KRAPKOWICE.net
piątek, 9 stycznia 2009    Adriana, Alicji, Teresy    / °Cpogoda07:48 wschód/zachód słońca16:05
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 56 (06.07.2004)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 56 (56)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Dobra zmierza ku lepszemu
Na nerwicę najlepsza impreza
Biznesmeni walczą ze stresem

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Kino Recenzja

Drakula i spółka z o.o.

Odwieczna walka dobra ze złem jest motywem przewodnim filmu Stephena Sommersa 'Van Helsing'. Chodzi tu o najczęściej pojawiającą się w filmie formę zła, a mianowicie o hrabiego Drakulę. Tym razem przeciwnikiem Drakuli jest osławiony pogromca różnej maści potworów, Van Helsing.

Sommers znany głównie jako reżyser 'Mumii' I i II, w których powołał do życia zabandażowanego kolesia (czyt. egipskiego kapłana), tym razem zajął się historią pochodzącą z Europy. Pokazał nowe wcielenie hrabiego z Transylwanii, pana Drakuli, który zajmuje się tym razem - oprócz picia ludzkiej krwii - tworzeniem własnego potomstwa. Przez dwie godziny przewija się na ekranie cała plejada kinowych potworów, jest między innymi Mr. Hyde, wilkołak oraz Frankenstein. Sommers zrobił wybuchowy koktail, który niestety robi małe bummm. Tak jak w jego poprzednich filmach przygoda mieszała się z komedią, tak tutaj mamy tylko akcję. Przez cały film główną osią są pojedynki, które robią wrażenie, ale tylko przez pierwsze pół godziny. Brakuje 'Van Helsingowi' przygody z jajem, co było głównym atutem 'Mumii'. Natomiast trzeba przyznać, że efekty specjalne stoją na wysokim poziomie i niektóre sceny robią wrażenie. Na przykład scena pojedynku z narzeczonymi Drakuli, kiedy atakują miasto czy pogoń za powozem, którym ucieka Van Helsing z Frankensteinem. Przyjemne dla oka są również plany ogólne zamków w których ukrywa się Drakula. Przyprawiają czasem o gęsią skórkę. Ogólnie cały film ma mroczny klimat i bliżej mu do horroru niż filmu przygodowego. To co Sommersowi najlepiej wychodzi w każdej produkcji, to dobór aktorów. Hugh Jackman, kolejny Australijczyk, który podbija Hollywood zagrał Van Helsinga, pamiętamy go z roli Wolverine`a z 'X-menów' oraz z 'Kodu dostępu', gdzie zagrał u boku Johna Travolty. Jako Van Helsing jest przekonujący i nie ma się do czego przyczepić. Jest twardy, nieustraszony i dopina swego. Pomaga mu Anns Valerius, grana przez Kate Beckinsale, która ma już doświadczenie w walce z wampirami, gdyż rok temu zagrała w filmie 'Underworld'. Tylko, że tym razem zamiast dwóch automatycznych pistoletów, ma do dyspozycji wszelkie odmiany broni białej. Trzeba przyznać, że mieczem macha prawie jak Wołodyjowski, a na pewno bardziej jej z nim do twarzy. W tym roku została wybrana najpiękniejszą brytyjską aktorką, a to już o czymś świadczy. Bardzo dobrym posunięciem było zatrudnienie kolejnego Anglika do roli hrabiego Drakuli, Richarda Roxburgh znanego z 'Moulin Rouge'. Miłośnicy kina pamiętają zapewne innego brytyjskiego aktora, który wielokrotnie wcielał się w postać mrocznego hrabiego, a mianowicie Christophera Lee. Widać, że brytyjczycy mają zacięcie do takich ról, może mają to w genach, bo Richard Roxburgh, także sobie z tą rolą poradził. Miodem dla uszu jest akcent z jakim mówi, a wygląd również nie pozostawia żadnych złudzeń z kim mamy do czynienia. Dodatkowego smaczku dodaje fakt, że film nie ma happy-endu, co jest rzadkością w amerykańskich super produkcjach. Brakuje mu natomiast odrobiny humoru, który zrobiłby z tego filmu hit letniego sezonu, a tak będzie to kolejny obraz, który szybko uleci nam z pamięci.


Roman Godlewski


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 56


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 56
FELIETONzwiń dział
SPORTzwiń dział
IV Liga - podsumowanie sezonu 2003/2004

Zmiana statutu





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net

CMS