy) chór
27. Szostek Izabella od 1.IX.1948.
28. Sztal Bronisław od 1.IX.1948 (powrót z ZSRR; p. o. dyrektora od 4.X.1948 - 1.X.1949 r.; później zastępca dyrektora).
Takie informacje o nauczycielach zawiera kronika. Na pewno część pań wyszła za mąż i zmieniła nazwiska. Być może w dalszej części kroniki szkoły, prowadzonej już przez inne osoby, są one wymienione pod innymi nazwiskami. Myślę, że stopniowo uda się dzięki ludzkiej pamięci, dzięki pamięci ich byłych uczniów to ustalić.

By to mogło się stać zwracam się z apelem do wszystkich byłych uczniów szkół, które były poprzedniczkami Publicznego Gimnazjum w Gogolinie o nawiązanie kontaktu. Za dwa lata, w 2006 r., będziemy obchodzić 70-lecie istnienia szkoły. Dodajmy nieprzerwalnego działania. Niech trwają w pamięci ludzie, którzy ją tworzyli przez całe 70 lat. Bardzo prosiłabym o kontakt szczególnie uczniów z lat 1936-1950. Również o udostępnienie zdjęć, starych świadectw szkolnych i innych materiałów dotyczących szkoły.


Gabriela Kuchna, dyrektor Publicznego Gimnazjum w Gogolinie.


K O M E N T A R Z E
Zobacz komentarze do tego artykułu...
Dodaj swój komentarz!
wróć do Kuriera nr 50


FORUM
Zobacz komentarze do tego artykułu...
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 50
SPORTzwiń dział
Na tatami w Wiedniu

Najlepsi z Kluczborka i Głogówka

Nie mogą wyjść z dołka

Zdobyli złote medale




   F O R U M
 Dawnej kroniki czar (3) - Jak miło , że KTOŚ pamieta , mimo upływu tylu,tylu....lat o moim ...  nowe
Maria Barbara Sztal córka Bronisława 16-12-04 23:08 

AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net