Niewiarygodne newsyTajemnicePolskie wydanie Ewangelii Św. Tomasza
Ewangelia Św. Tomasza, apokryf wchodzący w skład tzw. rękopisów z Nag Hammadi (odnalezionych w 1945 r. w Egipcie) doczekała się polskiego wydania. Według Marcela Messinga, holenderskiego antropologa i religioznawcy, który opatrzył tekst wstępem, ewangelia ta jest kluczem do poznania nauk Jezusa. Biblia nie opowiada, co robił Chrystus pomiędzy 12 a 30 rokiem życia - w Ewangelii Św. Tomasz głosi, że przebywał w Indiach, gdzie pobierał nauki. Messingowi udało się ukazać podobieństwa między tekstem tego apokryfu a Wedami i Upaniszadami, świętymi tekstami hinduizmu. Dolnośląski Jasnowidz
Stary Waliszów. Wioska jakich wiele. Cicha, spokojna, położona wśród malowniczych szczytów okalających Kotlinę Kłodzką. Kilkanaście domów i gospodarstw, niewielki cmentarz... To właśnie w tym miejscu jedną z mogił zdobi przykuwający uwagę napis: Filip Fediuk - jasnowidz. Człowiek ten, zwany przez miejscowych Filipkiem, uważany jest dziś za jednego z najlepszych polskich jasnowidzów. Przepowiadał już od dziecka - mówią mieszkańcy Waliszowa. Chciano go zabić, bo mówił, że Ukrainy nie będzie, wkrótce potem przewidział wysiedlenie z Tarnawicy Polnej, miejscowości, w której wówczas mieszkał. I proszę... nie minęło pięć lat jak nas wywieziono na Dolny Śląsk, wspomina Pani Rozalia, która wychowywała się z Filipkiem. Pewnego dnia Fediuk wybrał się do fryzjera w pobliskiej Bystrzycy. Właśnie toczyła się tam dyskusja na temat szkód jakie przyniosła szalejąca ubiegłej nocy burza. Do dysputy włączył się także jasnowidz, a słowa które tego dnia wypowiedział setki razy miały się później przypomnieć niejednemu mieszkańcowi Śląska: Kiedy spotkają się trzy siódemki kataklizm nadejdzie - wówczas i wilk się wody w Kłodzku napije. Mieszkańcy Kłodzka i Bystrzycy pukali się w czoło, gdy ten usiłował ostrzec przed zbliżającą się tragedią, nieliczni tylko zastanawiali się o jakiego wilka chodzić mogło szalonemu Filipowi. Wkrótce o całej sprawie zapomniano, ale nie na długo... 07.07.1997 - powódź tysiąclecia. Setki zniszczonych lub podtopionych domów, zabytków, gospodarstw. Tysiące ludzkich dramatów, których nie zrozumie ten, którego noga nie postała wówczas w rejonach powodzi. Spotkały się trzy siódemki - powtarzali sobie ludzie w Kłodzku, ale jakież było ich zdziwienie gdy ujrzeli, że poziom wody w zalanym mieście sięgnął dokładnie... płaskorzeźby przedstawiającej wilka na jednej z kłodzkiej kamienic, przy restauracji Wilcza Jama!!!
Nawiedzony dom w SzczecinieJak informuje 'Głos Szczeciński' mieszkańcy bloku przy ul. Komuny Paryskiej w Szczecinie są świadkami niesamowitych wydarzeń, które trwają już blisko 3 lata. Nieznana siła atakuje lokatorów jednego z mieszkań. W miarę upływu czasu 'duch' staje się coraz bardziej natrętny. Mieszkańcy żyją w ciągłym strachu. Nieznana siła porusza przedmioty w domu, a z biegiem czasu wręcz powoduje zagrożenie życia ludzi, rzucając domowym sprzętem, który roztrzaskuje się o ściany... Zjawiska nasiliły się gdy domownicy poprosili o pomoc Kościół, mieszkanie zostało poświęcone. 'Zły' rozzłościł się do tego stopnia, że zrzuca ludzi z łóżek podczas snów, dusi ich... Na miejscu najprawdopodobniej wkrótce zostaną odprawione egzorcyzmy. Wszyscy świadkowie zgodnie twierdzą, że mamy do czynienia z siłami nadprzyrodzonymi.
(PAW) |