

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Gogolin
Biesiady nie byłoNie byłoby zysku?Miało być ujeżdżanie byka, konkursy piwne i występy zespołów. Tak przynajmniej reklamowano biesiadę piwną, która w ostatnią sobotę i niedzielę miała się odbywać na stadionie w Gogolinie. Plakatami się rozpoczęła i na plakatach skończyła. Goście, którzy do Gogolina przyjechali z całej gminy obeszli się smakiem, bo jak się okazało organizator imprezy, Browary Głubczyckie, w ostatniej chwili (w piątek po południu) podjęły decyzję o jej odwołaniu. Jak wyjaśniano powodem była niesprzyjająca aura i co za tym idzie niewielkie szanse na godziwy zarobek. Nie tylko nie zarobili, ale nawet stracili właściciele wesołego miasteczka, którzy cały dzień montowali swoje urządzenia. Jeszcze wówczas nie wiedzieli o odwołaniu imprezy. Jak przyjechali, tak wściekli odjechali. I chociaż już dzisja są zapowiedzi powtórzenia imprezy w innym bardziej pogodnym momencie, tylko nasuwa się pytanie czy jej organizatorem powinny być Głubczyckie Browary. Jak bowiem wynika z informacji widniejących na plakatach biesiada piwna miała się odbyć niezależnie od pogody. I chociaż gmina nie wydała na jej organizację własnych środków i nie po jej stronie leżała wina, w jakimś stopniu straciła twarz wobec własnych mieszkańców.
EL |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 49 |  |
|
|
|
|