Krapkowice
Ul. Ks. KoziołkaNocne robotyPomalowano linie segregacyjne na drodze wojewódzkiej nr 409, przebiegającej przez Krapkowice. Nie byłoby może w tym nic szczególnego, gdyby nie fakt, że roboty przeprowadzono w godzinach wieczornych i nocnych. Droga wojewódzka 409, szczególnie na krapkowickim jej odcinku, przez większość dnia jest zakorkowana. Wiedzą dobrze o tym kierowcy codziennie przemierzający tą arterią choćby wzdłuż ul. Ks. Koziołka. Wielu z nich doceniło fakt przeprowadzania tych prac nocą. - Ostatnio łatali tę drogą w piątek w południe, w godzinach szczytu. Korek był na kilka kilometrów. Codziennie dojeżdżam do pracy do Krapkowic. Tu i tak jest zawsze tłoczno, nawet bez tych utrudnień. Teraz wreszcie ktoś pomyślał i malowano nocą. Oby tak dalej - chwalił tę inicjatywę pan Adam, kierowca z Otmętu. Odnośnie nocnych robót próbowaliśmy się dowiedzieć czegoś więcej u źródeł, czyli w Zarządzie Dróg Wojewódzkich w Opolu. - Bardzo nas cieszy, że mieszkańcy to docenili. Zobowiązaliśmy firmę, która wygrała przetarg, że malowanie oznakowań poziomych będzie wykonywała o odpowiedniej porze dnia i w sposób jak najmniej uciążliwy dla kierowców - mówił Grzegorz Cebula, pracownik Wydziału Utrzymania Dróg. Firmą, która wygrała przetarg okazał się być częstochowski Drogpol. - Zawsze staramy się przeprowadzać te prace wieczorem lub nocą, wtedy kiedy natężenie ruchu na drodze jest najmniejsze. Oczywiście nie wszędzie da się robić po zmroku. W Krapkowicach akurat ta droga była dobrze oświetlona, więc nie było trudności - poinformował nas telefonicznie Waldemar Kołodziejczyk, współwłaściciel firmy.
(AJ) |