SondaJak nam się podobają nasze place zabaw ?Aleksander Najbardziej lubię plac zabaw w przedszkolu na dole w Otmęcie - tam jest fajnie. Chodzę też z mamą na plac zabaw koło działek. Podoba mi się jak chłopaki skaczą tam na deskorolce, ja sam mam już fajną deskorolkę. Chciałbym aby były jeszcze karuzele, bo huśtawki już są.
Dawid Podoba mi się u nas przed blokiem. Brakuje mi tutaj piaskownicy. Można się huśtać na huśtawkach, zjeżdżać. Gramy z kolegami w piłkę - mamy boisko obok przy szkole i możemy tam chodzić.
Wojtek Podobają mi się krapkowickie place zabaw. Jest ich dużo, są troszeczkę zniszczone, ale nie wiem kto to niszczy. Czujemy się bezpiecznie. Ale tutaj na osiedlu gramy sobie taką małą piłką, a niektórzy zabraniają nam się tak bawić. Mówią, że wybijemy okna, a to nie prawda, bo piłka jest mała i miękka.
Dawid Fajne są palce zabaw. Najbardziej lubię chodzić na plac Gagarina, albo tam za most. Chciałbym aby były jeszcze jakieś różne karuzele, ale w ogóle to mi się podoba.
Ania z córką Brakuje mi tu większego placu zabaw, bo tak naprawdę nie mam gdzie z córką chodzić. Najczęściej wybieramy się na plac Gagarina. Myślę, że jest tam w zasadzie bezpiecznie. Mała może się huśtać, ale oczywiście pod moją opieką. Myślę jednak, że przydałby się jakiś większy, taki z prawdziwego zdarzenia plac - chociaż wiem, że jak jakiś taki powstaje to od razu jest niszczony. Ale z drugiej strony przecież wszystko można zorganizować, ktoś może się tym opiekować, pilnować tego.
Ola Place zabaw są super. Najbardziej podobają mi się huśtawki, najlepsza była ta przed blokiem, ale jest już zepsuta. Lubię bawić się przed blokiem z moimi koleżankami tutaj na 1000-leciu. Marzy mi się taka jedna, ogromna zjeżdżalnia - ja na pewno bym się nie bała na nią wchodzić.
Adam z córkami: Arletą i MarcelinąGeneralnie to mi się place nie podobają. Dlaczego? Bo jest mało takich nowych, wszystko jest stare, żelazne i co najważniejsze - wydaje mi się niebezpieczne. Na plac gdzieś dalej to strach puścić córki, gdyż często siedzą tam ciemne typy, szkło pobite - dobrze by było, gdyby czasami zaglądała tam straż miejska i pogoniła chuliganów. Jak dla mnie to place zabaw nie są na najlepszym poziomie. Oczywiście mamy w Krapkowicach fajne miejsca do zabaw, np. ten plac za mostem, ale trudno abyśmy tak daleko dziennie chodzili.
Małgorzata O krapkowickich placach zabaw nie potrafię za wiele powiedzieć, z prostej przyczyny... gdyż ich nie znam. Natomiast otmęckie podobają mi, z tym, że są trochę brudne. Usytuowane są, myślę dość dobrze i co najważniejsze bezpiecznie - między blokami. np. na Kilińskiego. Tam rzeczywiście są ładne place zabaw.
AP |